Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gameta napisał(a):
Trzeba Erkową trzodę podrzucać, bo Andzia znów na dwa tygodnie odpadła :(

Andzia odpadła niestety na miesiąc:mad:.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie biegnie do każdego psa z machającym ogonem, najczęściej olewa je, unika. Kandydat na jej towarzysza do zabaw musi się trochę napracować zanim Rudka go zaakceptuje :razz:

jedna z moich suczydeł ma podobnie. Sama sobie wybiera kompanów a resztę ignoruje. Nie zaczepia i oczekuje tego samego - poszanowania własnej przestrzeni :cool3:

podrzucamy ślicznotkę na dobranoc

Posted

gameta napisał(a):
Trzeba Erkową trzodę podrzucać, bo Andzia znów na dwa tygodnie odpadła :(

Znowu ban? To juz kolejna znajoma dogomaniaczka...cos ci modziowie ostatnio szaleja ;)

Posted

U Rudzi bez zmian: na smyczy można ją wygłaskać z góry na dół, poprzytulać - nie unika tego tak bardzo jak na początku, ale jest spięta... Bez smyczy niestety wciąż to samo - podchodzi od tyłu, bierze smakołyki z ręki, ale za nic nie daje się dotknąć/złapać.

Ale prawdopodobnie lada dzień przeprowadzimy Rudkę do domu. Byli dzisiaj u nas Państwo po pieska i mają dylemat między dwoma psiakami. Oba są w domu; jeśli wezmą któregoś to miejsce w domu się zwolni i wtedy przeprowadzimy Rudkę :cool3:

Posted

No niestety... Podejrzewam, że nie mogąc się zdecydować trafił się im jakiś inny piesek :roll:

A my się z Rudzią spoufalamy :p
Siadamy sobie i się głasiamy, głasiamy, głasiamy. I czasem to nawet mam wrażenie, że się Rudzia trochę odpręża :razz: Może po prostu zapomina, że ją głaskam :cool1:

W każdym razie w boksie lub na smyczy jest jeszcze dotykalska, ale na wolnej przestrzeni nie ma o tym mowy :shake:

Posted

Murka napisał(a):
No niestety... Podejrzewam, że nie mogąc się zdecydować trafił się im jakiś inny piesek :roll:

A my się z Rudzią spoufalamy :p
Siadamy sobie i się głasiamy, głasiamy, głasiamy. I czasem to nawet mam wrażenie, że się Rudzia trochę odpręża :razz: Może po prostu zapomina, że ją głaskam :cool1:

W każdym razie w boksie lub na smyczy jest jeszcze dotykalska, ale na wolnej przestrzeni nie ma o tym mowy :shake:


Tak zachowuje sie Minka mojej teściowej - w domu ok, śpi razem z nią na tapczanie , daje się głaskać i pieścić , ale na dworze podejść za blisko nie chce i koniec. Trzeba ją długo prosić. Do tej pory nie zaakceptowała także do końca nas. Kiedy przyjeżdżamy robi uniki . Toleruje Marcina i Monikę , ale mnie się panicznie boi. Mam nadzieję,że Rudzia szybciej da się obłaskawić

Posted

Ja się tylko obawiam, że jeśli Rudzia się przełamie to zaakceptuje np. tylko mnie. I potem ciężko jej będzie zaakceptować nowy dom, innych ludzi.

W każdym razie trzymajcie kciuki za Maję (nasz inny psiak specjalnej troski ;) którą mam w podpisie), która ma ogromną szansę na dom. Z jednej adopcji już wróciła, więc mam spore obawy, ale wierzę, że tym razem się uda. Maja socjalizuje się teraz w domu, więc gdyby wybyła jej miejsce zajęłaby Rudka :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...