wilczyca Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 wspaniała wiadomość :lol:, Kira wie co robi najpierw koło nóżek pancia a potem hop do łóżeczka :evil_lol: .... a pan .....:diabloti::diabloti: Quote
stokrotka Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Wspaniałe wieści. Z tego co czytałam w "mądrych książkach o psach" to takie krótkotrwałe wyjścia są jak najbardziej zalecane, nawet bez powodu, po to aby później uniknąć poważnych problemów gdy będziemy zmuszeni wyjść aby coś załatwić. W momencie wyjścia nie należy rozczulać się nad psem, aby sobie nie pomyślał, że dzieje się coś złego i naprawdę powinien płakać z powodu rozstania. Nie chcę się wymądrzać, ale to świeżo przeczytane mądrości, tylko się nimi dzielę. Quote
Asior Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 stokrotko, nikt Cię nie podejrewa o wymądrzanie :loveu: ssstrasznie jestem szczęśliwa, ze "maleńka" ma taki fajny domek.... Quote
marysia55 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Asior napisał(a):stokrotko, nikt Cię nie podejrewa o wymądrzanie :loveu: ssstrasznie jestem szczęśliwa, ze "maleńka" ma taki fajny domek.... no i Pana ;););) troche wcześniej pisałam, że na pewno wlezie mu do łózka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i jestem pewna że to zrobi. Mądra psina. Kira łożka są zajefajne kobito :diabloti::diabloti: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 stokrotka napisał(a):Hura, Hura, Hura.:sweetCyb::laugh2_2::sweetCyb::bigcool::Cool!::knajpa::popcorn::drink1::painting::hand: I JESZCZE RAZ - HURRA :loveu::multi: Quote
gosikf & dogs Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 JAAAAA:loveu: Ale fajowsko:eviltong::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Asior Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 mam wieści :eviltong: Kira coraz bardziej zakochana w panu swoim :) Je ale mało jak na takiego psiaka... wczoraj miała troszkę biegunkę, więc poszli do weta i dostała jakąś karmę ochronną na jelita i tej nie za bardzo już chciała ruszyć ;) wybredna pannica się zrobiła ;) Lokatorów już się nie boi, aa i byli w odwiedzinach u rodziców Michała.... jechała nawet pociągiem :) Ona bardzo lubi ponoć jeździć.... wczoraj skoczyła na autobus ( autobus stanął na przystanku a ta chyc do szyby, przednimi łapami, ludzie się wystraszyli :), a ta próbowała wskoczyć do środka drzwiami obok :evil_lol: A jak tylko jej otworzyć drzwi od auta, to wskauje migiem do środka :) Bardzo boi się mężczyzn, ale..ubranych na czarno... Na spacerku coraz bardziej normalna , znaczy mniej się boi..... ZACHOWUJE 100%CZYSTOŚĆ W DOMU, NIE ZROBIŁA JESZCZE NIC POZA SPACERKAMI ;) aaa i co najlepsze/.... umie otwierać sobie drzwi z klamki... i wczoraj otworzyła Michalowi łazienkę jak się kąpał :evil_lol::evil_lol::evil_lol: , drzwi na ościerz :diabloti: trzeba z nią uważać :) Jak michał wyszedł wczoraj na póótorej godziny, to ponoć piszczała trochę, skoczyła pare razy na drzwi łapkami, podrapała delikatnie......moze to jest ten jej lęk separacyjny... taki delikatny...... Quote
marysia55 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 straszna kombinatorka z tej kobity ... ale znaczy sie inteligentna bestia :diabloti: Quote
stokrotka Posted March 17, 2009 Posted March 17, 2009 Czuję się zawiedziona. Fotograf w domu, modelka śpi pod nogami, a tu cisza. Nic.:placz: :placz: :cool3: ;) :diabloti: Quote
Asior Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 :evil_lol::evil_lol: jutro napisze do Michała :) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 stokrotka napisał(a):Czuję się zawiedziona. Fotograf w domu, modelka śpi pod nogami, a tu cisza. Nic.:placz: :placz: :cool3: ;) :diabloti: Dobre ! :happy1: Quote
Asior Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 mnie to się wydaje, ze oni nas w bambuko robią... przecież to nie moze być kira :-o:-o:-o Quote
Nicol Posted March 20, 2009 Posted March 20, 2009 nie, nie , to nie Kira :crazyeye::crazyeye::crazyeye::multi::multi::-o Quote
Asior Posted March 20, 2009 Author Posted March 20, 2009 to samo im napisałam.. ze pokazują mi tu jakiegoś innego psa ;) Quote
LILUtosi Posted March 21, 2009 Posted March 21, 2009 Proszę o pomoc. Zależy mi na dobrych domkach. http://www.dogomania.pl/forum/f28/3-5-miesieczne-szczeniaki-onka-do-adopcji-133586/#post12001844 Quote
