Zofia.Sasza Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Czemu mnie to nie dziwi? :angryy: Quote
sybil Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Prawie miesiąc minął, a tu taka cisza :???: .Czy ktoś wie może co dzieje się z Lilą-Balbinką? Czy miała operację, czy znów są jakieś przeszkody? Trochę mnie martwi brak jakichkolwiek wiadomości. Oby tylko nic nie stało się sunieczce! Quote
Lionees Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 sybisia napisał(a):Prawie miesiąc minął, a tu taka cisza :???: .Czy ktoś wie może co dzieje się z Lilą-Balbinką? Kurcze,no właśnie:cool1: Quote
zuzlikowa Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 I ja czekam na wieści od sunieczki...jak wyglada sytuacja z zabiegiem? Jak się mała czuje? Quote
malagos Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Odnalazłam watek i przeraża mnie ta cisza.... Quote
zuzlikowa Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Ja już też kilka razy wchodziłam i nie wiedziałam co pisać...miałam nadzieję na informacje o suni,ale nic...absolutnie nic... Quote
sybil Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 :???:Bardzo niepokojąca jest ta cisza. Przecież sunia miała problemy ze zdrowiem, skoro konieczna była operacja. Może udałoby się poprosić osoby, które miały kontakt z domkiem Balbinki/Daszy/Lilki o sprawdzenie co się z nią dzieje i jakąś wiadomość na dogo:modla: Quote
Charly Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 no coś Ty - po co? żeby usłyszeć przyjemne rzeczy o sobie? z tego co wiem na razie nikt nie ma kontaktu z Lemonką. Lemonka po prostu nie odbiera telefonów i nikogo nie wpuszcza. to co było ( a było to już dużo) się skończyło. Były osoby, które walczyły o najmniejszy kontakt- BO TYLKO TYLE MOŻNA BYŁO NA RAZIE ZROBIĆ- ale to także zostało skutecznie zniszczone. Quote
Charly Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 ten wątek w niczym nie pomógł- wiele zniszczył. więc na pewno żadne informacje na temat psa nie będą tutaj już zamieszczane. przynajmniej z mojej strony, na pewno ze strony Basi. Quote
Charly Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 nie chciałam nikogo walić po glowie- mimo,że to pewnie zrobilam. Ale po prostu wypowiedzi na tym wątku w niczym nie pomogły, a zabrały ważny kontakt. dla niektórych nie przedstawiał on w "obliczu sytuacji" zadnej wartości. dla mnie i innych jak najbardziej. dlatego też ode mnie na tym wątku nie będzie już zadnego postu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.