Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

EVA2406 napisał(a):
A ja kupiłam cegiełki, tylko proszę o nr konta.
Cekinko :loveu:, nie oddamy Kumpla :loveu: do schronu :shake:


No właśnie - Kumpel, chodź na poranny spacerek!

  • Replies 609
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

__Lara napisał(a):
Cekinko, proszę napisz mi nr konta na PW, bo jaki mam ludziom wysyłać?


Napisz Cekince pw, bo ona codziennie znajduje jakieś psy i chyba goni w piętkę :evil_lol:

Posted

Nr. konta:

Patrycja Włodarczyk
19102011270000140201531193

05-074 Hipolitów
ul. Polanki 14

W tytule prośba o wpisanie "Na Kumpla".

Bardzo Wam dziękuję :loveu: Jesteście wspaniałe !!! :loveu:

Posted

Dostałam maila od osoby zainteresowanej adopcją Kumpla. Trzymajcie kciuki, żeby to wypaliło. Proszę się jednak nie cieszyć się zbyt wcześnie :roll:

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Już się po malutku możecie cieczyć. Aczkolwiek nie do końca :cool1:


Nie cieszę się, ale kciuki trzymam

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Już się po malutku możecie cieczyć. Aczkolwiek nie do końca :cool1:


Co to znaczy Cekinko............nie do końca.............czy masz jakieś wątpliwości, czy tylko domek się jeszcze zastanawia?

Przelewik dzisiaj wysłany :lol:. Aż się kobitka w banku zdziwiła, jak przeczytała dla kogo :evil_lol:

Posted

Cekinka13* napisał(a):
Już się po malutku możecie cieczyć. Aczkolwiek nie do końca :cool1:


:hmmmm::hmmmm::hmmmm:

pewnie cekinka do sklepu poszla :scared:po lupę, by dobrze obejrzeć domek:eviltong:

Posted

Może zacytuję maile, będzie szybciej.

"Dzień Dobry!

Przeczytałam historię Kumpelka i doprawdy chwyta za serce. Chociaż na
zdjęciach piesków do adopcji są same smutne pyszczki o tęsknym spojrzeniu, ale tu dodatkowo taki piękny tekst - gratuluję.

Od dawna myślę o adopcji, chociaż marzyłam o suczce i to młodziutkiej,
bo chciałabym mieć posłuszne stworzenie, a raczej to suczki są
łatwiejsze do opanowania. Waham się, bo dodatkowo brak mi doświadczenia - nigdy nie miałam psa w domu. Długo się zastanawiałam, czy zawracać Pani (Panu) głowę, ale jednak spytam: czy psiak jest nadal do wzięcia i czy możnaby go zobaczyć, aby stwierdzić, czy sobie przypadniemy do gustu?

Z gory dziekuję za odpowiedź
Alina Kulińska"


"Witam, Pani Patrycjo!

Aż nie mogłam spać z wrażenia. O psie marzę od dziecka, ale dopiero teraz, (a jestem już w średnim wieku) mam taką szansę. Kupiłam mieszkanie, specjalnie na parterze z małym ogródkiem, żeby piesek mógł w razie czego tam załatwić swoje potrzeby - ja jestem poza domem około 10 godzin. Piesek nie byłby sam, bo mieszkam z mamą, ale to mocno starsza pani i na to, że go wyprowadzi, nie mogę liczyć. Jest słabiutka, drobniutka i wystarczy ją lekko popchnąć czy pociagnąć, a nieszczęście gotowe. Wiem, jakie to niebezpieczne, bo mój tata się przewrócił, złamał nogę i to był początek jego końca - od kilku lat jesteśmy same.

Mieszkam w Warszawie. Trochę się zmartwiłam, że Kumpelka można zobaczyć w Zabrańcu (nie mam samochodu). Nawet nie wiem, gdzie to jest, ale sprawdzę. Chciałabym też mieć możliwość "przedstawienia" go mamie. W końcu to ja marzę o psie, ona mi tylko uległa, ale ostatecznie to właśnie ona będzie z nim spędzać najwięcej czasu w tygodniu, kiedy pracuję. Koniecznie musi jej przypaść do gustu, wierzę, że wtedy i ona go pokocha. Mama się nie wybierze na wyprawę poza miasto, więc bardzo przydałoby mi się fajne zdjęcie psiaczka, żebym chociaż mogła go jej pokazać.

Czy jest Pani dostępna pod jakimś stacjonarnym numerem?

Pozdrawiam
Alina Kulińska"


"Witam!

O Boże, nie śmiałam tego proponować. Domyślam się, że przywożenie psa (zwłaszcza, gdyby miał wrócić do hotelu) to jest obciążenie. Proszę mi podać, jakie są możliwości komunikacyjne - może ja do Państwa dotrę jakimś podmiejskim autobusem?

Co do terminu - szukając psa nie sądziłam, że tak szybko może dojść do realizacji tego marzenia i nie do końca jestem gotowa. W domu trwają jeszcze pewne prace wykończeniowe (głośne, związane z wierceniem - pewnie pies by się bał). Żeby zakończyć to, co rozgrzebane w domu, potrzebuję jeszcze parę dni. Gdyby spotkanie zorganizować w piątek za tydzień, byłoby optymalnie - mogłabym nowemu domownikowi poświęcić cały weekend.

Czy to dobry termin?

Pozdrawiam i na wszelki wypadek podaję namiary telefoniczne (po pracy ok 15.30) nie mam dostepu do poczty mailowej.

Alina Kulińska
[...]"

W tym ostanim mailu chodzi o to, żeby przywieźć Kumpla do pani. Jeżeli wszystkim się spodoba, zostanie. Przy okazji zrobić wizytę przedadopcyjną i podpisać umowę adopcyjną. Co o tym sądzicie?


EVA2406 napisał(a):
Przelewik dzisiaj wysłany :lol:. Aż się kobitka w banku zdziwiła, jak przeczytała dla kogo :evil_lol:

Haha, dla Kumpla :evil_lol:
Dziękujemy !!! :Rose:

Posted

Myślę ze to dobry domek.. oczywiście wizyty przed i poadopcyjne konieczne :eviltong:

Eva - :evil_lol::evil_lol::evil_lol: kasa dla 'kumpla' :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

to w takim razie ja trzymam baaardzo mocno kciukasy !

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...