__Lara Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='AdaK']Słomka, zgadzam się. zula my zapraszałyśmy, ale po to aby małej domek znaleźć i zaproszenia miały też chcrakter zachęcający do zakupienia cegiełki lub wzięcia choćby na DT małej Wanilki. Sory że teraz powiem to bardzo dobitnie ale: 1) Arko mogłabyś tak jakby przestać robić to co robisz. I zpstaw sprawę dziewczynom do których mam prośbę: 2) Dziewczyny ze schroniska pojedźcie/zadzwońcie do schroniska i wypytajcie weterynarza o dokładne informacje na temat suczki, aby uniknąć innych problemów. Dobrze? AdaK, wilczek miała dzisiaj z rana jechać i się dowiedzieć wszystkiego o Wanilce, więc pewnie potem nam napisze. Arko, jak nie pytając o nikogo, z tego co wiem, to dziewczyny muszą mieć zgodę kierownika schroniska żeby założyć jakiejś psinie wątek. Arko, i skąd znowu takie wieści o suszce, co? jeśli masz ochotę pisać posta byle pisać, napisać jedno zdanie i nam rozkazywać co mamy robić to dziękujemy za taką pomoc. Twoja pomoc narazie wygląda tak, że wpadasz na wątek, piszesz jedno albo kilka zdań, do tego rozkazujesz wszystkim co jak należy robić, a sama nie zrobisz nic dla suczki. Może zrobisz jej w takim razie allegro adopcyjne, co??? :roll: Arko, a kim Ty jesteś żeby nam rozkazywać co mamy robić, co? Ja nie piszę, że ktoś ma coś z nami ustalać, ale też nie mamy zamiaru nikomu płacić za coś co zostało przeprowadzone bez naszej "zgody", jakiegokolwiek porozumienia. Zacznij czytać ze zrozumieniem, a nie czepiać się o każde słówko. I rzeczywiście weź się za coś konkretnie i zacznij pomagać. Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Arko, a kim Ty jesteś żeby nam rozkazywać co mamy robić, co? Ja nie piszę, że ktoś ma coś z nami ustalać, ale też nie mamy zamiaru nikomu płacić za coś co zostało przeprowadzone bez naszej "zgody", jakiegokolwiek porozumienia. Zacznij czytać ze zrozumieniem, a nie czepiać się o każde słówko. I rzeczywiście weź się za coś konkretnie i zacznij pomagać. Arko my szukamy -to znaczy dziewczyny bo ja to tylko zaproszenia ślę- każdego możliwego ratunku dla tej suni!!! Czy w tym jest voś niejasne? Może wyrażam się nieco obraźliwie, ale zaczynają mnie nerwy nosić. Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 A z tego co wiem (śledząc wątek) zauważyłam, iż nie było żadnej umowy z wetką o operacji na kredyt. I jak pisano wcześniej jeśli to nie było uzgodnione z dziewczynami one nie muszą spłacać tego długu. Quote
__Lara Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 AdaK, ja Cię rozumiem, też czekam na jakieś wiadomości, wilczek musi dziś nam napisać wszystko co i jak. Ja tez nie jestem na miejscu żeby się bezposrednio dowiedzieć wszystkiego. Pomogłam, bo mnie dusje poprosiła i nie chciałam przejść obojętnie. Udostępniłam jedno konto, które mam dla piesków z dogo, zrobiłam allegro cegiełkowe, wysyłałam zaproszenia. Też chce żeby wszystko było jasne :roll: przecież odpowiadam za pieniądze ludzi, którzy mi wpłacili. Jeśli pieniądze miałyby się nie przydać Wanilce to będę każdego pytać co z nimi zrobić, czy zwrócić czy przeznaczyć na inną bidę. Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Ja już powoli nie mam siły do tej sytuacji. Dla mnie jest też ona niekomfortowa (zresztą dla kogo jest?) gdyż pozapraszałam osoby na wątek i teraz w pewnym sensie wychodzę na złodzieja... :roll: A Arkę, prosiłabym o udzielanie pomocy psom, z którymi ma styczność i zna dokładnie ich sytuację. Nie wiadomo czy informacje podane wcześniej przez Arkę są zgodne z prawdą. Proszę wybaczyć, ale takie jest moje zdanie... Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 No to na razie podniosę tylko Wanilkę w górę :loveu: :roll: Quote
Slomka22 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='ARKA']Nikt tu narazie nie pisze,ze ktos ma splacac. Jest jedno podstawowe pytanie: dlaczego zbierano wogole pieniadze nie wiedzac NIC o suce, o jej stanie zdrowia, nie uzgadniajac ze schroniskiem, TYLE I KROPKA. No to jedno przynajmniej jasne, ze kredytem dziewczyny nie musza sie martwic. A zbieranie pieniedzy na hotelik/dt to normalne na dogo... a ze dziewczyny chca sprawdzic dodatkowo jest stan zdrowia bo miala narosl/guz/worek (jakokolwiek tego nie nazwac - normalne to nie jest) to nie widze w tym zlego. Osoby wplacajace pieniadze byly uswiadomione, ze sunia ma narosl, ze potrzebuje pomocy i operacji jezeli jest potrzebna i zeby nie wracala do warunkow schroniskowych (ktore nie oszukujmy sie w Polsce pozostawiaja wiele do zyczenia) zbieraly na dt Nie widze gdzie tu jest potrzeba ustalania tej zbiorki ze schroniskiem jezeli sunia miala byc zabrana na stale ze schroniska... - w umowie adopcyjnej bedzie osoba odpowiedzialna, ktora mozna sprawdzic czy psina napewno ma dobra opieke. Quote
monika55 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Dzwonilam do lecznicy i uzyskalam odpowiedz, ze sunia czuje sie dobrze. I pozostanie w lecznicy prawdopodobnie do poniedzialku lub dluzej. Tyle sie dowiedzialam. Quote
ARKA Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='AdaK'] A Arkę, prosiłabym o udzielanie pomocy psom, z którymi ma styczność i zna dokładnie ich sytuację. Nie wiadomo czy informacje podane wcześniej przez Arkę są zgodne z prawdą. Proszę wybaczyć, ale takie jest moje zdanie... :angryy:Posluchaj dziewczynko, ja nie jestem znikąd za to TY tak. Przedstaw sie z imienia i nazwiska, aders.itd a wtedy bedziesz mogla mi cokolwiek zarzucac, zrozumialas? Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Dzięki monika :loveu: Słuchajcie ja nie rozumiem w tej sprawie tylko jednego dlaczego zabieg został w ogóle przeprowadzony? Chyba umowa była nieco inna... :roll: Quote
ARKA Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='AdaK']Dzięki monika :loveu: Słuchajcie ja nie rozumiem w tej sprawie tylko jednego dlaczego zabieg został w ogóle przeprowadzony? Chyba umowa była nieco inna... :roll: Ile Ty masz lat, umiesz czytac ze zrozumieeniem wiesz wogole o czym jest ten wątek?? Z KIM umowa??? Do umowy potrzebne sa dwie strony a narazie tylko tu jedna strone widac. Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Do wyrazu umowa, zapomniałam dopisać cudzysłów. Bo wydaje mi się, że wcześniej nie było mowy o żadnym zabiegu który miał być przeprowadzony już teraz... Quote
ARKA Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='AdaK']Do wyrazu umowa, zapomniałam dopisać cudzysłów. Bo wydaje mi się, że wcześniej nie było mowy o żadnym zabiegu który miał być przeprowadzony już teraz... Malo mnie interesuje co tobie sie wydaje. Mnie interesuje konkretny pies a w tym wypadku sunia. I informacje uzyskuje u zrodla lub osob wiarygodnych dla mnie. Zajmij sie swoimi bezdomnymi psami,z Bielawy. Quote
monika55 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Skoro cos soba reprezentujesz to sie zastanow jak to robisz. Quote
maksiorek Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 monika55 napisał(a):Skoro cos soba reprezentujesz to sie zastanow jak to robisz. Brawo, Monika, nareszcie jakiś głos rozsądku. Quote
ARKA Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 monika55 napisał(a):Skoro cos soba reprezentujesz to sie zastanow jak to robisz. Robie to tak jak powinnam a ze nie po waszej mysli,"ze zupa sie rozlala", ze nie jest jedna prawda, jak to usilowalyscie wmowic, trudno. Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Arko, żadna zupa się nie rozlała, a ta Twoja prowokacja to jakoś marnie ci wyszła, nie uważasz? Jeśli masz zamiar czepiać się wszystkich i wszystkiego to najlepiej przestań pisać w tym wątku, a to jakimi psami kto się zajmuje to nie twój interes. Co do czytania: tak umiem czytać ze zrozumieniem, widocznie nie ja mam z tym problem... Quote
