Jump to content
Dogomania

HEKSA warta całego nieba. FILIP chwat i najmilsza SIENKA.


Recommended Posts

Posted

__Lara napisał(a):
Ojojoj, zaś choroba :/ ale nie martw się Beatko, teraz zaś mnie chwyciło przeziębienie i okropne katarzysko :(


też? o jeny...:shake: :calus: to siedzimy w tym razem....

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bjuta napisał(a):
Dziewczyny - czosnek! Biały serek z rozdrobionym czosnkiem. Nie można się co prawda całować, ale jak człowiek chory to co mu z całowania?


Bjutko, dzisiaj wypróbuję, serio. A ja lubię czosnek, także nie mam nic przeciwko ;) Mąż i tak mnie teraz nie całuje :(

Musimy się leczyć żeby wreszcie wpaść do schronu!

Posted

Ja dzisiaj cały dzień w Krakowie spędziłam. Wczoraj mnie brała gorączka, ale dziś już nie pamiętałam... Jeszcze 2 dni jest wystawa Turnera w Muzeum Narodowym. Dosyć mi się podobała (nie znam się nic a nic) ale niektóre z tych akwarel, to dokładnie takie jak moja chrześnica mazała, jak miała 4 lata :evil_lol: (No nic się nie znam! :shake:) Kolejka za biletami była na 1.5 godziny... W sumie fajnie, że ludziska chodzą obrazy oglądać. (Mnie się nigdy nie chce... zawsze mnie ktoś musi za uszy wyciągnąć).

Posted

Bjuta napisał(a):
Ja dzisiaj cały dzień w Krakowie spędziłam. Wczoraj mnie brała gorączka, ale dziś już nie pamiętałam... Jeszcze 2 dni jest wystawa Turnera w Muzeum Narodowym. Dosyć mi się podobała (nie znam się nic a nic) ale niektóre z tych akwarel, to dokładnie takie jak moja chrześnica mazała, jak miała 4 lata :evil_lol: (No nic się nie znam! :shake:) Kolejka za biletami była na 1.5 godziny... W sumie fajnie, że ludziska chodzą obrazy oglądać. (Mnie się nigdy nie chce... zawsze mnie ktoś musi za uszy wyciągnąć).


Ja jakoś też się nie umiem tym zachwycić i się na obrazach nie znam ;) Jak była wycieczka szkolna kiedyś to też poszliśmy obrazy oglądać,wynudziłam się i tyle z tego było :evil_lol:

Posted

Bjuta napisał(a):
Ja dzisiaj cały dzień w Krakowie spędziłam. Wczoraj mnie brała gorączka, ale dziś już nie pamiętałam... Jeszcze 2 dni jest wystawa Turnera w Muzeum Narodowym. Dosyć mi się podobała


Kraków wita i pozdrawia!! :multi:
ma nadzieje, ze oprocz ducha, ciało tez cos dostalo, np. dobre jedzenie w jakiejs knajpie :cool3:
ja lubie takie malarstwo - mozna przed nim bezkarnie marzyc i dumac :p

Posted

To prawda! Zawszeć odmiana... A Kraków przystrojony świątecznie - bardzo, bardzo ładny! Jotpeg, ja myślałam, że Ty znacznie dalej mieszkasz od swoich ulubionych beskidzkich tras! Ale jak to rzut autobusem - to może się spotkamy latem na pierogach na Obidzy? A co do dobrego obiadu (z winem) rzecz jasna (mój wuj produkuje wino bielskie - mocne i słodkie ale bardzo dobre!) to ostatnio przeprowadziliśmy na psach eksperyment. Wylałam kieliszek (niechcący oczywiście) i podsuwam Filipowi. A ten. Góral, z miejsc, gdzie jak ktoś trzeźwy wstaje to znaczy chory, albo przez pomyłkę. Powąchał i ze wzgardą odszedł. A Sienka wymyła ceratę do czysta :p !! Heksa też lubiała wino. Może te z psitula tak mają? :roll:

Posted

Na fb jest nawoływanie do szybkiej moblilizacji w sprawie nowej ustawy dla zwierząt!!!:
WAŻNE!!! Proszę, wyślijcie maila o takim tekście: "Nie zgadzam się na odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy o zwierzętach w pierwszym czytaniu, żądam odesłania go do rozpatrzenia w komisji sejmowej." (i oczywiście Wasz podpis) na ten adres mailowy: [email protected] Ludzie z PO planują odrzucenie ustawy o ochronie zwierząt, proszę, nie pozwólcie im na to! Wyślijcie maila, powiadomcie znajomych

