Ajula Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 To jest ten sam James? :-o wygląda wspaniale, tak szybko dochodzi do siebie - jestem pełna podziwu dziękuję za fotki, codziennie tu zaglądam z nadzieją na dobre wiesci :loveu: Quote
malawaszka Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 aaaaa :mdleje: i pomyslcie, że to dopiero początek metamorfozy :loveu::loveu::loveu: Quote
Ajula Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 no aż sie serce raduje :lol: czyli te wyłysienia to nie była żadna poważna choroba? a humorek jaki? Jamesio czuje się trochę lepiej psychicznie? Quote
Panca Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Jezu jaki on sliczny:loveu:wlasnie jak wyniki badan ? Quote
Madziek Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 a no właśnie, bo zapomniałam napisać o badaniach - nie wykazały żadnych pasożytów, więc to wszystko pewnie z zaniedbania. Rany ładnie się goją, łyse miejsca zarastają. Kupiłam witaminki, więc będzie jeszcze lepiej ;-) A jeśli chodzi o zdrowie psychiczne to też znacznie lepiej. Jest radosnym, przyjazmnym psem, kocha ludzi. I drze się na psich sąsiadów :evil_lol: Quote
zmierzchnica Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Cudnie już wygląda :loveu: A będzie jeszcze lepiej... Na pewno kolejki się po niego ustawią :razz: Już teraz trzymam kciuki i jego zdrowie i za domek :p Quote
Morgan:-) Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Ależ on pięknieje :loveu::loveu::loveu: Zmierzchnica ma rację - kolejki będą, że hej :cool3: Quote
agata51 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 [quote name='Madziek']I uwaga uwaga! długo oczekiwane zdjęcia Jamesa nadchodzą :loveu: Już to widzę jak mdlejecie z zachwytu ;-) Zemdlałam! Czar jego spojrzenia - powalający! I ta grzywka! Quote
Franca81 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Madziu doprowadziłaś go do niesamowitego stanu. Wygląda prześlicznie. Widać już w nim radość i że znacznie lepiej się ma.:loveu: Jesteś cudotwórczynią :cool3: Quote
Becia66 Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Trudno uwierzyc że to ten sam pies......:crazyeye: Quote
agata51 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Domku, świętujesz i nic nie widzisz! Zajrzyj na dogo i zobacz, jakie cudo czeka na ciebie! Quote
Ada-jeje Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 W tak wspanialym schronisku, gdzie smialo mozna uzyc slowa jak w DT nic dziwnego ze pies tak szybko doszedl do siebie :loveu: Teraz tylko udanej adopcji zyczymy dla psiaka. :lol: Quote
lunarmermaid Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 O matko jaki piękniś się zrobił z Jamesika!!! Czekamy na następne zdjęcia i wiadomości o domku... Quote
Franca81 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 agata51 napisał(a):Domki już się ustawiają w kolejce. Oby, oby... :lol: Quote
gonia66 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Nie było mnie tu zaledwie kilka dni a jak weszlam to oczom nie wierzę jakie zmiany...MAdziek..Ty to po prostu jestes cudotworczinia...nie znam wileu Twoich "zasług" ale te co znam to mnie przyprawiaja o omdlenie naprawde...Sajfer...teraz James...przeciez patrzac na te psy trudno rozpoznac tamte, ktorym zakladalas watek...najlepsze jest to, ze wybierasz pod swoje skrzydla takie bidy..i co z nimi robisz??Masz chyba jakies uklady "Na GORZE"..a tak w ogole to nie wiem kim jestes i ile masz lat ale mysle, ze to jest jakies szczegolne powolanie...moze powinnas zostac wetem????Amoze juz jestes:eviltong:???NAprawde...tu jest ogromna ilosc cudownych cioteczek ktore zachwycaja mnie swoim oddaniem i opieka nad naszymi kochanymi Milusinskimi..ale opiekowac sie a doprowadzac do takiego stanu..zdaje sobie sprawe ze nie sama to "zrobilas"...mimo tego...nawet to schronisko- trudno patrzac na fotki poznac, ze to schron..a jestem pewna ze to miedzy innymi dzieki pomocy takich osob jak madziek....Mocno ściskam Pieseczka i pozdrawiam Madziek...:loveu: Quote
agata51 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Jimmy, pięknie tańczy shimmy i, rzecz oczywista, umie tańczyć twista. Zna też kilka innych kroków - zatańcz z Jamesem w Nowym Roku! Quote
agata51 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Nocne mizianko i spanko do rana, przystojniaku. Quote
agata51 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Pewnie szykuje się na bal sylwestrowy. Quote
agata51 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Jesteśmy już w nowym roku, Jimmy! Domku szukamy! Quote
Madziek Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 gonia66 napisał(a):Nie było mnie tu zaledwie kilka dni a jak weszlam to oczom nie wierzę jakie zmiany...MAdziek..Ty to po prostu jestes cudotworczinia...nie znam wileu Twoich "zasług" ale te co znam to mnie przyprawiaja o omdlenie naprawde...Sajfer...teraz James...przeciez patrzac na te psy trudno rozpoznac tamte, ktorym zakladalas watek...najlepsze jest to, ze wybierasz pod swoje skrzydla takie bidy..i co z nimi robisz??Masz chyba jakies uklady "Na GORZE"..a tak w ogole to nie wiem kim jestes i ile masz lat ale mysle, ze to jest jakies szczegolne powolanie...moze powinnas zostac wetem????Amoze juz jestes:eviltong:???NAprawde...tu jest ogromna ilosc cudownych cioteczek ktore zachwycaja mnie swoim oddaniem i opieka nad naszymi kochanymi Milusinskimi..ale opiekowac sie a doprowadzac do takiego stanu..zdaje sobie sprawe ze nie sama to "zrobilas"...mimo tego...nawet to schronisko- trudno patrzac na fotki poznac, ze to schron..a jestem pewna ze to miedzy innymi dzieki pomocy takich osob jak madziek....Mocno ściskam Pieseczka i pozdrawiam Madziek...:loveu: gonia66 do tego, że James doszedł do siebie przyczyniło się kilka osób, ale ja w najmniejszym stopniu, nie chciałabym mieć przypisywanych żadnych zasług. To przede wszystkim dzięki Wam i allegrowiczom James jest teraz zdrowy i wygląda tak pięknie! uzbierane pieniążki pozwoliły na to, żeby o niego zadbać jak najlepiej, przeprowadzić niezbędne badania i leczenie. Cieszę się, że Fundacja Fioletowy Pies mogła objąć nad nim pieczę i za uzbierane pieniążki kupować to co dla Jamesa jest niezbędne. Poza tym pracownicy schroniska cudownie dbali o Jamesa, z Janis na czele. Układny na górze to ja bym bardzo chciała mieć ;-) tu na forum jest mnóstwo osób, które robią wielkie rzeczy, ratują życia i przywracają nadzieję - jeszcze nie raz gonia zadzwiwią Cię one. Ja Ci mimo wszystko dziękuję za takie słowa...:oops: są one tak naprawdę bardzo potrzebne, żeby mieć siłę działać dalej.... Quote
Madziek Posted January 3, 2009 Author Posted January 3, 2009 A Jamesik codziennie udowadnia jakim jest kochanym psiakiem :-) Radosny, przyjazny, wpatrzony w człowieka :) Porusza się już praktycznie całkiem sprawnie, raczej nie będzie potrzeby operowania łapy. Nie długo czeka go kastracja, a później to nic tylko do domku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.