Jump to content
Dogomania

Wilkowate SZCZENIAKI! Kora i Berta w nowych domkach :))) Mamba w DT


Recommended Posts

Posted

Powiem wprost i otwartym tekstem - to nie jest normalne. Tego co się tu dzieje ( zresztą to nie pierwsza taka historia na dogo ) normalnym nazwać nie można.

Jak bowiem trzeba być zajętym, żeby nie mieć czasu na tel lub choćby uspokajającego smsa.
Co się musi w życiu człowieka stać, żeby nie móc zawiadomić przez kogoś chociażby.
Tak sobie siedzę i wyobrażam hipotetyczną sytuację : powiedzmy ( tfu tfu odpukać ) mam wypadek ląduję w szpitalu. Straszne ok. Ale przecież ktoś musi się moim stadem zająć, czy tego Ktosia nie można poprosić....napisz ze tak sie stało, ze ok, ze zadzwonię, ze się odezwę.

Według mnie takie olewactwo, to zakładając ze się nic nie stało szczyt braku wyobraźni - ze tak to oględnie nazwę. By nie użyć ostrzejszych słow.
Rufusowa, pięknie Kochana, ze jesteś delikatna. Ale moze czas twardo zapytać Izys co zrobiłaś z psem.......i hmmm transporterem?

  • Replies 729
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dobra Ciotki, czas ruszyć dogomaniowe znajomości.
Chyba dość czekania. Od 6 stycznia minęły ponad dwa tygodniu. Duzo czasu na napisanie choćby jednego zdania...


Rufusie, dawaj zielone światło i będziemy nękać osoby, które mają do Izy blisko.
Jeśli Mamba tam jeszcze jest....to czas znaleźć jej inny dom....

Posted

skontaktowałam sie z dwiema innymi ciotkami, ktore maja namiary na Ize i probowały sie kontaktować ale też bez efektu....

Jedna ma sie postarać dotrzeć skutecznie, wiec czekamy na jej relację :cool1:



dogo słabo mi dzisiaj działa i nie moge nawet odpowiedzieć na pw:angryy:

Posted

Dzwoniłam don Izy w sprawie transportera. Nie odbiera kilka dni niestety. Miała do mnie wpasc jakis czas temu po karmę dla Mamy ale też nie przyjechała. Mieszka w sąsiedniej dzielnicy ale nie wiem dokładnie gdzie także szukać też za bardzo nie mam jak.

Posted

Na wątku Draco - psa Izy Pędzelopka pisze, że juz sie skontaktowały z Izą i że jakaś mega awaria była no ale ja czekam na telefon od Izy i liczę na wyjaśnienia na wątku - dla wszystkich Ciotek

podobno awaria ma byc okiełznana przez weekend no ale zobaczymy...

Posted

rufusowa napisał(a):
Na wątku Draco - psa Izy Pędzelopka pisze, że juz sie skontaktowały z Izą i że jakaś mega awaria była no ale ja czekam na telefon od Izy i liczę na wyjaśnienia na wątku - dla wszystkich Ciotek

podobno awaria ma byc okiełznana przez weekend no ale zobaczymy...


rozumiem że awaria dotyczyła też telefonu i wszystkich budek telefonicznych w rejonie miejsca zamieszkania:shake:

Posted

rufusowa napisał(a):
Na wątku Draco - psa Izy Pędzelopka pisze, że juz sie skontaktowały z Izą i że jakaś mega awaria była no ale ja czekam na telefon od Izy i liczę na wyjaśnienia na wątku - dla wszystkich Ciotek

podobno awaria ma byc okiełznana przez weekend no ale zobaczymy...


Ale co? Od grudnia awaria? To jak wyjaśnić to logowanie 4.01 i teraz 17.01 bez znaków tutaj ? (poniędzy datami pewnie też, ale nie sprawdzałam) I przedpisząca ma rację - telefonia też padła? Ciekawe, że obie mieszkamy w tym samym mieście :shake:

Posted

gameta napisał(a):
Ale co? Od grudnia awaria? To jak wyjaśnić to logowanie 4.01 i teraz 17.01 bez znaków tutaj ? (poniędzy datami pewnie też, ale nie sprawdzałam) I przedpisząca ma rację - telefonia też padła? Ciekawe, że obie mieszkamy w tym samym mieście :shake:



właśnie dlatego nie będę dzwonić do Izy choć podobno mozna sie juz dodzwonić, bo chcę zeby sama osobiście nam to wytłumaczyła.
Myślę, ze w swojej sytuacji musi sie bardzo postarać.

