Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wspaniala robota!!!:multi:! Znalezc psiaka ! Nakarmic ! I dac legowisko!:multi: Dokumentacja pierwszej klasy !!!!!!
Byle do srody !!!!!!!!!!Tak dlugo.........
Oby dziad nie wpadl w panike-psiak to dowod rzeczowy tej sprawy.
Licze godziny do srody ! Postawmy straz psiakowi !!!!!!
Dobrze, ze jutro tez tam bedziesz ..........


To spojrzenie..........

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Lala nadal jest u tego dziada! :angryy::mad: Z tego co wiem nawaliła policja...
Pies będzie odebrany, ale w późniejszym terminie:-(:angryy: Więcej szczegółów dotyczących akcji napisze Lorien.

Posted

Gosc sie przygotowal...ktos nas podkablowal.
Mowil, ze wie, ze pies jest dogladany - zapewne chodzilo mu osoby, ktore psa karmia.. i tu z pewnoscia sasiedzi doniesli.
Dziwie sie bo przeciez sasiedzi mowia, ze sie go boja i ogolnie to krytykuja jego postepowanie z Lala.
Facet sie naprawde przygotowal... kupil dwa wory karmy i udaje przed policja, ze zatroskany z niego wlasciciel. Worki nawet nieodpakowane ale coz... Na teren wpuscil tylko policjanta. Policjant " z przypadku" ze sie tak wyraze...
Wlasciciel lali naublizal rowno wszystkim bioracym udzial w interwencji. Animalsi na dniach skladaja wniosek albo juz to zrobili o przyspieszenie procesu u prokuratury.
Teraz szykuja sie na drugie podejscie. Tym razem "zamowili sobie" 6 policjantow i pies bedzie odbierany siłą. O ile dobrze wiem, to ze schroniska zostalo zlozone pismo do prezydenta w zwiazku z zabrniem psa bo prawnie trzeba takie pismo zastosowac.

Jutro bede sie kontaktowala z pania z animalsow - kiedy nastepny termin odbierania lali. ale sadze, ze nie jest on odlegly wiec spokojnie.:roll:Bede lale dogladala tyle ile bedzie jeszcze trzeba.

Jedyne co dobre to, ze widac, ze z jakis przyczyn zalezy mu na psie skoro nie chce go tak latwo oddac lub zrzec. - wiec nie zapowiada sie zeby mial z psem "cos" zrobic. mimo wszystko poczuje ogromna ulge gdy bede widziec sunie w schroniskowym boksie..

pozdrawiam Lorien : )
/moje konto nadal zablokowane wrrrrr:angryy:/

Posted

A może lepiej byłoby na forum nie ujawniać wszystkich szczegółów akcji?To,że facet jest delikatnie mówiąc inny to nie znaczy,że nie umie czytać.Każdy tego typu osobnik bywa nader przebiegły...Poza tym ma znajomych,rodzinę...a "plotki szybko się rozchodzą".Dla dobra psa osoby biorące udział w akcji powinny porozumiewać się na pw.Szczegóły ujawniać lepiej post factum.Myślę,ze wszyscy cierpliwie na nie poczekaja,trzymajac mocno kciuki za powodzenie.

Posted

Napewno sasiedzi podkablowali................
Watpie aby ktos taki czytal nasz watek to niech sie dowie, ze wiemy
co robi z psiakami i niech je nam odda . To bedzie mogl sobie wiecej
rupieci zgronmadzic, bo komorka bedzie wolna. A jego dobrzy sasiedzi mu je popilnuja. Trzymamy kciuki.............

Posted

troche tego nie rozumiem... to dlaczego interwencja nie zostla zakończona zabraniem psa? Bo policja jednak uznała że jest cacy czy że było ich za mało? Ilu trzeba policjantów żeby odebrać psa jednemu idiocie?

Posted

[quote name='Cantadorra']No i co dalej sie dzieje? Nic?[/quote]

"Teraz szykuja sie na drugie podejscie. Tym razem "zamowili sobie" 6 policjantow i pies bedzie odbierany siłą."

pozdrawiam Lorien: )

Posted

Szczerze? Ja sama do konca nie rozumiem dlaczego wszscy sie wycofali. Tlumaczenia byly dosc nieskladne.. Ogolnie to tez nikt sie nie spodziewal, ze zastana go na dzialce.Policjant nawalil. Wydaje mi sie, ze dlatego bo nie bylo pisemnego nakazu odbioru zwierzecia to dla niego nie bylo sprawy. Dzisiaj nie mialam mozliwosci zadzwonic do Animalsow. Jak czegokolwiek sie jutro dowiem to dam znac na watku. Jutro tez jade do psa..


~Lorien: )~

Posted

Byłyśmy dziś z Lorien u suni. Weszłyśmy jak zwykle na teren. Zauwazyłyśmy, że zmienił ,,drzwi". Juz nie ma drewnianej deski, do psiaka już światło nie dochodzi:-( nagle z budki wyszedł facet, nogi nam się ugięły, byłyśmy same, na pomoc sąsiadów i tak byśmy nie miały co liczyć... Zaczął Nas gonić z metalowym prętem, rzucając w Nas obelgami. Uciekłyśmy mu. Ten facet jest nieobliczalny. Sunia tam nie może zostać ani dnia dłużej...:shake:
Mamy pewien plan, na uratowanie suni, ze względów bezp. nie chcemy ich ujawniać oficjalnie. Wszystkie osoby pragnące pomóc w tej sprawie, proszę o wysłanie do mnie prywatnej wiadomości. Tam ustalimy szczegóły.

Posted

Dziewczęta dajcie znać jak bym była Wam potrzebna, może się do czegoś przydam;) Poza tym ja byłam u tych Państwa na wizycie przedadopcyjnej tego owczarka od modliszki Elwisa, o którym wcześniej było pisane, mam telefon i adres tych Państwo, może jak Elwis do nich nie dotarł to by się skusili na innego owczarka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...