zuzlikowa Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 [quote name='Kana']Fioletko będę w Twoich okolicach w piątek. Jutro zadzwonie i się zmówimy o której wpadne i wtedy pokażesz mi wyniki bo tu wszyscy się boją i martwią o Daszeńke.:-( Pozdrawiam I tylko o to chodzi:-( Quote
lemonka Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 brazowa1 napisał(a):udało sie znalezc tego znajomego weterynarza? Nie znalezc tylko odnowić kontakt-owszem. Wyniki Lilki sa lepsze chociaz nadal bardzo zle. fioletka Quote
Charly Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 lemonko możesz napisać wyniki czego? co dokladnie zbadano i jakie są wyniki? Quote
lemonka Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Charly napisał(a):lemonko możesz napisać wyniki czego? co dokladnie zbadano i jakie są wyniki? MORFOLOGIA KRWI JEST KIEPSKA. fioletka Quote
Charly Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 ja chodziłam do 3 wetów zanim znalazlam odpowiedniego. ale na dogo sporo się dowiedzialam. bylo sporo informacji, które nie przedstawiały zadnej wartosci ( ot tak, każdy chce się czasem powymądrzać;)) ale byly i bardzo fajne rady. Dlatego konsultowalam wyniki badan, diagnoze i leczenia tutaj na dogomani. To bylo dla mnie b. ważne- w przypadku Lilki- nie wiem nadal na co te sterydy Lemonko odpisz proszę co jest na kartce z wynikami badan krwi którą dostałaś od lekarza. Ile czerwonych krwinek ( czyli RBC) ile białych ( czyli WBC)- itd itd.. Quote
giselle4 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 ...NIE CHCE KRAKAC:-( obym sie myliła:shake: Quote
Dorothy Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 a ja mam wrazenie ze fioletka/lemonka kręci jak moze. Kto podjedzie obejrzec Dasze? Kana bedziesz tam? Quote
Kana Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Być będę. Podejde do Daszy ale na razie fioletka ma wyłączony telefon i nie mam jak się z nią skontaktować. Quote
Lionees Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 [quote name='Kana']Być będę. Podejde do Daszy ale na razie fioletka ma wyłączony telefon i nie mam jak się z nią skontaktować. A piątek już jutro...:roll::-? Quote
giselle4 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 ...fioletko daj nam nowe fotki Lilki?:crazyeye: Quote
__Lara Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 giselle4 napisał(a):...fioletko daj nam nowe fotki Lilki?:crazyeye: Może jest już nieufna po tym co się stało? Tak mi do głowy przyszło :roll: Quote
brazowa1 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 ale co ma nieufnosc do przepisania z kartki wynikow badan.... Quote
__Lara Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 brazowa1 napisał(a):ale co ma nieufnosc do przepisania z kartki wynikow badan.... Dużo... fioletka może czuć się zaszczuta. Quote
lemonka Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 charly napisał(a):no i tak właśnie się czuje To dobrze ze jest ktos kto to rozumie. fioletka Quote
brazowa1 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 ciesze sie,ze jest ktos, z kim fioletka sie rozumie. To co z Daszenka? Quote
zuzlikowa Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Charly napisał(a):no i tak właśnie się czuje Kochana,jeśli Ty masz informacje o stanie zdrowia Daszeńki,to będę dopytywać Ciebie!...ale Ty nie możesz odpowiedzieć na to pytanie, to pytam opiekuna suni! Charly,chyba min. o to nam chodzi na dogo?...więc gdzie tu szczucie?:oops: Interesuje mnie Daszeńka...co było widać znacznie wcześniej niż znalazła dom u fioletki...więc dopytuję o nią.No przecież po haśle "rak" i wyniki potwierdzające lub negujące za trzy tygodnie...nie można przejść obojętnie.Gdzie tu więc szczucie? Quote
Vitka Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Może teraz jej nie szczujecie, ale zaszczuta została wcześniej. Ja też bym się zraziła... nie zazdroszczę fioletce.:roll: Quote
Dorothy Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 przestancie sie nad nia rozczulac dobra? albo zalozcie kolko adoracji. A tu jest watek Daszy. moze by napisala cos o psie wreszcie./ Quote
Lionees Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 [quote name='Vitka']Może teraz jej nie szczujecie, ale zaszczuta została wcześniej. Ja też bym się zraziła... nie zazdroszczę fioletce.:roll: Może się i zraziła,ale wyniki badań chyba może wkleić...Ciekawe czy doszło dzisiaj do spotkania:roll: Quote
EVA2406 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Zaglądam tu czasami i wlasnym oczom nie wierzę :crazyeye:. Co post to jakieś dziwne teksty dotyczące obrażania się oraz pokrętnych i nie pełnych, coraz to innych informacji. Przecież to nie o nas tu chodzi, a o psa. Myślę, że należy się osobom wchodzacym na ten watek prawdziwa i pełna informacja. To chyba jest tak proste, że nie trzeba nikomu tłumaczyć. Quote
giselle4 Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 EVA2406 napisał(a):Zaglądam tu czasami i wlasnym oczom nie wierzę :crazyeye:. Co post to jakieś dziwne teksty dotyczące obrażania się oraz pokrętnych i nie pełnych, coraz to innych informacji. Przecież to nie o nas tu chodzi, a o psa. Myślę, że należy się osobom wchodzacym na ten watek prawdziwa i pełna informacja. To chyba jest tak proste, że nie trzeba nikomu tłumaczyć. nareszcie ktos napisal słusznie:crazyeye: zadnej łaski...to obowiazek:mad: Quote
Charly Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 fioletko/lemonko o coś takiego chodzi. (przekopiowalam z wątku innego psa) wyniki badan krwi (robiłas badania = masz od lekarza wyniki tych badań) 19/06/2009 19:31: Laboratorium Opis badań laboratoryjnych: Wykonano morfologię krwi. Laboratorium: MCV(ŚOK): 68,40 MCH(ŚMH): 20,90 MCHC(ŚSH): 30,50 Erytrocyty: 8,10 mln/mm3 Hematokryt: 55,00 % Hemoglobina: 16,90 g/dl Leukocyty: 10,00 tys./mm3 Trombocyty: 77,00 tys./mm3 Neutrofile segmentowate: 90,00 % Limfocyty: 9,00 % Monocyty: 1,00 % Wykonano biochemię krwi. ALT (GPT): 29,00 U/l 37°C AST (GOT): 11,00 U/l 37°C AP (Fosfataza zasadowa): 10,00 U/l Kreatynina: 0,9 mg/dl BUN: 17,4 mg/dl Proszę o jak najszybszą odpowiedz. Konkretną z wynikami. Jesteśmy(jako schronisko) zobowiązani ( czy chcemy czy też nie) do sprawdzenia stanu zdrowotnego pieska; było podejrzenie o raka, a informacji dot. stanu leczenia brak. Ale nie musisz pisać na wątku. Kana Tobie bardzo życzliwa osoba oferowała spotkanie i pomoc. Nie jest to wygodne dla Ciebie. Rozumiem to. Nie jest to także wygodne dla Kany- ale poprosiłam ją o to. Quote
Kana Posted June 21, 2009 Posted June 21, 2009 Hejka dzwoniłam do fioletki ale komórka była wyłączona. W weekend pracuje i nie mogłam znowu dzwonić. Zadzwonie jutro i zobaczymy. Fakt faktem fioletko jeżeli podpisywałaś umowę to to jest Twój obowiązek poinformować nas ( albo osobę z którą ją podpisywałaś) o stanie zdrowia Lili. Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.