doddy Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 [quote name='Tengusia']ech .... okazalo sie ze to nie byl pierwszy i nie ostatni taki wybryk Oskara, nie chce juz nawet myslec ile rzeczy zniszczyl w hotelu (zjadl nawet szelki bedace na drugim psie :-o ), prawda jest taka ze pies ma potworny lek separacyjny, niszczy wszystko dookola, zalatwia sie w kojcu i roznosi wszystko na swoich lapach po pomieszczeniu, ucieka po siatce z kojca, plastikowa klatke zjadl :shake: do srody musimy psa zabrac !!! jesli Mosii sie nie zgodzi pies pojedzie do schroniska bo nie ma dla niego miejsca !!! po feriach czyli od 9. lutego bedziemy mieli miejsce dla niego w Gliwicach w hotelu tylko gdzie go dac do tego czasu ??? Nie trudno sobie wyobrazic jak ten pies, przy tak silnym leku separacyjnym zareaguje na pobyt w schronisku :placz: za hotel u Hani tam gdzie pies przebywa trzeba zaplacic za pobyt i za szkody ktore pies wyrzadzil - nie jest dobrze :shake: Nie bardzo rozumiem, czemu macie płacić za szkody... hotel to hotel. Właściciel musi być przygotowany na wszelkie ewentualności. A jak nie jest to ma nauczkę by jednak się przygotować, bo jak widać warunki nie są do końca przemyślane. Jak jest skonstruowana umowa z hotelem? Niedługo to będziemy zbiórki na domy robić na dogomanii. Chyba się ustawie pierwsza w kolejce. :lol: Quote
Tengusia Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 [quote name='doddy']Nie bardzo rozumiem, czemu macie płacić za szkody... hotel to hotel. Właściciel musi być przygotowany na wszelkie ewentualności. A jak nie jest to ma nauczkę by jednak się przygotować, bo jak widać warunki nie są do końca przemyślane. Jak jest skonstruowana umowa z hotelem? Niedługo to będziemy zbiórki na domy robić na dogomanii. Chyba się ustawie pierwsza w kolejce. :lol: to ja jestem druga za toba :multi: zajmij mi kolejke :lol: Kasia umowa z hotelem byla podpisana na fundacje SOS, Anetka jak sie zjawi to napewno odpowie na to pytanie. Ja tylko przekazuje to co ona powiedziala wczoraj, jej slowa brzmialy mniej wiecej tak: "Jesli chce zyc w zgodzie z Hania (u niej w hotelu jest Oskar) bedzie trzeba pokryc koszty zniszczen, moze nie w 100% ale jednak" Quote
Tengusia Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 dostalam smsa od Anety ze nie udalo jej sie skontaktowac z Mosii, maluch jutro jedzie do schroniska, po feriach pojedzie do hotelu w Gliwicach ... ja caly czas sie obawiam jak na takiego psa wplynie dwu tygodniowy pobyt w schronisku :shake: i jak on to przetrwa :placz: juz raz byl w schronisku, poszedl do adopcji, wrocil z adopcji i poszedl do hotelu, teraz znow idzie do schroniska, potem znow do hotelu ... pies ze stabilna psychika by zwariowal a co dopiero on :( Quote
amikat Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Cała prawda o Oskarze...... Ten psiak odchodzi od zmysłów kiedy zostaje sam. Z adopcji wrócił bo jak mówił domek dewastował wszystko wokoło... Nie wierzyłam. Wykastrowaliśmy go i poszedł hotelu. Tam trafił do pokoju w którym są 4 zabudowane siatka kojce - rodzaj osiatkowania . Po pierwsze wyje jak opętany kiedy tylko zostaje sam. To już wcześniej hotel sygnalizował. Mówili też że niszczy posłanie, miski, wszystko co jest w zasięgu zębów - długie spacery zmęczenie - nie pomagają. Ma też umiejętności linoskoczka - ucieka po kratach, po siatce - przedostaje się do innych psów, na korytarz - wszędzie gdzie chce. Wsadzili mu do boksu kenel żeby go trochę ograniczyć. Efekt tego był taki ze pociął zębami KENEL!!! Wczoraj zadzwoniła Henia - właścicielka hotelu. Powiedziała że po raz kolejny wydostał sie z zamknięcia i zdewastował pomieszczenie w którym te 4 kojce sie znajdują - zerwał firany, karnisz, pogryzł nowe drzwi, podrapał sciany. Normalny sajgon. Poniewaz Henia często ratuje nam miejscami d...y - bierze psy i moje i Wasze - często z nienacka i nigdy nie odmawia - uważam ze musimy jej te straty wyrównać. Nie obchodzi mnie jak jest skonstruowana umowa ! W imie dobrej współpracy na przyszłość muszę to zrobić. Co do losów oskara. Załatwiłam miejsce ze szkoleniem w Psiej Krainie - niestety dopiero po feriach. DO tego czasu nie mam pojecia co z nim zrobić. Obawiam sie ze Oskar wróci jutro do schroniska i bedzie czekał na koniec ferii i wolne miejsce. Ci którzy mnie znają i współpracują ze mną wiedzą ze to dla mnie decyzja z pogranicza makabry..... Ja po prosyu pierwszy raz od bardzo długiego czasu nie wiem co zrobić i co gorsza nie widze szansy na adopcje tego psa w tym stanie. Quote
malawaszka Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 on to przetrwa bo już raz przetrwał schronisko, tylko potem będzie trudniej go ułożyć bo to kolejna zmiana - tak jak piszesz - w tak krótkim czasie tyle zmian - współczuję strasznie takiej sytuacji! :shake: kurcze no... Quote