Posted

dczn napisał(a):
Ja ci chetnie wytlumacze , bo tez mieszkam w tym samym miescie ;]
Po pierwsze- nie padl jej internet- a ma wira w kompie... wiec jesli sie orientujemy z internetem klapa
Telefon... kurna- zdarza sie... zdarza sie, ze nieszczescia chodza parami
Logowanie i nie pisanie? Jesli zalogujesz sie u kogos znajomeo na kompie- bo u siebie neta nie posiadasz... i chcesz przez chwile sprawdzic wszystko- i nk, gg, poczte, i jeszcze rozne fora... uwierzcie- czesto odczytuje sie pobieznie nie skupiajac na kontkrecie- a jak do tego jeszcze wszedzie napisac. Wiem cos o tym- czesto znikam na miesiac- owszem sledze wydarzenia... ale np... nie mam czasu :)) Bo ludzie maja tez inne zajecia poza "dogomania"
Mysle, ze tutaj za bardzo wszyscy sie nakrecili... moze z nudow, nie wiem... i nawet nie chce wiedziec. Chcecie kogos zaszczuc- ok.... mysle ze jedynie skutecznie odstraszycie osobe, ktora mogla zrobic wiele :)
Bo ja na jej miejscu- totalnie bym dogomanie olala :)
W sumie ja sama juz nie jestem czestym gosciem (po wielu sytuacjach )tutaj... Tez moglam pomoc psu, chcialam... a pies nadal w schronie :)
Cholera jasna! Szczeniak ma dom- ma kochajacych ludzi wokolo- to juz wiemy! Papier ma dla was znaczenie? bedzie! Wizyty kuratorskie w domu? Mysle, ze na jedna ktos sie zgodzi... Bo nikt nie lubi pielgrzymek po mieszkaniu? I to z jakiego powodu? Ze szczeniaka wzial? To co lepiej- wziac teraz szzceniaka z powrotem aby szukac mu domu? Szkoda psa. On ma dom! Zajmijmy sie lepiej innymi- tymi co gnija w schronach! Ten psiak ma lux- i super ludzie- ktorzy moze teraz czasu nie maja. A zdjecia zdjeciami- nie myslmy ze beda co tydzien. Naprawde- poza zajeciem psem i obowiazkami domowymi ludzie maja mase zajec- aby jeszcze pamietac o fotach do dogomani.
Wkurzylam sie ta nagonka dlatego tak napisalam. Zreszta robienie z igly widly na dogo to juz norma. INFORMUJE WSZEM I WOBEC ZE Z MAMBA WSZYSKO OK!!! Bedzie net- lub bede ja miec foty- znajdzie sie czas wolny-wstawie! Take it easy :)))


To teraz ja ci coś wytłumaczę. JAK SIĘ BIERZE PSA NA DT TO SIĘ NIE ZNIKA. Wszystko co piszesz to stek bzdór i słow małolaty. Wykazujesz się taką samą nieodpowiedzialnością jak i Izys. A Mamba dalej jest psem Rufusowej.
Nie wierzę, że Mamba żyje i ma się dobrze - inaczej nie byłoby takiej ciszy i olewactwa. Myślę, że nikt nie wierzy tutaj na słowo, bo ci się słowotok puścił i "tak ma być i koniec".

Posted

gameta napisał(a):
Ale co? Od grudnia awaria? To jak wyjaśnić to logowanie 4.01 i teraz 17.01 bez znaków tutaj ? (poniędzy datami pewnie też, ale nie sprawdzałam) I przedpisząca ma rację - telefonia też padła? Ciekawe, że obie mieszkamy w tym samym mieście :shake:


