Onaa Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Kolejny śliczny ... niechciany a la sznaucerek!:-( Ja naprawdę nie wiem czemu ludzie pozbywają sie sznaucerków olbrzymów, nie znam się wprawdzie na tej rasie ale nie wydaje mi się żeby te psy trudno było wychować czy żeby miały niedobre charaktery. Sama kiedyś chciałam mieć sznaucerka olbrzymka :roll:. Gdzie on teraz jest, czy w DT ? A jak z jego zdrowiem, czy coś mu dolega? Quote
malawaszka Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 ma, ale jak zrobisz jeszcze jakieś to będzie kolejna szansa na domek więc :Rose: :loveu: Quote
malawaszka Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 umówieni na strzyżonko? :oops: :lol: Quote
Onaa Posted January 24, 2009 Posted January 24, 2009 czy piesek jest odrobaczony i zaszczepiony ? a jak zachowuje sie do innych psów i zwierząt? rozumiem że przebywa w hoteliku k. Częstochowy A czy on ma lub mógłby mieć jakieś zdjecia miłego pycholka - bo on taki cały czarny jest i nie za bardzo widać mu pyszczek ani oczek, a oczki najwięcej mówią i tak ładnie proszą :roll: Quote
malawaszka Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 do innych psów super - bawi się z nimi nawet :loveu: a resztę musi napisać mosii ale nie zagląda do nas :-( Quote
mosii Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 Jejku zagladam zaglądam ale miałam uszkodzenie "elektryczne" i nie dało mi pisac:roll: Prawda jest taka, ze Bob dopóki nie bedzie ostrzyzony nie bedzie Wam sie podobał:shake: dzis bylismy na spacerze w lesie, Bobik super spaceruje bez smyczy, nie oddala sie w ogóle ale lubi sobie obcych basem oszczekac:cool3: naogladałam sie zdjec sznaucerów obcietych i widze ze juz broda odrasta i brwi ma ładne:cool3: bede chciała sie w tym tyg umówic na obcinanie:razz: Quote
malawaszka Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 to oszczekiwanie obcych to ze strachu? Napisz jaki dom byłby dla niego najlepszy :modla: Quote
mosii Posted January 25, 2009 Author Posted January 25, 2009 oj nie ze strachu wiec dom najlepiej jednak z ogrodem, spokojnie moze mieszkac wewnątrz, nie niszczy, nie podgryza, na ogrodzie nie podkopuje sie, nic nie niszczy, nie przeskakuje przez płot, nie ucieka za włascicielem. Na pewno zył do tej pory jako stróz dlatego jest nieufny do obcych, ładnie bedzie pilnował ale przy mnie wpuszcza kazdego ale nie da sie pogłaskać. Dla swoich ludzi przytulak, ostatnio go na rece wziełam, mozna z nim wszystko robic, dłubać w uszach, zebach itp ale cięzko zdobyc jego zaufanie na codzien układam ostre psy, Bobikowi wiele do ostrosci brakuje ale taki troche rottweilerowaty jest:loveu: typowy samiec swojej rasy. Quote
zerduszko Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 mosii napisał(a):Na pewno zył do tej pory jako stróz dlatego jest nieufny do obcych, ładnie bedzie pilnował ale przy mnie wpuszcza kazdego ale nie da sie pogłaskać. On sie urodził jako stróż :razz: Ja moją od 9 m-ca życia próbóję oduczyć mega stróżowania i nic :mad: Kocha to jak kochała, ale robi mi ta przyjemność i się zamyka jak poproszę :razz: Quote
malawaszka Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 mosii - dwie osoby odesłałam do Ciebie w sprawie Boba - dzwonił ktoś? Quote
malawaszka Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 mosii napisał(a):nikt nie dzwonił :shake: :crazyeye: no to ja już nic nie rozumiem.... 609 253 707 - dobry numer? Quote
malawaszka Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 a może nie mogli się dodzwonić.... ehhhh nie mam siły już do ludzi.... Quote
mosii Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 to własciwy nr, zgadza sie ze czasem nie odbieram bo nie moge ale to mozna przeciez jeszcze raz zadzwonic, :roll: moze podawaj jeszcze mojego maila [email protected] Quote
malawaszka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 udało się umówić na strzyżonko albo na kastrację? bo zaraz skończą się znowu pieniązki, u mnie jest jeszcze dla bobka 200 zł z bazarku, ale ponieważ Bobik ma zapas to po cichu liczę, że znajdzie się w tym czasie domek i te pieniążki będą mogły pomóc jeszcze innej sznaucerowej bidzie mosii napisz do kiedy mamy opłacony hotelik - odliczając już z tych pieniędzy koszt kastracji Quote
weszka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 I ja czekam na wieści. Czas leci nieubłaganie, a strzyżenie i kastracja może by przyspieszyły desant do nowego domku...:roll: Bobik już długo czeka :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.