Jump to content
Dogomania

przed tęczowym mostem stoi owocowy sad ... kostucha jego ogrodnikiem. Czas na zmiany.


Recommended Posts

  • Replies 582
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Albiemu nie próżnuje i odwiedza SADEK psich serc ...

Trzymajcie kciuki, w tym tygodniu ma się rozstrzygnąć czy uda mi się pisać do jednego z "psich" miesięczników. Jeśli tak postaram się o sadku ... Ważne aby tak naprawdę coraz większa świadomość ludzi w sprawie schronisk nie była BEZIMIENNA. Czas oddawać godność psiemu życiu, szczególnie temu, które coraz bliżej końca.

Piszę też książkę o psich adopcjach, zobaczymy co z tego wyjdzie i drugą która jest totalnym misz maszem ludzkiego wnętrza :) więc lektura ciężka :evil_lol:. Tym razem prześlę je komu trzeba, dotąd mi się nie chciało ...

Szaleję bez schroniska, cholernie ciężko. Musze się czymś zająć a sobą chyba wciąż nie potrafię, więc piszę coraz więcej :diabloti:

Pozdrawiam Was wszystkich ... CIEPLUCHNO.

Psiaki będzie lepiej, musi być!

Posted

albiemu napisał(a):
Albiemu nie próżnuje i odwiedza SADEK psich serc ...

Trzymajcie kciuki, w tym tygodniu ma się rozstrzygnąć czy uda mi się pisać do jednego z "psich" miesięczników.

Albiemu trzymam kciuki za Ciebie!!!! Aby Ci się udało! :p

Posted

Miśka84 napisał(a):
Albiemu trzymam kciuki za Ciebie!!!! Aby Ci się udało! :p


Miśka trzeba szukać miejsca dla SADKU, jak nie z tej strony to z tej ... Przenieść cały SADEK łatwo nie będzie a to moje wielkie marzenie aby jak najwięcej ludzi było świadomych, że sami w takim sadku żyją ... Nic inaczej niż one tak naprawdę ...
Ostatnio sporo myślałam o psiakach ze schronisk, które samotne w starości. To tak naprawdę nigdy ich wybór a ludzkie pomyłki. Zawsze w starości będą godniejsze niż my w swojej, z toną pomyłek na barkach ... One spokojnie mogą się zawsze odwrócić za siebie a My?

Posted

...a my też czasem powinniśmy
może wtedy mniej byłoby takich sadków, a w nich mniej psich profesorów uczących godnego życia i pokazujących ludzkie ułomności...

Posted

albiemu
problemem jest sam brak uczciwości wobec siebie , zdrowej oceny sytuacji i brak odpowiedzialności za swoje czyny , a także bak konsekwencji w podejmowanych działaniach....
źle się stało , że Stwórca głośno powiedział, że człowiek jest "panem na ziemi" a zwierzęta "mają mu służyć"

jak zwykle źle zinterpretowaliśmy to przesłanie...zbyt dosłownie...

Posted



Halik ...

Niesamowicie wycofany pies. Zastanawiało mnie w nim, czy już naprawdę, jest mu tak wszystko jedno, że nie reaguje na strach agresją czy wciąż ma do ludzi tyle zaufania.
On naprawdę jest za każdym razem pożerany przez strach ... widać, że boleśnie ...
Napięte mięsnie przez dłuższy czas stają się naprawdę bolesne. Potrafi w takim stanie trwać tyle ile człowiek jest obok ...
Jak pomóc? Ignorowanie go jak najbardziej mu odpowiada, uwaga jest czymś co wzmaga przerażenie.

Strasznie trudne to wszystko ...

Mówią, że starych drzew się nie przesadza ... ja bardzo często miałam dylemat, czy pies, który żyje w schronisku od zawsze będzie potrafił być szczęśliwy w zupełnie nowym obcym świecie. Jak do tej pory, wszystkie wiekowe psiaki odnajdują szczęście w nowym dzięki wielkiemu wsparciu opiekunów. Teraz zastanawiam się czy Halik też ? ...