Ja ci chetnie wytlumacze , bo tez mieszkam w tym samym miescie ;]
Po pierwsze- nie padl jej internet- a ma wira w kompie... wiec jesli sie orientujemy z internetem klapa
Telefon... kurna- zdarza sie... zdarza sie, ze nieszczescia chodza parami
Logowanie i nie pisanie? Jesli zalogujesz sie u kogos znajomeo na kompie- bo u siebie neta nie posiadasz... i chcesz przez chwile sprawdzic wszystko- i nk, gg, poczte, i jeszcze rozne fora... uwierzcie- czesto odczytuje sie pobieznie nie skupiajac na kontkrecie- a jak do tego jeszcze wszedzie napisac. Wiem cos o tym- czesto znikam na miesiac- owszem sledze wydarzenia... ale np... nie mam czasu :)) Bo ludzie maja tez inne zajecia poza "dogomania"
Mysle, ze tutaj za bardzo wszyscy sie nakrecili... moze z nudow, nie wiem... i nawet nie chce wiedziec. Chcecie kogos zaszczuc- ok.... mysle ze jedynie skutecznie odstraszycie osobe, ktora mogla zrobic wiele :)
Bo ja na jej miejscu- totalnie bym dogomanie olala :)
W sumie ja sama juz nie jestem czestym gosciem (po wielu sytuacjach )tutaj... Tez moglam pomoc psu, chcialam... a pies nadal w schronie :)
Cholera jasna! Szczeniak ma dom- ma kochajacych ludzi wokolo- to juz wiemy! Papier ma dla was znaczenie? bedzie! Wizyty kuratorskie w domu? Mysle, ze na jedna ktos sie zgodzi... Bo nikt nie lubi pielgrzymek po mieszkaniu? I to z jakiego powodu? Ze szczeniaka wzial? To co lepiej- wziac teraz szzceniaka z powrotem aby szukac mu domu? Szkoda psa. On ma dom! Zajmijmy sie lepiej innymi- tymi co gnija w schronach! Ten psiak ma lux- i super ludzie- ktorzy moze teraz czasu nie maja. A zdjecia zdjeciami- nie myslmy ze beda co tydzien. Naprawde- poza zajeciem psem i obowiazkami domowymi ludzie maja mase zajec- aby jeszcze pamietac o fotach do dogomani.
Wkurzylam sie ta nagonka dlatego tak napisalam. Zreszta robienie z igly widly na dogo to juz norma. INFORMUJE WSZEM I WOBEC ZE Z MAMBA WSZYSKO OK!!! Bedzie net- lub bede ja miec foty- znajdzie sie czas wolny-wstawie! Take it easy :)))

Posted

A co mi tam..
Dawanie psiakowi DT to duża odpowiedzialność, bo przeważnie na tymczasowych opiekunów spadają największe obowiązki, nie tylko nauka czystości, ale też socjalizacja itd.. DT MUSI mieć kontakt z osobami od których ma psa.. Ja zawsze staram się przynajmniej raz dziennie napisac na wątku tymczasowicza co u nas, jakie postępy, w miarę możliwości foty. Potrzebne są informacje do ogłoszeń. Tu niby znalazł się dom - okey, musi przejśc taką samą drogę, jak każdy inny, tak chce Rufusowa i tak ma byc.
Zgodzą się na jedną wizytę? Bo tłumów nie lubią?:roll: Dziewczyno wzięcie psa z Dogomanii wiąże się z podpianiem umowy i tam przeważnie jest zastrzeżenie, że można i po adopcji psiaka odwiedzic. Jeśli im to przeszkadza, mogli wziąc psiaka ze schronu, nie mieliby pielgrzymek :razz:
nie wierzę, że przez miesiąc nie można iśc do kafejki/znajomych, wysłac sms "u nas okey, mam problemy, ale wszystkow wyjaśnie".. tak się nie robi i nie można miec do nas pretensji, to żadna nagonka, szczucie (!?).. Pomaga się wszystkim, którym jesteśmy w stanie i "procedura" zawsze jest taka sama..

Posted

Przepraszam, ale ja się nie czuję nakręcona. Owszem czuję się oburzona. Uważam, ze jak ktoś się zachowuje jak dziecko, to winien sobie brać na tymczas komplet łopatek i wiaderko a nie psa.

Nie przekonuje mnie zapewnienie "pies ma super".

Ciekawe w jakim tempie trzeba by było psa odbierać, gdyby komuś coś nie udało......I kto by wtedy brał pod uwagę "awarie".

Adopcja psa z dogo odbywa się na podstawie podpisanej umowy adopcyjnej, która przewiduje WIZYTY przed i po adopcyjne. Jak komuś nie podoba sie taka forma, niech psa nie bierze, nikt nikogo pod pistoletem nie trzyma.

Decydując się na bycie DT też się deklarujemy co do pewnych zachowań.
Zachowanie Izys jak dokładnym przykładem tego jak się zachowywać NIE NALEZY.

