Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

na piechotę chyba już nie ma co

pies, a szczególnie wystraszony może przebiec dużo duzo

najlepiej autem i wszędzie jeździć po sto razy
Ursynów, Dolinka cała, na Piaseczno ta droga jak wyścigi... matko :( tyle terenu :( tyle ulic...

Posted

Martwię się bardzo, głównie o Zulę-Zuzę to suńka nieufno-agresywna, może kogoś ciapnąć... Proponuję wysłać pw wolontariuszkom ze schronisk dookoła Warszawy - Ziutka, Tanitka, Azzie - jeśli psiaki tam trafia będzie info. I Korze.

Posted

nikt tego nie koordynuje, pomagamy sobie ;)

ja na wątku dziś jestem pierwszy raz np.

Kora odpisała, że to już trzy psy co w niedziele zwiały przez te fajerwerki....

Posted

[quote name='mru']

Kora odpisała, że to już trzy psy co w niedziele zwiały przez te fajerwerki....

Ja mam takich wybuchowych sąsiadów:stupid::flaming:Mój pies wdrapał sie ze strachu przez okno do ganku.

Trzymam kciuki za powrót psiaka!!!

Posted

mru napisał(a):
nikt tego nie koordynuje, pomagamy sobie ;)

ja na wątku dziś jestem pierwszy raz np.

Kora odpisała, że to już trzy psy co w niedziele zwiały przez te fajerwerki....


to jest okropne z tymi fajewerkami. ja mam tyle "dobrze", że moj pies jak sa jakies fajerwerki za chiny nie wylezie z domu. siku i kupie potrafi trzymac 2 dni wtedy. nie wyjdzie i juz.

Posted

Fiodorek też by nie wyszedł. Za nic. On lubi mieć ciszę i spokój. Jak już napisałam- jak kretynka nie przewidziałam, że po takiej imprezie będą fajerwerki. -_- Wyszli na dwór obchodząc z daleka źródło hałasu - muzykę. Ale znienancka znaleźli się niedaleko od epicentrum wybuchów. Wprawdzie omijali szerokim łukiem imprezę, ale problem w tym, że te fajerwerki były podobno ustawione niedaleko od dolinki - w pobliskich krzakach, tam gdzie poszli. Zaczęło strzelać tuż koło nich - niejako z krzaków. Pavlik relacjonuje, że serce mu zamarło. A co dopiero pieskom. Organizatorzy mogliby chociaż postawić oznaczenia, ze jakaś strefa wybuchów czy coś. :placz: Psy rwały się jak oszalale konie. Gacek skomlił i krzyczał prawie jak człowiek, tak, jakby odczuwał straszny ból. :( Pavlik zdążył go złapać na rączki, ale on się wił i pogryzł Pavlika, serce rozwalało psią klatkę. Fiodor kręcił się w kółko z mętnymi oczami. Szarpnął i pogalopował. Biegł w stronę domu. Pavlik już go nie dogonił. :(

Dziekuje wszystkim za pomoc. Sama działałbym zbyt niezorganizowanie. Trudno mi sie dziwić. Każdy na moim miejscu pewnie też by tak emocjonalnie przeżywał. Ja juz zdązylam go strasznie pokochać.

Zaraz utknę w biurze i nawet nie będę mogła tu zajrzeć, więc gdyby ktoś... ...coś... to ja błagam o telefon 600-38-44-24

Posted

tam za Kopą są ogródki działkowe
jeśli on lubi spokój, to może tam się zaszył?

napisałam do tych osób, o któryh mówił niekoordynujący operacji KWL :eviltong:
do kogo jeszcze napisać? spróbuję odnaleźć jakieś ursynowskie wątki i zebrać ludzi...

teraz jest najważniejszy czas, pierwsze godziny i dni sie liczą najbardziej

Posted

napisałam do:

idusiek, bo to Ursynów
beka - konstancin chyba, ale zawsze warto do ogarnietych pisac ;)
gamoń - chyba Ursynów
żuraw - nie wiem, ale chyba też
jomar - zawsze ją spamuje
joaaa - jw ;)
asiuniap - chyba Ursynów
iza_szumielewicz - na pewno Kabaty jakieś
pidzej, Kostek, marilka, siekowa - Anioł zaliczony
Fasolka - Kabaty i Ursynów
Ninti - chyba Kabaty i bardzo pomocna :)
ziele77 - nie wiem, ale chyba te okolice?
Belula
clo - Ursynów
beta&czata - Ursynów na pewno
Marzenuś - Piaseczno, ale to wiadomo gdzie ten Bambarył?
Aggie - Ursynów zdaje się
Jo37 - coś z Okęciem mi sie kojarzy :roll:

burza mózgów - ktoś jeszcze przychodzi wam na myśl?

Posted

na grono już wrzuciłam :)
dodałam też wątki na grona tematyczne Ursynów, zielony ursynów czy coś
i wtem wyczerpał mi sie limit na zakładanie wątków (the ****???)

no coż

na n-k nie mogę dodać :( bo też mi sie limit wyczerpał :/

banerek:

aha, wrzuciłam go wczoraj na zaginionepsy.waw.pl (Zulkę wrzucili właściciele)

Posted

Zula już w domu.
Fiodor był tam widziany i to nawet przez parę osób, z których nikt nie zadzwonił ani nic :shake:
Zanim Pavlij dojechał, pies już poszedł.

Posted

On reaguje na imię Fiodor? Bardzo się boi ludzi?
Przejadę się tam, popatrzę... Tam jest mnóstwo miejsc, gdzie pies się może schować. Pewnie gnał Dolinką Służewiecką, a potem przebiegł na drugą stronę...
Wezmę jakieś szelki... A nuż się spotkamy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...