amikat Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Myślę sobie że dla niego najlepszy byłby tymczas z kimś 24 godziny na dobę. Może leki do tego, na pewno szkolenie, praca. On nie jest stracony - tylko ja nie mam pojęcia co zrobić. Co zrobić od jutra..... Quote
Tengusia Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Anetko wejdz na gg jesli mozesz ;) powiedz mi w schroniskowym hotelu nie maja wolnych miejsc ??? Quote
Melisa89 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 haloo... jest tutaj jeszcze ktos??? ważna sprawa!!! mam DT dla chłopaka na czas ferii Quote
maciaszek Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 A czy 150 zł, które przelałam z "katowickiego" konta na Oskara już dotarło? Quote
amikat Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Dziękuje Melisko - bardzo bardzo za załatwienie. Dzisiaj dogramy szczegóły Quote
IKA & SONIA Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Ogłoszenia dla Oskara: www.petworld.pl www.mojpupil.pl nie www.ogloszenia.aleokazja.pl www.ale.gratka.pl www.kupsprzedaj.pl www.adopcjapsa.pl www.4lapy.pl www.gieldaogloszen.pl www.eoferty.com.pl www.adopcje.org nie www.kokosy.pl www.ogloszenia.24polska.pl www.zwierzeta.5aleja.pl www.afisze.pl www.drobny.com.pl www.isu.pl www.adin.pl www.dwukropek.pl www.owi.pl www.nasipupile.pl www.zoonet.pl Quote
agaga21 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 co z tym psiakiem?co z tym domkiem?melisa, twój tymczas jest pewny? napiszcie coś , strasznie się denerwuję....:oops: Quote
Melisa89 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Z tego co mi wiadomo to DT nie wypalił :( Wczoraj już była wszystko uzgodnione, Oskar na dzien miał być u dziewczyny z niebieskiego a na noc miał siedziec w kojcu z ocieplaną budą. Niestety okazało się że kojec nie jest "szczelny" tzn siatka nie jest do samego dachu i chłopak bez problemu wyskoczy :-( A wszystko sie tak ładnie układało :( Quote
Tengusia Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 psiak pewnie juz siedzi w schroniskowym boksie, szkoda wielka ale co zrobic, to tylko dwa tygodnie oby dal rade, oby sie nie poddal :placz: ja mam juz plana na allegro cegielkowe dla niego ale to dopiero jak wroce z urlopu bo to trzeba kontrolowac na biezaco ;) za dwa tygodnie chlopak pojedzie do hotelu i zrobimy z niego suuuuuuuuuper psa :loveu: Quote
Tengusia Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 wlasnie dostalam informacje ze psiak jest w hoteliku obok schroniska, jakims cudem zwolnilo sie tam miejsce :grins: Quote
Melisa89 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 No to supeeerr :multi::multi::multi::multi: Quote
IKA & SONIA Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 www.przygarnijzwierzaka.pl www.przygarnij.pl www.spacerek.net www.ogloszenia.moje.pl www.karusek.com.pl www.czworonogi.eu www.ogloszenia.web-marketing.pl www.zwierzaki.org Dodałam chłopaczka na jeszcze kilka stronek. Niech mu się wiedzie w końcu!!! Quote
mosii Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 w któtkim czasie od amikat miałam trzy asty z lekiem separacyjnym, wszystkie opisywane w ten sam sposób, dewastacja, nerwowość i wycie, w chwili kiedy pisze te słowa oba wariaty Sektor i Greda śpia sobie spokojnie obok mnie, wsród innych psów, Omen w nowym domku. nie ma problemu nie do rozwiązania, nie chce sie tu wymądrzac ale ktos kto decyduje sie przechowac psa z problemami, liczy sie z problemami. i u mnie nie jest tak ze wchodzi pies i z miejsca staje sie aniołem, tez mam straty w postaci pogryzien, zasrań, osrań, poszarpan:evil_lol: ale to mój problem. W kazdym razie rozmawiałam juz z amikat i kolejny białas przyjedzie do mnie, zobaczymy gagatka:cool3: Quote
agaga21 Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 mosii napisał(a): W kazdym razie rozmawiałam juz z amikat i kolejny białas przyjedzie do mnie, zobaczymy gagatka:cool3: MOSII to cudownie!!! wierzę że wyprowadzisz tego urwisa "na ludzi" ;):evil_lol: Quote
malawaszka Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 mosii napisał(a):w któtkim czasie od amikat miałam trzy asty z lekiem separacyjnym, wszystkie opisywane w ten sam sposób, dewastacja, nerwowość i wycie, w chwili kiedy pisze te słowa oba wariaty Sektor i Greda śpia sobie spokojnie obok mnie, wsród innych psów, Omen w nowym domku. nie ma problemu nie do rozwiązania, nie chce sie tu wymądrzac ale ktos kto decyduje sie przechowac psa z problemami, liczy sie z problemami. i u mnie nie jest tak ze wchodzi pies i z miejsca staje sie aniołem, tez mam straty w postaci pogryzien, zasrań, osrań, poszarpan:evil_lol: ale to mój problem. W kazdym razie rozmawiałam juz z amikat i kolejny białas przyjedzie do mnie, zobaczymy gagatka:cool3: a może wyślę do ciebie na wakacje moją Lunę - kochana i słodka sznupcia mini :loveu: :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.