Talia Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Ja też chce taką bandę psów! Da sie z taką ilością iść w pojedynkę? Quote
Bjuta Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 O jak miło!!! Dzisiaj moje myśli mknęły oczywiście do Heksy i Nuty, ale przebojem wdarła się w nie też bokserka Doksia, która jest na jednodniowym tymczasie (jutro nadaję ją na pociąg). Jest przesłodka!!! Siena urządziła mi dziką awanturę! Filip jakoś dał radę i odpuścił. A Doksia sobie śpi i chrapie! Quote
Ingrid44 Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Dosia pewnie jest zmeczona przezyciami i ma pod ogonem opinie Sienki. Sen najwazniejszy :) Quote
Bjuta Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Ma kłopoty bidulka. Stan zapalny i ostry ból brzucha. Jest już w nowym domu, a ja mam stresa... Takie jednodniowe tymczasy sporo sił kosztują. No ale co robić. Dobrze, że już jest u siebie. W psitulu nie jest źle, ale na fotelu na pewno lepiej. Dziś rano już Siena na nią nie furczała. Ale Sienę też to sporo kosztowało. Aż się zdziwiłam. Myślałam, że Filip się będzie stawiał, a zupełnie odpuścił. Siena jest jednak psem po przejściach (no Filip przecież też). Ostatniego dnia października był u nas zjazd rodzinny. (Urodziny nieżyjącej Babci). Było kilkanaście osób. Siena szalała. Wyła, szczekała, była zupełnie wytrącona z równowagi. Ona kocha tylko 2 mężczyzn, mojego tatę i tzta. Mojego brata toleruje. A każdy inny facet, to śmiertelne zagrożenie, z którym trzeba walczyć. Trzeba przyznać, że to była hardowa impreza rodzinna... Quote
halbina Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 odwiedzamy, pozdrawiamy! Bjutko, zapraszam na kawkę! Quote
Monika z Katowic Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Bjuta napisał(a): W psitulu nie jest źle, ale na fotelu na pewno lepiej. .. Potwierdzam! W zabrzańskim "Psitulu"nie jest źle!:loveu: Oczywiście pomijając przepełnienie... Pracują tam ludzie z ogromnym, sercem! :loveu: I jest wielu cudownych wolontariuszy, do których należy także Bjutka!:loveu: Bjutko! Ja też najserdeczniej zapraszam na kawę i do moich zwierzaków - Fredzia i Tapi! Quote
halbina Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Monika z Katowic napisał(a):Potwierdzam! W zabrzańskim "Psitulu"nie jest źle!:loveu: Oczywiście pomijając przepełnienie... Pracują tam ludzie z ogromnym, sercem! :loveu: I jest wielu cudownych wolontariuszy, do których należy także Bjutka!:loveu: Bjutko! Ja też najserdeczniej zapraszam na kawę i do moich zwierzaków - Fredzia i Tapi! Pierwsza byłam! :-) Quote
Syla Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 [quote name='halbina']Pierwsza byłam! :-) Tylko się nie pobijcie, cioteczki :lol: Nadrabiam zaległości i odwiedziłam Twoją czelodkę Bjutko.Jeszcze pytanie.Czy to widok na Szyndzielnię?Dawno nie byłam i tak co rok mi się marzy... Quote
Bjuta Posted November 5, 2011 Author Posted November 5, 2011 Ale super!!! Jak to fajnie mieć tyle zaproszeń na kawę!!! Dziękuję!!!! Sylo, nie wiem czy Szyndzielnia... Chyba tak? Zdjęcie robione w Bielsku pod krzyżem Trzech Lipek. Quote
Bjuta Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 6 listopada byliśmy na Rysiance i Hali Lipowskiej, ale jakoś nie miałam czasu fotek wstawić. To się poprawiam... mnożące się byty... Quote
Bjuta Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 taką zjawiskową piękność poznaliśmy. Sienka sie jej bała. Quote
Syla Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Cudne zdjęcia...śliczna jest jesień w górach, nawet ta już późna.Dziękuję za ucztę wzrokowo-wspomnieniową Bjutko :loveu: Quote
jotpeg Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 cos wspanialego!!! jej, Lipowska i Rysianka :loveu: i pomyslec, ze dawniej bylam w gorach co tydzien, a teraz ze dwa razy w roku :shake: musze powiedziec, ze Sienka :loveu: bardzo wyladniala, i nic dziwnego, ze bala sie tamtej suni, podobnej do hieny :evil_lol: Aspen bardzo przystojny - kawal chlopa z niego, ale nie moglabym miec takiego psa (cos czuje, ze w ogole by mnie nie sluchal :evil_lol:) Quote
Beatkaa Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Cudne zdjęcia...i ahhh te widoki :loveu: Quote
Bjuta Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 Mnie tez się wydaje, że Sienka wyładniała. Ma przepiękną sierść. Za to Filip zbrzydł... Jakoś nie chce współpracować przy czesaniu, a nam się nie chce z nim walczyć o te kołtuny... Quote
Mysia_ Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 uwielbiam te Wasze wycieczki, piękne zdjęcia :loveu: czyżby Sience trochę się przytyło? ;) Quote
Ingrid44 Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 Przepieknie tam u was. Sienka zdecydowanie wyladniala i chyba urosla :) :) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.