Ingrid44 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 Syla ma racje. :) :) :) Poza taka wazna praca Bjutka jeszcze znajduje czas na pomagamnie psiaczkom . To jest CZLOWIEK przez Wielkie C ! Quote
tymuś Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Ingrid44 napisał(a):Syla ma racje. :) :) :) Poza taka wazna praca Bjutka jeszcze znajduje czas na pomagamnie psiaczkom . To jest CZLOWIEK przez Wielkie C ! dlatego ja kłaniam się Bjutce do samych stup i jestem zaszczycony że taką OSOBĘ znam jak idę z nią na spacerach w psitulu to z jednej strony szedłbym 20m za nią żeby jej moją osobą wstydu nie narobić a z drugiej, 20 m przed nią z wypiętą klatą i transparentem "patrzcie kogo znam!" BJUTKO JESTEŚ NAPRAWDĘ WIELKA!!!:Rose: Quote
Bjuta Posted June 19, 2012 Author Posted June 19, 2012 Przestańcie mi tak kadzić, bo zaraz Was pogonię z tego wątku! :mad::mad::mad: Już się boję tu wejść normalnie! :roll:;) Garść wieści z gór. Filip zacząl rządzić na stoku. Pogoni psa sąsiada (naszego ulubińca Rambo), bo Rambo dostal kość i Filip się wściekl )sam kości nie może już od dawna. No i pogonil turystkę z psem. I oczywiście goni wszystkich rowerzystów (tam jest górska droga wyczynowa). Siena na szczęście przestala się szwendać. Znika czasem, ale wraca w ciągu pól godziny, to chyba nie jest źle... Quote
__Lara Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Syla napisał(a):Masz bardzo ciekawe życie Bjutko bo, takie dwojakie jednocześnie.Wielki, prawie cały Świat, bo bywasz nawet w Emiratach Arabskich, w Berlinie i zdobywasz tam nagrody, bardzo prestiżowe, a potem wracasz, do siebie i już jest tak zwyczajnie, bo w domu.Masz też gdzie się wyrwać, bo w góry i tam, ładujesz swoje akumulatory, na kolejny sezon.Bardzo cenię sobie znajomość z Tobą, ja się nią szczycę.Odwoływałam ostatnio dowóz busem, mojego syna, bo dalej chory.Nasza pani Małgosia, katowiczanka,często bywa w Teatrze Śląskim, bo uwielbia spektakle teatralne.Nie omieszkałam się pochwalić, znajomością z Tobą.Chyba nie masz mi tego, za złe.Zawsze przyznaje się, bez bicia. Jaaaaaa, Bjutka to Ty jesteś naszym skarbem!!! Nagrody, wyjazdy, to ja żyje w nieświadomości kogo ja znam! :cool3::cool3::cool3: Nie martw się kochana, ja też ostatnio nie bywam w Psitulu :( Quote
Bjuta Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 Nosiłam się z myślą zamknięcia tego wątku, ale w końcu go zostawiłam. Jakoś tak wyszło. No to donoszę, że wakacje psy miały bardzo udane. Ludzie mieli sporo różnego rodzaju stresów. W tym bardzo poważnych. (Np. nasz sąsiad w tych górach miał zawał i zwoziliśmy go autem terenowym, ugrzęźliśmy w błocie na 20 minut, sąsiadowi stanęło serce na szczęście już w karetce, gdzie mają te wszystkie maszynki do wydzierania kostusze ludzi spowrotem. Udało się, ale było blisko). Lato było suche. Gościliśmy w porywach po 7 psów. Rambo się stołował, pojawił się też Kruczek, który trzy miesiące zabiegał o to by się stać naszym psem, po parę dni z nami mieszkał, potem jego właścicielka przysyłała syna na motorze, który go zabierał, i znowu wracał i tak w kółko. Biedny musi być teraz. Mam nadzieję, że będzie takim Rambo - że wakacje będzie się stołował, zabierał na wycieczki i wracał do siebie, bo w mieście nie byłby szczęśliwy (panicznie boi się ulicy) a i my nie mamy sił na trzeciego psa. Psiaki się przez trzy miesiące wybiegały, nabrały pięknej linii i z żalem wróciły do miasta. My zresztą też. Kruczek z Sieną Aspenek Saba Quote
Bjuta Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 Saba była bardzo krótko, ale zakochałą się w górach i wolności Rambo bardzo już podupadł. Nie udało nam się go też podkarmić jakoś solidnie. To niestety już mocno starszy psiak. Quote
