Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

P A U L A napisał(a):
Jak wróci Gonia mam zamiar z Nią porozmawiac -- wydaje mi się, że zakupimy bude materiałowa dla Pianola. W ogóle nie ma mowy o spaniu na legowichu-- nocke spędza w szafie lub pod malusim nocnym stolikiem. Jezus Maria jak ja kocham tego łobuza. :):):) Donia to jest całkiem inny Pianol niż ten z poprzedniego tygodnia. Wczoraj nie było nas w domu około 5 godzinek--- jak wróciliśmy była ogromna radośc--- podskoki, mizianko i te oczka...... oczka mega wesolutkie z malusią iskierką. To jest uczucie nie do opisania. Sto razy dziennie dostaje buziole- nie protestuje (jak na samym poczatku) jest kochany--- nasz "stary smoczek:):):):)"
JUż wróciłam ;) Co za budę mam kupić dla Pianola??

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Zapomniałam dodac, że Pianol bardzo często jezdzi na działeczke-- ostatnio przez 3 godziny obszczekiwał KOTA -- {kota- 5 min}, natomiast pozniej pustą gałąź na której siedział kot:eviltong: wariOt dostał chrypki....-- ukochany "stary smok":)

Posted

Ajula napisał(a):
a jakiej wielkości pies zmiesci się do takiej budki?
mojemu Maćkowi by się przydała


Do tej konkretnej, do której link podałam wyżej zmieści się pies wielkości sznaucera miniatury i nawet większy- mój Ares ma, jest jeszcze sporo miejsca w niej, zmieściłby się jeszcze jeden sznup.

Posted

Helga&Ares napisał(a):
Do tej konkretnej, do której link podałam wyżej zmieści się pies wielkości sznaucera miniatury i nawet większy- mój Ares ma, jest jeszcze sporo miejsca w niej, zmieściłby się jeszcze jeden sznup.

Helgo dziękuję za odpowiedź
to mój Macius raczej się nie zmiesci, on wielkości mniej więcej boksera

Posted

Wyływy na Piano od 16 lutego do 9 marca:

Aleksandra S. - 40,-
Aleksandra D. - 15,-
Joanna R. - 150,-
Iwona P. - 8,-
Teresa M. - 100,-
Elżbieta S. - 200,-
--------------------
RAZEM 513,-

Wszystkim darczyńcom serdecznie DZIĘKUJEMY :loveu:

Posted



Ciałko ma jeszcze obolałe ale ochrom miłości i pieszczotek, które dostaje - i tu podziękowania:Rose: - pozwalają uwierzyć, że Pianolek zaufa człowiekowi, tak bez granic go pokocha. Mam szczerą nadzieję, że Piano zostanie tam gdzie jest :loveu:, bo jak on już pokocha to na zawsze ...

Posted

maja602 napisał(a):
Pianuś wygląda cudownie. Jednak jego spojrzenie mówi ile wycierpiał.

Jego spojrzenie jest inne, gdy Paula wraca do domu, gdy do Niego mówi i go przytula... Gdy widzi ją po chwili rozstania to nawet kręci dupinką ze szczęścia, oczka ma wtedy takie maślane.. :placz::loveu::placz:

Posted

Mój post przeskoczył...
Ja chyba muszę nagrać filmik (tylko czym?) kiedy się cieszy, żebyście mogli zobaczyć..
Bo to jest nie do opisania, jak kręci tą dupinką!
Nie sprawia wrażenia, by coś go bolało. Ma spory apetyt i tendencję do wyjadania ze śmietnika. Za karmą nie przepada.
Jest na prawdę cudaśśnym psiakiem....
Aha, i ma w domu 3 legowiska, w jednym śpi w nocy, w kolejnym w dzień, a trzecim przejściowo:lol:

Posted

GoniaP napisał(a):
(...) Jednak ten wzrok, taki smutny.... W tych oczach jest ... no właśnie co? (...)

On istotnie ma to "coś" w spojrzeniu, znam takie spojrzenia i skóra mi cierpnie. :-( Każdy z moich piesiów, których złą przeszłość znałam, właśnie tak patrzył, nie zawsze ale wystarczająco często. Ten smutek nigdy nie mijał, bo nigdy nie przemijały ich wspomnienia.

Posted

majqa napisał(a):
On istotnie ma to "coś" w spojrzeniu, znam takie spojrzenia i skóra mi cierpnie. :-( Każdy z moich piesiów, których złą przeszłość znałam, właśnie tak patrzył, nie zawsze ale wystarczająco często. Ten smutek nigdy nie mijał, bo nigdy nie przemijały ich wspomnienia.


One przecież dobrze pamiętają , mamy takiego pieska w rodzinie , po przejsciach , ze schroniska , też czasem tak patrzy...
Chciałoby się wtedy odpędzić od nich ten smutek na zawsze...
a przecież tego zła , doświadczyły , niestety od ludzi....:-(:placz:

Posted

Paula rozważała niejednokrotnie adopcję Pianusia, jednak pomimo tego, że bardzo tego psa kocha, razem zostać nie mogą. 1 lipca Paula wyprowadza się do mieszania, którego właściciel kategorycznie zabronił wprowadzanie jakichkolwiek zwierząt. Niestety.

Posted

Helga&Ares napisał(a):
Paula rozważała niejednokrotnie adopcję Pianusia, jednak pomimo tego, że bardzo tego psa kocha, razem zostać nie mogą. 1 lipca Paula wyprowadza się do mieszania, którego właściciel kategorycznie zabronił wprowadzanie jakichkolwiek zwierząt. Niestety.

To rozpoczynamy akcję reklamową!
Czy ktoś może pomóc rozbić?:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...