Jump to content
Dogomania

HEKSA warta całego nieba. FILIP chwat i najmilsza SIENKA.


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj po obiedzie zrobiliśmy sobie z moim TZtem poduszeczkę ze Sieny. :) Często tak się kładliśmy z Heksą z głowami na niej, a ona nam wylizywała czółka... Jakoś tak samo dziś ze Sieną wyszło, była bardzo zdziwiona i próbowała zrozumieć na czym polega zabawa :evil_lol: Ale dla niej każda forma kontaktu jest radością.

Posted

jeszcze nazachwycam się zdjęciami;
świetna jest ta fota Sienki z patykiem i łapkami do tyłu :p
i pięknościowe Filipa na łące z fioletowymi kwiatkami :p
oraz Filip wśród jagodzin (borówki wysokości piesa!!!) :lol:
jak mi żal lata, słońca, tych łąk i lasów... chcę zieleni!!!

Posted

Ogladam i ogladam te piekne letnie zdjecia bo za oknem juz szaro i buro.
Przepiekne te gory i laki . Dawno takich nie widzialam i pewnie nie szybko zobacze.
Psiaki wszystkie wielce szczesliwe na takich wakacjach :) :) :)

  • 2 weeks later...
Posted

jotpeg napisał(a):
ten las to buczyna? jeszcze dość zielono. ale Filip szczęśliwy wśród liści :)
:kociak: jaki piękny kwiatuszek bury/wąsaty na ostatniej focie. Kto zacz??


Tak, to okolice Jasiennicy. A w kotach to się nie łapię... :oops: Sześć ich jest i trzy właśnie takie. Ciotka ma tam ful futer. :)

pcheelkaa napisał(a):
piękne krajobrazy, a psów szczęśliwszych nie widziałam ;p


Witamy! I dziękuję! :)

  • 2 weeks later...
Posted

Dzisiaj mieliśmy bardzo niemiłą sytuację. Tata wyszedł rano z psami. Ma je na jednej smyczy z dwoma karabinkami. Przechodził na Plac Wolności - Przodem szła Siena, potem Tat i Filip. Ale Filipa nie widać i auto ruszyło zaraz jak tata przeszedł. Filip oberwał. Zapiszczał bardzo. Widać dokładnie w które miejsce oberwał - bo jest tam brudny. O wszystkim dowiedziałam się dopiero po południu. Powiedzieli mi dopiero jak już posiedziałam w domu z pół godziny. Zachowanie Filipa mi nie podpadło zupełnie. Tylko widziałam, że się utytłał. Wymacałam go dokładnie, ale traktował to normalnie - jak głaskanie. Nie cofał się - wszystko pozwalał wymacać. Teraz dzwoniłam - jest OK. Ale mam stresa olbrzymiego. Mam obserwować, czy nie ma krwi w siuśkach i czy nie wymiotuje. Na razie wygląda na to że jest wszystko dobrze. Ale trzymajcie trochę kciuki. Tak trochę.

Posted

o kurcze!!!
kierowca sie pospieszyl, pewnie mu przez mysl nie przeszlo, ze ktos moze isc z 2 psami...
miejmy nadzieje, ze u Filipa w srodku nic sie nie stalo.
trzymamy kciuki, bede zagladac w oczekiwaniu na wiesci.
obserwujcie, czy nie rzyga, czy nie ma krwi itp.
wszystko bedzie dobrze, moze "tylko" go potlukl i ubrudzil.
czlowiek strasznie przezywa takie wypadki.

Posted

Tak! :) :) :) Jest niezniszczalny!!!! :) :) :) Tata teraz bardziej się pilnuje, ale szczerze mówiąc, to czegoś takiego się nie da zawsze pilnować. Przy dwóch psach, zawsze któryś może zostać trochę z tyłu.

Posted

Całe szczęście. Wypadki chodzą po ludziach/i po psach, tfu, tfu, odpukać w niemalowane! :bluepaw:
Głaski i całuski dla Filipa! :loveu:
A Sjenka :loveu: bardzo wypiękniała odkąd jest u Was.

  • 2 weeks later...
Posted

Dziękuję! :) :)

A dziś wybrałyśmy się wreszcie z Anią Csernak do lasu. Ania nie wytrzymała, porwała mi aparat i zrobiła nam super fotki! Ależ było pięknie i fajnie i miło! Że też nie można tak codziennie... Filip dzielnie szedł cały czas na szpicy, a panny dokazywały. Teraz całe towarzystwo śpi jak kamień! :)

Siena pamięta ciocię Anię! :)



Abra w pozycji "No! Podejdź! Tylko podejdź!"






















Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...