Bardzo poproszę o ustalenie terminu wizyty kontrolnej ( jeśli tak się ma nazywać ).
Jakoś nie czuję się przekonana, ze psu sie super wiedzie.

Posted

A ja bym chciała Mambę zobaczyć. Nie na zdjęciach, tylko na żywo. Czuję się odpowiedzialna również za nią, bo osobiście ją Izie przekazywałam. I nikt tutaj się nie nakręca. Uważam, że wszyscy mają prawo się niepokoić w tej sytuacji.

Posted

dczn napisał(a):
hehehe :) :) :)


świetnie, że masz dobry humor :mad:
ale jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to milcz:angryy:

I oby nie skończyło się tak jak z Ozzym :shake:

Posted

gameta napisał(a):
To teraz ja ci coś wytłumaczę. JAK SIĘ BIERZE PSA NA DT TO SIĘ NIE ZNIKA. Wszystko co piszesz to stek bzdór i słow małolaty. Wykazujesz się taką samą nieodpowiedzialnością jak i Izys. A Mamba dalej jest psem Rufusowej.
Nie wierzę, że Mamba żyje i ma się dobrze - inaczej nie byłoby takiej ciszy i olewactwa. Myślę, że nikt nie wierzy tutaj na słowo, bo ci się słowotok puścił i "tak ma być i koniec".


Slowotok to mi pusci jak porozmawiamy na zywo :) I oby tylko slowotok- bo za stek bzdur malolaty chetnie sie z Toba spotkam :)
Ja przekazalam co Izka mi powiedziala i w sumie nie widze powodow aby jej nie wierzyc ... O Mambie wiedzialam tylko tyle, ze ja wziela i byla szczesliwa ze znalazla dom... nawet imie "Mamba" poznalam wczoraj :)
Watpi ktos, ze Mamba zyje? Ktos mialby sie ukrywac dlatego, ze pies zdechl? HAHAHAHAHA!!!!!!!!!!To much television and science foction ;P Ojejeje- powiedzialaby "pies zdechl, zginal" koniec. Co to przestepstwo? Nie... Tu trzeba domysly snuc... aby watek sie rozgrzal :) Żal.pl .... Ja mysle, ze pies zyje. Nie wiem co Izka zrobi- bo mnie od tego momentu ta sprawa kompletnie nie interesuje :) Nie mam na to czasu. Ja bym na jej miejscu oddala psa- i "róbta co chceta " byle z dala ode mnie :)
Przyjaciolko od Astkow! Ty wiesz ktora! Mialas racje :) Nie ma co sie tu odzywac :) Pewnie tez tylko biernie czytasz ta dziecinade :) Usuwam watek z subskrypcji, bo jak to kiedys ladnie ujelas "zostalam wybrana do nie czytania tych bzdur"
Gameta... jestem strasznie ciekawa jaka z ciebie dojrzala osoba :) Mocna w pyskowaniu za monitorem :) Czekam na spotkanie w realu. Moze powinnas zajac sie pisanie scenariuszy do meksykanskich tasiemcow- tam potrzebuja ludzi z brawura :D Koniecznie musze Cie zobaczyc....See ya

Posted

dczn napisał(a):
Slowotok to mi pusci jak porozmawiamy na zywo :) I oby tylko slowotok- bo za stek bzdur malolaty chetnie sie z Toba spotkam :)
Gameta... jestem strasznie ciekawa jaka z ciebie dojrzala osoba :) Mocna w pyskowaniu za monitorem :) Czekam na spotkanie w realu. Moze powinnas zajac sie pisanie scenariuszy do meksykanskich tasiemcow- tam potrzebuja ludzi z brawura :D Koniecznie musze Cie zobaczyc....See ya


Dziecko, czy ty wogóle rozumiesz to, co piszesz ? Próbujesz mnie straszyć ? Z każdym słowem udowadniasz swą niedojrzałość i dziwię się, że nie fruwasz jak gołębica...
Resztę pozostawiam bez komentarza, bo nie warto. Nie zniżę się do twojego poziomu.

Posted

dczn - popisałaś się...
Jestem DT i jakoś nie mam takiej masy problemów. Może trzeba współczuć, że niektórzy mają tak pod górkę?
Ludzi tutaj nie interesuje co, jak i dlaczego, tylko chcą konkretnych informacji na temat psa.

Rzucanie się, straszenie? Rzeczywiście przejaw dorosłości, a raczej jej braku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...