Jump to content
Dogomania

HEKSA warta całego nieba. FILIP chwat i najmilsza SIENKA.


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam po tygodniowej przerwie. Nadrobiłam zaległości na wątku Sienki i przyznam, że serce mi zamarło na chwilę, kiedy sunia w panice zaczęła uciekać przed siebie...Całe szczęście, ze wszystko dobrze sie skończyło. Musiała sie bardzo przestraszyć.
Myślę, że w górach jej sie spodoba i będzie jej tam dobrze.
Filip na pewno jest zadowolony z nowej fryzury, co zresztą wyraża jego radosny pyszczek i to jest najważniejsze ! Mój ogon wygląda podobnie o tej porze roku i nigdy nie wnosi sprzeciwu, no może podczas strzyżenia...

Posted

Filip chyba faktycznie zadowolony z nowej fryzury! A nade wszystko zadowolony z powrotu w góry!!!
Pojechałam z ciocią od Aspena i Łatka dwa dni wcześniej - przed rodzicami i sprzątałyśmy 16 godzin... (Gospodarz przeszlifował podłogę - no i na wszystkim była warstwa pyłu, każdą rzecz trzeba było wziąć w rękę w wytrzeć, a tam nie ma wody - tylko deszczówka). Rodzice dojechali w niedzielę. Jak na moment zatrzymali się we wsi poniżej, to Filip już się zerwał na równe łapy. Już wiedział! Pod domem sąsiadki wyskoczył, przywitał się Rambem i kwiląc jak dziecko (sic!) pognał na górę aż się kurzyło! Potem ciągle nas zachęcał, żeby pójść w góry i robił to przepięknie! Niestety nie było na to czasu. Matko jak on się cieszył!
A Siena cieszyła się jeszcze bardziej! Chyba z tej Filipowej radości. Wywijała ósemki na polach, tarzała się w krówskim łajnie (zrobiła to w 3 minuty, po wyjściu z auta!!!) i tańczyła na dwóch łapach. Potem w domku, po takich schodach, których Heksa przez dwa lata nie pokonała (wnosiłam ją czasem) Siena wbiegła pędem. Z Łatkiem bawiła się jak głupia, ale jak chciał jej odebrać patyk, pokazując zęby to nie pozostała mu dłużna... Pierwszy raz się mu postawiła, bo jeszcze dwa tygodnie temu w Bielsku, odbierał jej wszystkie zabawki.
A potem zaczęły się kłopoty, bo przyszedł sąsiad, który ma 190 wzrostu i głośno mówi. Siena potwornie na niego szczeka, no i niestety dziabnęła go w nogę. Dziura na razie tylko w spodniach. No zobaczymy jak to będzie. Sąsiad ma jej przynosić smaczki, może się uda cholerę przekupić... Ale mi było żal wyjeżdżać...

Sienka z Łatkiem - dyskutują do kogo należy patyk.









Posted

Dziką radość Filipa jestem w stanie zrozumieć! Wrócił tam, gdzie spędził swoje młode lata, ale Sienka??? Chyba cieszyła sie szczęściem Filipa.
Nie dziwię sie psiakom, bo gdybym była na ich miejscu, też szalałabym z radości.... no, może pomijając tarzanie w łajnie:diabloti:
Ta dyskusja na temat własności patyka, wygląda bardzo komicznie. Zanim przeczytałam, że kwestią sporną jest ów patyk, myślałam, że bawią sie w "kto zrobi głupszą minę".
Dobrze, ze są takie miejsca, do których chętnie sie wraca i nie chce sie wyjeżdżać !!!

Posted

Glupsza mina bardzo mi się podoba!!! Moze faktycznie psy mają swojego Gombrowicza....
Psiaki są ponoć w 7 niebie, gorzej z tatą, któremu się oboje pchają do wąskiego lozka... Sąsiad na razie nie stracil nogi, ale kto wie...

Posted

Bjuta napisał(a):
Glupsza mina bardzo mi się podoba!!! Moze faktycznie psy mają swojego Gombrowicza....
Psiaki są ponoć w 7 niebie, gorzej z tatą, któremu się oboje pchają do wąskiego lozka... Sąsiad na razie nie stracil nogi, ale kto wie...

Oj, Bjutko, na wszystko jest rada; wystarczy tylko kupić szersze łóżko a sąsiada wpuszczać na posesję tylko ze smakołykami:diabloti:
Przekaż pozdrowienia Rodzicom !!!

Posted

Ja niestety do 10 lipca pracuję w tym roku. Ale postaram się jeszcze parę dni czerwca wyrwać. Psy są mega szczęśliwe, a Filip na razie nie oddala się zbyt daleko od domu. Mam nadzieję, że nie pójdzie w odwiedziny do swojego dawnego pana i nie stanie się przekąską dla nowych psów. Tamte psy są na łańcuchach niestety.