Posted

może Filip po prostu woli inne trunki? :evil_lol:

a Kraków jest piękny, o tak! :) uwielbiam i za każdym razem czuję się tam jak u siebie. (m.in stąd też mój plan przeprowadzki do krk pod koniec roku :))

Posted

ania >;18372416 napisał(a):
może Filip po prostu woli inne trunki? :evil_lol:

a Kraków jest piękny, o tak! :) uwielbiam i za każdym razem czuję się tam jak u siebie. (m.in stąd też mój plan przeprowadzki do krk pod koniec roku :))


Ojej... Ale mnie zmartwiłaś... No tak, Kraków piękny, ale jak daleko od Psitula!!!!

[quote name='deer_1987']Nie zaluj nam fotek ja tak lubie ogladac Twoje relacje :loveu:

Zaraz zobaczę czy coś mam :) Pogoda teraz taka, że mi się nie chce wyciągać aparatu...

Posted

[quote name='Bjuta']A Kraków przystrojony świątecznie - bardzo, bardzo ładny! Jotpeg, ja myślałam, że Ty znacznie dalej mieszkasz od swoich ulubionych beskidzkich tras! Ale jak to rzut autobusem - to może się spotkamy latem na pierogach na Obidzy? [/QUOTE]
Kraków i tak skromniejszy, jesli chodzi o dekoracje swiateczne, niz rok temu... ale moze sie podobac, choc bez sniegu.
Mam - fizycznie - niedaleko w Beskidy, co z tego, jak na przeszkodzie stoi moja praca w weekendy i sprawy osobiste, ktore mnie jednak oddzielily skutecznie od gor, ale pewnie - trzeba probowac to zmienic, wiec umawianie sie na Obidzy - pewnie, bardzo chetnie!!!

Posted

[quote name='Bjuta'](...) ostatnio przeprowadziliśmy na psach eksperyment. Wylałam kieliszek (niechcący oczywiście) i podsuwam Filipowi. A ten. Góral, z miejsc, gdzie jak ktoś trzeźwy wstaje to znaczy chory, albo przez pomyłkę. Powąchał i ze wzgardą odszedł. A Sienka wymyła ceratę do czysta :p !! Heksa też lubiała wino. Może te z psitula tak mają? :roll:[/QUOTE]

Ja też zrobiłam niedawno taki eksperyment. :evil_lol: I okazuje się, że u nas jest odwrotnie niż u Was.
Nasza malutka dama - Tapi od wina odwraca się ze wstrętem!
A Fredzio pije, ale tylko wino i piwo.:razz::p:cool3:

Posted

Dzisiaj, po 10 miesiącach, od adopcji Sieny - Filip i Sienka się bawiły razem! Pewnie mniej niż minutę! AniaCsernak mi to przepowiadała! :) Ale się naczekaaaałam! Ale i tak jestem szczęśliwa. :) Sienka leżała na tapczanie nogami do góry i łapała Filpa za kudełki, a Filip ją ugniatał łapkami! Wyglądało to słodko. I Sienka, potem wylizała mu pyszczek, co on przyjął z należną godnością! :)

Posted

jotpeg napisał(a):
Kraków i tak skromniejszy, jesli chodzi o dekoracje swiateczne, niz rok temu... ale moze sie podobac, choc bez sniegu.
Mam - fizycznie - niedaleko w Beskidy, co z tego, jak na przeszkodzie stoi moja praca w weekendy i sprawy osobiste, ktore mnie jednak oddzielily skutecznie od gor, ale pewnie - trzeba probowac to zmienic, wiec umawianie sie na Obidzy - pewnie, bardzo chetnie!!!


Teraz to Ci nie popuszczę! :) :)

Posted

Bjuta napisał(a):
Dzisiaj, po 10 miesiącach, od adopcji Sieny - Filip i Sienka się bawiły razem! Pewnie mniej niż minutę! AniaCsernak mi to przepowiadała! :) Ale się naczekaaaałam! Ale i tak jestem szczęśliwa. :) Sienka leżała na tapczanie nogami do góry i łapała Filpa za kudełki, a Filip ją ugniatał łapkami! Wyglądało to słodko. I Sienka, potem wylizała mu pyszczek, co on przyjął z należną godnością! :)


no i super ! :multi: moze kiedys uda się to uchwycić na zdjęciach :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...