Asior Posted March 25, 2009 Author Posted March 25, 2009 boże... zobaczcie..... co za makabra...... Psiaki rasy Tosa-inu.... Makabryczna hodowla psów urodzonych do zabijania filmik tu www.zwierzak.org.pl/ Quote
stokrotka Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Sorki ale ja tego nie obejrzę, nie dam rady. :smhair2: Quote
kuba123 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 widziałam wczoraj w TVN reportaż na ten temat, ale nie było widać co gryzą te psy gdyż( chyba ze względu na drastyczność sceny) była to zamazana chmurka nie miałam pojęcia , że ten pies żyje ( nie było słychać jego wycia) myślałam , że one "bawią się" zwłokami psa zostawionymi tam celowo :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
marysia55 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 bez komentarza :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 27, 2009 Posted March 27, 2009 [quote name='Asior']boże... zobaczcie..... co za makabra...... Psiaki rasy Tosa-inu.... Makabryczna hodowla psów urodzonych do zabijania filmik tu www.zwierzak.org.pl/ O NIE ! Dlaczego !!! :-(:-(:-(:-( PRZECIEŻ TEN rozszarpywany PIES ŻYŁ i rozpaczliwie WYŁ - Z BÓLU I CIERPIENIA !!!:-(:placz::-(:placz: Dlaczego pozwalają ci "hodowcy " na takie bestialstwo ? Dobrze , że zwrócili sąsiedzi uwagę i prawdopodobnie , mam nadzieję , przerwali gehennę tych psów .... Psy nie są złe - to niestety ludzie są podli , wstyd mi za tych ludzi :angryy::shake: Rasa to nie wszystko , ważne jest wychowanie psa. A te psy szkolono ewidentnie na zabójców ! :angryy::-(:mad: Przecież walki psów są zakazane ! Jestem chora po obejrzeniu , biedne te psy ....:-(:-(:-(:-( Oby ci pseudoludzie ponieśli odpowiedzialność :angryy::mad::angryy::mad: Quote
Nicol Posted March 28, 2009 Posted March 28, 2009 Załozyłam wątek pare dni temu o tej pseudohodowli.... http://www.dogomania.pl/forum/f936/rozmnaza-szkoli-psy-tosa-inu-do-walk-makabra-w-podzelowskiej-wsi-134201/index6.html u nas na forum tosim tez sie sporo w tej sprawie dzieje. A co u Kiry? Quote
Asior Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 mam wieści od Kiry niestety nie za dobre.. Kira od jakiegoś czasu ma fobie i nie chce wychodzić na pole.. Wszystko zacxzęło się jakieś 2-3 m-ce temu, kiedy gdzieś ktoś strzelił jak była na spacerku.. Wlazła pod ławkę i cięzko ją było wyciągnąć.. I od tej chwili, był już znią problem.. Pewnego dnia Michał do nmie dzwoni, ze są przy rynku i Kira najpierw bez żadnego powodu (wyrwała smycz muy z ręki) wpadła do najbliższego jubilera i cieżko było ją wywlec stamtąd.. a jak już ją wytargał, to szybko udali się na planty i tam już wlazła pod ławkę i nie chciała wyjść.. Akurat byłam w miare nie daleko, i miałam podejść... bo wydawało mi się, ze jak Kira sobie mnie przypomni to się odblokuje... Ale zanim dojechałam do nich to Michał mi dzwoni, ze zamówił taxówke i pojechali do domu.... Teraz ponoć po konsultacji z wetem, Kira dostaje leki, ale nadal jest bardzo nieciekawie... Na dłuższy spacer wychodza tylko w nocy (ok 24), bo w dzień tylko nbia szybkie siku kupsko i do domu.. Michał mieszka przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic.. Tam zawsze jest straszny ruch.. Kira ma te napady fobii co jakiś czas :( Psycholog kazał ją karmić na spacerach, zeby ona chciała iść na pole.. ale nie skutkuje to,... nawet parówy czy kiełbachy nie chce wziąć do pycha :( Najprawdopodobniej ten strzał cz co to było spowodował przypomnienie jej się jakiegoś wydarzenia z przeszłosci, które wywołuje u niej paniczny strach..... Acha.. Kira nie ma lęku separacyujnego jak sugerowano.. zostaje w domu, nic nie niszy.. Michał martwi się o nią.. myśli, czy nie lepszym było by jej znaleść dom z ogrodem gdzieś na jakimś odludziu :( Na razie nie bierze tej opcji pod uwagę.. mówił tylko, ze tak myślał, czy by dla niej nie było lepszym to :( Miejmy nadzieje, ze leki choć trochę pomogą... Quote
Ank@ Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 a jaki to psi psycholog? słyszałam, że Kłosińki jest dobry, ale .... drogi :-( Quote
Asior Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 wiesz co, mówił mi nazwisko, ale nie pamiętam.... :oops: Quote
wilczyca Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Ank@2 napisał(a):a jaki to psi psycholog? słyszałam, że Kłosińki jest dobry, ale .... drogi :-( ja raczej powiedziała bym że to dobry teoretyk bo jeśli chodzi o praktykę ..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.