Posted

Byłam tam 3 dni, poszłyśmy na wycieczkę, mam jakieś zdjęcia, to wszystko potem. Na razie Wam opowiem dzisiejszy numer - właśnie mi zadzwonili... Tata, mama z ciocią i Sieną i Filipem, wyjechali na Obidzę. Mama z Filipem emerytem wrócili grzbietem przez Eliaszówkę do domu, a Ci silniejsi, czyli Tata, Ciocia i Siena, poszli przez Rogacze na Radziejową. I przy powrocie - Siena oczywiście wysforowała się na przód i nagle słyszą ryk, taki dudniący warkot. Nogi się im ugięły. Siena postawiła sierść sztorcem i na sztywnych nogach odbiegła kawałek... A niedźwiedź poszedł do lasu... Bogu dzięki, że nie przyszło jej do głowy sprawdzić co to (bo dwa dni wcześniej obszczekała krowę i podeszła - szczekając pod same racice, zanim ją zdołałam odwołać). Tutaj Tata z Ciocią nawet nie wołali Sieny, żeby nie zwracać na siebie uwagi (byli gotowi zostawić ją na pożarcie, co uczciwie przyznali!), ale na szczęście pannie nie przyszło do głowy nic głupiego... O rany...

Posted

Bjuta napisał(a):
Byłam tam 3 dni, poszłyśmy na wycieczkę, mam jakieś zdjęcia, to wszystko potem. Na razie Wam opowiem dzisiejszy numer - właśnie mi zadzwonili... Tata, mama z ciocią i Sieną i Filipem, wyjechali na Obidzę. Mama z Filipem emerytem wrócili grzbietem przez Eliaszówkę do domu, a Ci silniejsi, czyli Tata, Ciocia i Siena, poszli przez Rogacze na Radziejową. I przy powrocie - Siena oczywiście wysforowała się na przód i nagle słyszą ryk, taki dudniący warkot. Nogi się im ugięły. Siena postawiła sierść sztorcem i na sztywnych nogach odbiegła kawałek... A niedźwiedź poszedł do lasu... Bogu dzięki, że nie przyszło jej do głowy sprawdzić co to (bo dwa dni wcześniej obszczekała krowę i podeszła - szczekając pod same racice, zanim ją zdołałam odwołać). Tutaj Tata z Ciocią nawet nie wołali Sieny, żeby nie zwracać na siebie uwagi (byli gotowi zostawić ją na pożarcie, co uczciwie przyznali!), ale na szczęście pannie nie przyszło do głowy nic głupiego... O rany...


Ależ mrożąca krew w żyłach przygoda !!!!:crazyeye: Widzę, że pobyt w górach, dostarcza wszystkim wrażeń, których sie nigdy nie zapomina !!! Siena z irokezem na grzbiecie !!!Chciałabym to zobaczyć !!!

Posted

Bjuta napisał(a):
wyjechali na Obidzę. Mama z Filipem emerytem wrócili grzbietem przez Eliaszówkę do domu, a Ci silniejsi, czyli Tata, Ciocia i Siena, poszli przez Rogacze na Radziejową.

kto by pomyślał, ze w Beskidzie Sądeckim naszym poczciwym mozna wpasc na niedzwiedzia! dobrze ze to tak tylko sie skonczylo, one są bardzo szybkie i niebezpieczne, a czlowiek ma odruch jak do misia-pluszaka...
to ci Sienka-mysliwiec! :crazyeye::p
Bjutko, a na Niemcowej czasem bywacie?? :oops:

Posted

Poranny popas







Siena jest tam przeszczęśliwa!

~


Ulubiona Ciocia - zawsze ma w kieszeni coś dla psa.
A Siena ma mnie w nosie! Biegnie na wycieczkach zawsze w pierwszym szeregu. Jak idzie z nami Rambo (taki miejscowy powsinoga) - to trzyma się razem z nim. Ja oczywiście daleko w tyle. Filip na mnie czasem poczeka, a Sienie ani to w głowie! Jak się w końcu dowlokę - to się cieszy, ale za chwilę już rusza z ciotką (ciotka szybka!) i z Rambem (jeszcze szybszy!). A Heksa nie spuszczała mnie z oka! Chociaż na pewno też miała wielką ochotę być pierwsza!



Posted

Okolice przecudne, to i Siena się zapomniała. W takich momentach, Heksa zawsze będzie z Wami i niestety żaden inny pies jej nie dorówna.
Śmiać mi się chce z ostatniego zdjecia; po powrocie do domu psiaki szybko zajęły najlepsze miejsca a dwunożne istoty, pewnie na twardych stołeczkach:diabloti:

Posted

przychodzę napaść oczy beskidzkimi :loveu: widokami i podbudować się psychicznie widokiem uszczęśliwionych psiaków i ulubionych krajobrazów :p:p:p
na Niemcowej nie byłam ładnych kilka lat :-( a była taka dekada w moim życiu, że spędzałam tam każdą wolną chwilę, weekend, nie mówiąc już o tzw, dłuższych weekendach... a teraz chociaż pooglądam sobie fantastyczne :loveu: zdjęcia!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...