Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mogę być o 16.15 na Natolinie, np. pod kioskiem w przejściu od strony południowej.
Będę bardzo pomarańczowa (długa pomarańczowa kiecka i pomarańczowa torebka - jakoś trzeba to słońce przywołać :evil_lol:)
Pasuje Ci tak?
Jakby co to mój tel. 600 551 738, zresztą chyba masz zarejestrowany w swoim telefonie w części "odebrane":evil_lol::evil_lol:

Posted

Ninti napisał(a):
.
Będę bardzo pomarańczowa (długa pomarańczowa kiecka i pomarańczowa torebka - jakoś trzeba to słońce przywołać :evil_lol:)
Pasuje Ci tak?


no ba :cool3: pasuje! ja jestem dziś zielono-fioletowa + niebieska torba i dżinsy :eviltong:


pasuje, szczególnie, że to mój kierunek do domu ;)


Twój nr mam :) zapisałam sobie :)

Posted

[quote name='Olga132']Czy do gminy ursynów to zgłosiliście?
dzielnica ursynów ma swoje przytulisko ale nie podaje adresy jedynie nr tel
Kontakt:


  • przytuliska, tel. (022) 844 80 20, 502 388 663,
  • Wydział Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Ursynów, al. Komisji Edukacji Narodowej 61, tel. (022) 545 72 50, 545 72 53, 545 72 61

Straż Miejska Oddział Ursynów tel. 649-40-90 - zapytajcie jakie psy odłowili od niedzieli

zgłoście to jeszcze w tych 3 miejscach

A dzwoniła tam?
I do tego Społecznego Punktu Informacyjnego?

Posted

Swoją drogą nalezałoby zrobić raban o te oznaczenia miejsca wystrzeliwania fajerwerków! Okoliczni mieszkańcy już wiedzą, że jak są Dni Ursynowa to z psem tylko na krótkie siusiu i do domu, osiedle wygląda, jak wymarłe z psów wtedy.
Ale nie wszyscy muszą o tym wiedzieć :angryy:

Posted

ja tam napisałam na Alert24, że przegięli i mogli ostrzec
i że powinien Urząd teraz pomóc w szukaniu...

ale wiecie, olali, bo co to za społeczna szkoda niby...

ale jakby pies był rasowy? to już kasa, nie? był na smyczy, więc ze strony właściciela jak najbardziej ok...!


fajnerwerki sama przypadkowo widziałam (w ogóle nie pamietam o takim czyms jak dni urysnowa, nie wiedziałam co to za impreza tam jest)
za kase, co na nie wydali mogliby zrobić wiele dobrego dla mieszkańców :P

Posted

Z tymi fajerwerkami to rzeczywiście paranoja. A jak by tam jakieś dziecko weszło w te krzaki albo człowiek za potrzebą i stracili by rękę albo oko? Pies też mógł tam wejść... :angryy:

Posted

ja bym z abrak inoformacji w okolicy tych krzaków pozwała tych, co tam rozstawili. i z astraty moralne wasze i fiodora - bach kasa na rzecz fundacji prozwierzęcej. a co! :eviltong:


czy ktos wie (drugi raz pytam) co to ten punkt społeczny i w ogóle?

Posted

[quote name='sleepingbyday']j
czy ktos wie (drugi raz pytam) co to ten punkt społeczny i w ogóle?

hihi czyli kasa dla nas! :D

nie sleep, ja nie wiem co to jest w ogóle ten punkt :roll: pierwsze słyszę

Posted

Ten obecny to nie wiem. Kilka lat temu pewna Pani założyła taki punkt z własnym telefonem w domu, ogłaszała się w większości gazet i wszyscy wiedzieli, gdzie dzwonić. Ale w związku z tym, że sama dzwoniła w sprawach psów miała ogromne rachunki i żadna instytucja nie chciała jej wesprzeć, no i w końcu musiała tę działalność zlikwidować. Mówiło się wtedy, że jeśli ktoś zdecyduje się to finansować to działalność zostanie wznowiona. Bardzo czegoś takiego brakowało, same widzicie ile teraz jest gazet, portali i informacji, ciężko za tym trafić.
Może to to jest, albo ktoś skopiował pomysł.
Warto by rozpropagować może...

Posted

ja znalazłam o tym info np. tu: zwierzeta.zrodla.org /index.php?strona=linki

(pocięłam link, trzeba skleić do kupy)

na dole w: Instytucje, organizacje, ciekawe inicjatywy

Posted

napiszę to samo co na zaginionych:

tak naprawdę, żeby go znaleźć powinniśmy iść w co najmniej 10 osób :roll: serio, żeby dosłownie przeczesać teren w tym samym czasie... ale to marzenie chyba :-(

w pracy spróbuję raz jeszcze napisać do ludzi z Ursynowa, którzy dotąd nie dali głosu
może dadzą się namówić na taką akcję... :-( tak blisko byliśmy...

Posted

Straszne jest to, że nikt nie dzwoni. Mam nadzieję, że Fiodor dalej siedzi na tych Stegnach. Bo jak nie to będzie ciężko. Chociaż nadzieje daje to ogłoszenie w metrze i innych mediach...

Posted

mru napisał(a):
napiszę to samo co na zaginionych:

tak naprawdę, żeby go znaleźć powinniśmy iść w co najmniej 10 osób :roll: serio, żeby dosłownie przeczesać teren w tym samym czasie... ale to marzenie chyba :-(

w pracy spróbuję raz jeszcze napisać do ludzi z Ursynowa, którzy dotąd nie dali głosu
może dadzą się namówić na taką akcję... :-( tak blisko byliśmy...



ech. wielka szkoda, ze nie da rady zebrac 10 osób

Posted

On już na pewno poszedł dalej. nie ma szansy, żeby gdzieś się krył. Wszystkie balkony i krzaki dokładnie sprawdzone. Nikt go już tam nie widział. Paweł od południa do wieczora jeździł tam na rowerze i gadał z ludźmi, szukał. Tam już nie ma co szukać. Wiszą ogłoszenia.

Uważam, że trzeba iść dalej i tak też zrobię.

Posted

Sprawa jest już tak nagłośniona, że jestem przekonana, że na pewno się niedługo ktoś odezwie. Metro czyta multum ludzi a Wy szukacie wszystkimi możliwymi środkami. Nie trać wiary!

Posted

Nie wiem czy nie lepiej by było, żeby każdy szukał w innym miejscu i pytał ludzi... I szukać w kupie dopiero jak czegoś się dowiemy. On może być już nawet w Konstancinie. Pewnie tez nas szuka...

Posted

Nie mam zamiaru tracić wiary. Gacek jest tak smutny... Gorzej, ze mój tata od zaglądania pod mokre krzaki i biegania w deszczu zachorował i ma zapalenie ucha. Kierowca odpadł. Przesiadamy się na rower.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...