Halo (Alfa i Zuzia) Posted May 4, 2011 Posted May 4, 2011 halo. Pozdrawiam wiosennie. Długi weekend za nami a wraz z nim kolejny piesek podrzucony na działki. Gdyby ktoś był zainteresowany adopcją ok. 6 tyg szczeniaka w typie ON. Bjuto, Ty masz takie szczęście do super domów.. Uploaded with ImageShack.us Quote
Bjuta Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 Witajcie!!! :) :) :) Wróciłam i bardzo się z tego cieszę! Wkleję kilka fotek z podróży, a na razie to co zastałam po powrocie. Moja ciocia (ta od Aspena i Łatka) zaprosiła w gości moich rodziców z przychówkiem i stwierdziła, że w życiu nie widziała tak brudnych psów (nigdy nie była w psitulu :eviltong:) i wrzuciła Sienę i Filipa do wanny. Szorowała trzykrotnie i uzyskała efekt, jakiego bym się nie spodziewała. Psy są o dwa tony jaśniejsze niż myślałam! I pachną poziomkami!!! No cudo. Szkoda, że na fot tego nie będzie. Filip został też obcięty pod brzuszkiem i na łapkach. A tutaj miziaki z moim TZ tem (niecałe 2 miesiące temu Sienka na niego warczała - ale to już dawno i nieprawda). teraz wystawia brzucho do głaskania! i wtedy zjawia się zazdrośnik... czy pańcia nie da się podzielić na pół? Trudno, trzeba się dogadać! Quote
Bjuta Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 Alfo i Zuziu, masz więcej fot? Zamówiłam kilka pakiecików ogłoszeń na bazarkach - chętnie jeden odstąpię na maliznę! Quote
Mojita Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Aż się popłakałam widząc te zdjęcia!! Mówiłam Ci, że doczekam się jak powiesz, że OBA Bąki razem legną na kanapie!!!!! :)) Bjutka, wstałam po 16 po wczorajszym weselichu, więc już nawet nie dzwoniłam ale mam nadzieję, że znajdziesz w tygodniu chwilkę na spacerek wieczorny? Niestety cały weekend (od piątku rana) mnie nie ma, a stęskniłam się za Wami bardzo! Pozdrawiamy, Anka i Abra Quote
Bjuta Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 To prawda Aniu! Pamiętam, że to przepowiedziałaś, a ja nie wierzyłam!! Zdarza im się spać na jednej kanapie (tyłkami do siebie). :) Marzymy o spacerku z Wami! Coś się uda wykroić na pewno! Ściskamy! Quote
Havanka Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Witam Bjutko ! Fajnie, że już jesteś ! Filip po zabiegach Twojej Cioci wypiękniał i faktycznie pojaśniał !!!Reszta zdjeć - miodzio !!!!Jeszcze nie tak dawno, Sienka stała z pyszczkiem między kratami w schronisku, a dziś bije od niej szczęście ! Podobnie Filip. Mają życie jak w bajce !!! Quote
Beatkaa Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Ale szczęśliwie psiaki !!! :loveu: Nic im więcej do szczęścia nie potrzeba? http://global.images7.fotosik.pl/2009/54a8bc4c6cfd0da1.jpg,nie nie ! oczywiście Bjutki trzeba !!!!!!:cool3: Quote
Ingrid44 Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Cieszymy sie ze juz jestes z nami. Psiaczki sa piekne :) :) :) Quote
halbina Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Tak, pol dogomanii tesknilo za Bjutką ... ta lepsza polowa! Psiaki rozczulają Quote
Bjuta Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 Zapomniałam Wam powiedzieć, że wczoraj pojechaliśmy z psami do naszej ukochanej pani wet Ani Swadźby. Żeby kupić antykleszcza i obciąć Filipowi wrastający pazurek (jakoś późno się zorientowałam, że mu się coś takiego dzieje :oops:) No i Sienka pokazała co potrafi :shake: Potrafi na pewno się bać jak diabli. Na stół wsadzałam ją 15 minut. Wszystko na co pozwoliła to było... częstowanie smaczkami. :evil_lol: O dotknięciu nie było mowy. Warczała jak traktor i trzęsła się jak osika... Quote