Do naprawiania ludzkich pomyłek, które tkwią w sercach tych pięknych zwierząt naprawdę trudna i ciężka droga, olbrzymia odpowiedzialność. Każdy pies poza schroniskiem to cztery łapy mniej, wielkim marzeniem aby prowadziły do tego czego chcą - nie tego czego chcemy My wbrew nim.
Jak znaleźć jak najlpesze odpowiedzi dla nich, kiedy tak jak Halik nie chcą rozmawiać o tym co naprawdę boli?

Dla nas ich szczęściem nasza miłość, co jeśli dla nich spokój w schroniskowej budzie?

Jakie macie odczucia? Jak Wy widzicie tą sprawę? Porozmawiajmy, to wazny temat i trudny dlatego warto napisać jak to czujecie? Niech ten wątek wyjdzie poza sadek, bo tak naprawde dotyczy nas wszystkich.

Wg mnie Halik odzyskałby szczęście poza schroniskiem, ale jak wielka cena jeśli się mylę. Takich pięknych psów jak on, jest bardzo wiele, każdy z nich tak bardzo inny ...

Posted

Qrcze ten Halik strasznie do pikusia podobny, no identyczny smiem twierdzic ....Moze to ten sam pies albiemu ? Tylko ze Pikus nie jest wycofany, lubi kontakt z człowiekiem....

Posted

Halik to napewno nie Pikuś Halik jest wiekszy i mieszkał z Maxem bez oczka a Pikuś siedzi na drewnikach

A wiec do sadu moga dołaczyc :Atos, Ptaska, Daktyl, Rydza, Melania i Punia, Pikusia i Ringo

Posted

gagata napisał(a):
Ciekawe, kiedy i gdzie ja znajdę swój sadek....


nie bedziesz musiała szukać bo jeszcze troche działalnosci na dogo i padniemy
znienacka....:eviltong::evil_lol:

Posted

[quote name='Erazm']
Sbd Leopold ma na przyklad swoj wlasny watek

Dla mnie pomysl ze zbiorczym jest doskonaly, szczegolnie, ze nie ma specjalnie o czym pisac, psiaki siedza w Orzechowcach, niewiele sie dzieje, a tekst Albiemu jest cudowny.

nawet nie smie pytac czy jest mala nadzieja dla Panicza

Najwazniejsze sa ogloszenia. Im wiecej tym wieksza szansa, ze ktoremus sie uda, ale to wszyscy wiemy;)


wiem przeca... zrozumiałam tak kilka postów, ze jest pomysł oddzielnego wątkowania dziadków... za niczym nie lobbuję :eviltong:

[quote name='kuba123']albiemu
problemem jest sam brak uczciwości wobec siebie , zdrowej oceny sytuacji i brak odpowiedzialności za swoje czyny , a także bak konsekwencji w podejmowanych działaniach....
źle się stało , że Stwórca głośno powiedział, że człowiek jest "panem na ziemi" a zwierzęta "mają mu służyć"

jak zwykle źle zinterpretowaliśmy to przesłanie...zbyt dosłownie...

nie zbyt dosłownie, a źle i nie rozumiejąc starożytnego znaczenia słowa panowac. panował król, boski pomazaniec, a jednoczesnie ojciec. pierwsze i podstawowe zadanie władcy to opiekowac sie swoimi poddanymi, chronić ich. władca/pan to nie własciciel, a obrońca. za ta obronę ma prerogatywy decyzyjne, decyduje o życiu i śmierci, wojnie i pokoju, ale jako ojciec jest odpowiedzialny za swoje stadko. ot co. a my rozumiemy to tak płasko i tak głupio :shake:

macie tu cytat z genesis, co prawda nie obrazujący akurat problemu władcy, ale pokazujący zamysł boski w kwestii zwierzęcej:
"Jahwe, ulepiwszy z gliny zwierzęta żyjące na ziemi i ptaki latające w powietrzu, zgromadził je przed mężczyzną, aby dowiedzieć się, jaką każdemu z nich da on nazwę. Ale mężczyzna każde zwierzę nazwał tak samo: istota żyjąca." Gen 2:19

Posted

Pikuś to jeden z psiaków p. Romy. Ma jak dla mnie ok. 12 lat. Łagodny do innych psów, choć nie da sobie podskoczyć :razz: Kochane psisko, bardzo potrzebuje człowieka, ale się nie narzuca...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...