Syla Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Bardzo się cieszę Bjutko, że nie zamknęłaś wątku swoich miłości.Fajnie zdjęcia pooglądać, tylko na widok Ramba mi serce zamarło.Oprócz starości, to jedno ucho normalne, a drugie klapnięte, albo poszrpane i takie bardzo smutne oczka.Zdjęcie na mopliku pokażę mojemu TZtowi, on się zna, na starych moplikach.Sam ma ETZ MZ 251 z 1990 roku i kocha te klimaty.Zaraz pozna co i zacz.Grzyby to okazy, ale ja się nie znam i nie przepadam jakoś.Widoki niebywałe, tylko sycić i cieszyć oczy. Quote
Bjuta Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 Tak, Rambo jeszcze zaczął utykać. Życie na wsi bardziej fascynujące ale o wiele trudniejsze dla psów. Filip jest w końcu starszy od Ramba, a jakoś się trzyma. Mam nadzieję, że Rambo jeszcze da rady. Latami nie dawał się pogłaskać, a od roku - sam się pcha pod rękę. Bardzo go lubię. Jeszcze parę fotek powrzucam, bo widzę, że Filip się nie załapał do poprzedniego rozdania. Quote
Ingrid44 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Cudne zdjecia. Filipek chyba odmlodnial, wyglada jak szczeniorek a wszystkie psiaki maja usmiechniete pycholki. Jasno widac ze im sie tam bardzo podobalo. Ja tez sie ciesze ze nie zamknelas tego watku Bjutko, zawsze czekamy na piekne zdjecia . Quote
Nath Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Jejku ile grzybów! Piękne zdjęcia! A to ostatnie to marzenie. Cztery kochające psiaki. Quote
__Lara Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Świetne zdjęcia :) Bardzo dobrze Bjutko, że nie zamknęłaś wątku!!!! :) Quote
jotpeg Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Nareszcie!!!! :multi::multi::multi: 3 miesiące czekania, już się zaczęłam martwić, czy coś się stało, czy co... :roll: Muszę powiedzieć, że widać, że i psy i ludzie młodnieją na takim wyraju :loveu::loveu::loveu: śliczne zdjęcie Sienki w zachodzącym słoneczku :p Beskidy piękne, Aspen wspaniały, psiaki przeszczęśliwe. Zbiorowe zdjęcia, zwłaszcza to ostatnie i "toastowe" - bomba!!! :lol::lol: Faktycznie, tylko Rambuś biedniutki... Tak to jest, nie możemy przygarnąć całego świata :roll: ja na naszym letnisku dokarmiam koty, zwłaszcza jedną koteczkę-ulubienicę, już z 1000 razy chciałam ją wziąć do Krk, ale TZ twierdzi, że byłaby nieszczęśliwa w mieście :roll: Na zimę zostawiam dla niej suchą karmę i puszki u sąsiadki i modlę się, żeby zobaczyć Odrobinkę wiosną :roll: Bjutko, bardzo czekalam na Wasze beskidzkie foty :p Quote
ania > Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 co za sielanka jeju! raj dla ludzi i zwierzat, tylko pozazdrościć! :) Quote
Mysia_ Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Bjutko normalnie strasznie Ci zazdroszczę tych gór, takiej rodziny... Piękne to wszystko :) Uśmiechnięci ludzie, uśmiechnięte psiaki, cuuuudnie :) Quote
rotek_ Posted September 30, 2012 Posted September 30, 2012 Bjuto, rzadko tutaj się udzielam bo często po prostu nie mam nic do powiedzenia, ale nie tym razem. Patrząc na twoje ostatnie zdjęcia są one znacznie lepsze niż te z początku wątku. Szczególnie zdjęcie Rambo bardzo spodobało mi się, dla mnie to taki symbol polskiego, wiejskiego kundla zmęczonego życiem. A fotki rodzinnych spotkań..ach, tylko pozazdrościć takiej rodziny i znajomych. Quote
halbina Posted October 4, 2012 Posted October 4, 2012 Dołączam i do zachwytów i do pochwał, a także do wyrazów szacunku i sympatii! I ani mi się waż zamykać wątku!!! Buziaki! Halina Quote
Bjuta Posted October 6, 2012 Author Posted October 6, 2012 (edited) Dziękuję Wam ogromnie za słowa wsparcia :) :) No to w takim razie jeszcze Was podręczę wakacyjnymi fotkami. A co! Edited October 6, 2012 by Bjuta Quote
Bjuta Posted October 6, 2012 Author Posted October 6, 2012 to jest ten Kruczek, który chce pójść w ślady Filipa i załatwić sobie u nas miejscówkę. a tu z tyłu jest Misiek - pies dzieci mojego brata a z przodu Saba wujostwa Misiek Quote
jotpeg Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 no, co wam powiem, to wam powiem, ale wam powiem: ;) piykny ten nasz Beskid Sądecki jest!!! :laola: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.