Mojita Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Oj bidulka, to co ona musiała przeżyć wcześniej u veta, że ma taką traumę?? :( ucałuj ją w nos od Abry i ode mnie! Quote
Ingrid44 Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Biedulka wystraszyla sie veta . Moze nastepnym razem bedzie lepiej bo tym razem tylko smaczki dawali . Moj piesio byl taki staruchelc jak byl maly ze jezdzilismy do weta wiele razy tylko zeby sie zapoznal z gabinetem ,zapachami ,no i oczywiscie dawali mu cale mnostwo pysznych smaczkow wiec po jakim czasie sam juz nosem drzwi otwieral do kliniki bo wiedzial ze tam dobe smaczki maja. :) :) :) Quote
Bjuta Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Mam nadzieję, że to pomoże, bo sobie nie wyobrażam, takiego tańczenia z nią po gabinecie przy każdym szczepieniu... No ale przynajmniej warczała, bo Heksa na dzień dobry panią Anię po prostu capnęła... (ale pani Ania ma refleks, więc nie było źle). To są zdjęcia ze spacerku w lesie panewnickim. W zeszłą niedzielę. Quote
Bjuta Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 A teraz fotki z środy. Spotkałyśmy się z Anią Csernak na lotnisku :) Jechałam tam autem!!! W połowie podwórka zwątpiłam, ale tata pośpieszył mi z odsieczą i wyprowadziła auto, potem jakoś ul. Francuska wyniosła mnie na autostradę, więc tam myknęłam na stację benzynową i zadzwoniłam do Ani po ratunek. W między czasie ktoś zaparkował na tyle blisko, że nie umiałam wyjechać, więc poprosiłam jakiegoś miłego pana, który mi wymanewrował (bał się tylko Sieny, która wąchała mu ucho) i potem Ania już mnie doprowadziła na lotnisko... Byłam wykończona! To jest Rydzyk z którym Heksa pobierała nauki w Wesołej Łapce!!!! Urósł ciuteczkę od tego czasu... Filip niestety go pogonił, a bardzo chciałam się z nim przywitać. a to jest Abra Ani - przemiłe suczysko. Sienka się jej trochę boi, bo Abra jak goni to szczeka. A to jest Ania, która nie chciała zdjęć.. :eviltong: Quote
Havanka Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Ależ uczta dla oczu !!!! Cudowne rodzinne zdjęcia; roztańczona Sienka, Filip na torach, Twoi Rodzice i wiosna w pełnej krasie ! Miło jest widzieć Sienkę tak szczęśliwą. Ma sie wrażenie, że zapomniała już o dawnym życiu a jednak jakiś lęk pozostał. Lęk przed wetem. Czuję, ze Pani Ania będzie musiała jeszcze przez jakiś czas aplikować Sience smaczki, zanim zabierze sie za przegląd i szczepienia Quote
Bjuta Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Wiesz ona jeszcze ma dużo lęków. Np. jak podniosę rękę nieco szybciej to przysiada... Nawet mi jedna kobitka powiedziała "pani to ją chyba bije" - no bo to tak wygląda. Ale zaczyna już wchodzić do łóżka!!! (Znaczy w nocy). Jak Filip się przenosi na inne (bo Filip zasypia ze mną, a potem idzie do taty). Dziś nocował mój TZ i Filip oczywiście również (miałam swoich dwóch facetów po bokach), a jak poszłam w nocy do łazienki, to Filip się przeniósł, za to moje miejsce zajmowała Sienka!! :) Quote
Ingrid44 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Piekne fotki , wszyscy sa tacy szczesliwi i usmiechnieci. Filip jest przeslodki a Sienka bardzo sliczna. :) :) :) Uwielbiam tutaj zagladac. Quote
Beatkaa Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Ten wątek aż kipi szczęściem i radością.:loveu::loveu::loveu:Sienka się bardzo otworzyła i myślę,że to tylko kwestia czasu,że tak zachowuje się przy podniesieniu ręki.Super masz te psinki :loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.