ARKA Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 AdaK napisał(a):Arko, żadna zupa się nie rozlała, a ta Twoja prowokacja to jakoś marnie ci wyszła, nie uważasz? Prowokacja??? kazdy czlowiek MYSLACY i majacy w sobie odrobine EMPATII, zadzwonil by do zrodla i zadal proste pytanie: dlaczego ta suka tak dlugo nie ma nic robione? I wtedy dowiedzialby sie dlaczego; ze suka nie jest stara a wrecz młoda, ze nie jest umierajaca i ze to nie sa zadne guzy( u suk guzy sutkow=60% zlosliwe), ze miala zapalenie sutkow i zwapniony pokarm w sutkach i byla na dlugiej kuracji antybiotykowe. Widac tu o co chodzi, ktos tu napisal madrze,zaraz zacytuje. Quote
ARKA Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='Red Dingo']zaproszona tutaj .. chcialam pomoc .. i czuje niesmak z calej sytuacji i cos mi sie wydaje ze nie tylko ja nie mialam czasu czytac calego watku ..zreszta nie czytam watkow psiakow w potrzebie gdzie sie odbywaja czasem przez tygodie rozmowy .. istotne informacje sa zawarte zawsze na poczatku i tak i w tym wypadku zrobilam ..przeczytalam informacje z pierwszego postu .. dopiero teraz odrywajac sie od innych zajec przeczytalam wszystkie strony i zadaje pytanie - DLACZEGO NIE ZOSTALY ZAWARTE INFORMACJE PRZEKAZANE przez ARKE ..ze sunia jest mloda i ze to nie rak tylko ma problemy z gruczolami mlekowymi ? dalszy przebieg wypadkow ze sunia jest zoperowana ..nasuwa kolejne pytanie czy osoby kierujace akcja widzialy suczke ..jak tak to kiedy ? Na poja prosbe o przekazanie zebranych funduszy chociazby ode mnie i osob powiadomionych na innego pieska ..otrzymalam odpwiedz ze pieniadze nie beda nigdzie przekazywane .... dlaczego ? Przeciez sunia nie jest w tragicznym stanie .. sa inne potrzebujac bidulki .. a zebrane pieniadze za hotel .. czy on juz w ogole jest wybrany ? .. czy jest zarezerwowane miejsce ? czuje niesmak z calej sytuacji .. i nie rzecz w pieniadzach .. tylko w tym ze kiedys jakis naprawde potrzebujacy psiak nie otrzyma pomocy bo ktos kto sie raz czy drugi w taki sposb "spazy" poprostu przejdzie obojetnie ... APELUJE jeszcze raz o rzeczowe wyjasnienia i przekazanie srodkow na POTRZEBUJACA psine .. zaprosilyscie tu cale dogo .. napewno nie jedna osoba zaglada i obserwuje .. cala sytuacje To pozostaje bez odpowiedzi......... Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 To pozostaje bez odpowiedzi......... z tym się zgodzę. Nie rozumiem tylko czy zadzwoniłaś i co? wetka od razu wyskoczyła z propozycją "zrobię operację"? Quote
ARKA Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='AdaK']z tym się zgodzę. Nie rozumiem tylko czy zadzwoniłaś i co? wetka od razu wyskoczyła z propozycją "zrobię operację"? Sama poszukaj w postach co napisalam po rozmowie z wetką. http://www.dogomania.pl/forum/f28/potrzebny-dt-akcja-dla-chorej-suni-na-dt-leczenie-128128/index24.html Quote
wilczek007 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 nie byłam w schronisku z powodów rodzinnych muszę tam jechac jutro. Dzwoniłam do pracownicy i koleżanka do pani weter. Dowiedziałyśmy sie ze sunia jest w jej klinice. Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 wilczek, no trudno. Oby Wanilka doszła do siebie. Quote
maksiorek Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Hotelik dla suni został zaklepany ponad tydzień temu, natomiast o możliwości DARMOWEGO transportu dowiedziałam się w piątek. Quote
_ogonek_ Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Chodzi o ten piątek który teraz nastąpi? Czy chodziło o wczorajszy piątek?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.