Jump to content
Dogomania

HEKSA warta całego nieba. FILIP chwat i najmilsza SIENKA.


Recommended Posts

Posted

A teraz trochę fotek z wyprawy mojego brata. Poszedł z przyjaciółmi z dzieciństwa na wycieczkę z biwakiem w namiocie. Akurat wypadło w te zimne dni... W namiocie jak się nagrzało, to mieli -17... Jakby wzięli pieski, mieliby cieplej. Ale słoneczko dopisało, zrobili ładne fotki i panoramy - to wrzucam dla miłośników Romanki i Rysianki.

















  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepiekne zdjecia. Niesamowita Wielkanoc macie w tym roku. Pieski jak widac byly ogromnie szczeslowe I ludzie chyba tez chociaz zimno. :) :) :)

Slyszalam ze do Polski poprzylatywaly Bociany I stoja w sniegu , nie maja co jesc bo wszedzie lezy snieg. Ludzie im pomagaja ale ogolnie to koszmar z ta Zima .

Posted (edited)

To prawda, zwierzaki mają przerąbane... :(

Wujostwo dokarmia jeszcze kosy i mazurki i mnóstwo innych ptaków. No ale naprawdę jest ciężko.



U Wujostwa jest nadprogramowy kotek. Bardzo proludzki i z kotami też OK.
Siedzi w domu aż się zrobi ciepło. Potem wróci na ogródek. Ale okazało się, że on jest udomowiony, więc szkoda, super by było żeby znalazł dom.
Nikt na razie nie reaguje na ogłoszenia.







Edited by Bjuta
Posted

[quote name='Mojita']Zdjcia PRZEŚLICZNE! :)
Ale faktycznie, wiosnę mamy piękną tej zimy..[/QUOTE]

Albo raczej na odwrót, bo już wiosna kalendarzowa jest, tj. zima wiosną ;)

  • 2 months later...
Posted

A dzisiaj + 30 i też się robi zimno na samą myśl! Psy schroniskowe odmawiają spacerów!!!

A dzisiaj mieliśmy takie cudo w domu:





Zasikało, zakupkało cały dom i znalazło własny. Niech mu się szczęści!

Posted

A dzisiaj z kolei moja Mama znalazła sunię, kopię Heksy!!! :( :( :( Schronisko już wezwane. Nie ma szans na przetrzymanie jej chociaż kilka dni, bo ja zaczynam egzaminy i nie będzie mnie przez 8 dni przez całe doby.
Serce mi się kroi.















  • 1 month later...
Posted

Nie mogę się doczekać Hektorka w akcji! :) Na razie siedzę w górach. Miało się w tym roku nie udać, bo rodzice mieli operacje i zabiegi, ale w końcu pojechałam na tydzień z którego zrobił się miesiąc. I nawet teraz dojechali moi staruszkowie. Na kilka dni zaledwie, ale są szczęśliwi. Spędzili kawałek wakacji pod Łodzią i tam pływając w stawie nabrali sił na góry. Dobrze ich tu mieć ze sobą! :)
Mieliśmy tu zlot dogomaniaków, bo była Naklejka z Arnim i Artemida z Gają i wtedy szykowaliśmy 7 misek (Filip, Siena, Aspen, Filip, Arni, tutejszy Rambo i Gaja, która rozstawiała wszystkich po kątach i tylko Filip nie dał się ustawić)... Było bardzo fajnie. Pozdrawiamy spod świerka i obiecujemy zdjęcia we wrześniu.

  • 4 weeks later...
Posted

Wstyd, bo już dawno wróciłam, a fot nie miałam czasu zgrać z karty...
Teraz czekamy 2 tygodnie na operację Taty. Nic mu nie robią w szpitalu. Po prostu go trzymają. Już 3 razy miał ogłoszoną głodówkę i po parunastu godzinnach, info, że jednak nie dzisiaj... Nie wiem jak on to wytrzymuje. Jeszcze w szpitalu traw remont i od 2 tyg. od 8 do 17, musi słuchać młotów pneumatycznych. Dlaczego nie może czekać w domu? Nikt nie wie... W każdym razie, nie zamierzamy nikomu dawać łapówki...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...