Jump to content
Dogomania

Wilkowate SZCZENIAKI! Kora i Berta w nowych domkach :))) Mamba w DT


Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 729
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mamba podobno nadal w Starogardzie z bratem, miałam się spotkać z Izą w piątek i dostać zdjęcia "małej", no ale Iza z tego co mi wiadomo pracuje w 2 miejscach i ciężko się z nią umówić...

Posted

tyle miesięcy minęło a umowa wciąż nie podpisana :-(
mam nadzieje ze uda sie niebawem dopełnić formalności :cool3:


poki co wieści od rodzinki Kory:
"Kora lub jak jest niegrzeczna Korek, czuje się świetnie i ma nadmiar energii. Zjada w domu co się da np. dywan, sznur od żelazka mimo że ma już nowe ząbki Rośnie albo raczej przybiera na wadze -2 kwietnia ważyła 21 kg. Uszka są za długie ,nie mają szans stanąć zaczyna zmieniać barwę jaśnieje. Mam prośbę jeżeli ma pani kontakt z siostrami Kory to chciałabym zobaczyć jak one się zmieniły. A może ich właściciele chcieliby nawiązać z nami kontakt? Czekam na wiadomość
pozdrawiam Beata"

podesłałam Pani Beacie linka do ostatniej fotki Berci z tymi stojącymi ucholami ale jesli masz Jagienko jakies nowsze, to poprosze :) No i jak mozesz to podpytaj czy chcieliby utrzymywać kontakt z rodzinką Kory :razz:

Czekamy też na fotki Mambuszki - chętnie zobaczę jak wyrosła i też podeślę p. Beacie :p

Posted

Nie odezwała się niestety, a ja cholera teraz nie mam głowy na bieganie za nią.
Ciotka wstrzymaj się do 15 maja, wtedy wszystko załatwię do końca, choć po ostatnich telefonach Izy jestem nieco spokojniejsza.

  • 5 weeks later...
  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

a daj spokój.... jakby mało było problemów, trafiła mi się kontuzja kolana i jestem na zwolnieniu...zamiast załatwiać sprawy musze siedzieć i oszczędzać nogę jak nie chcę o kulach iść do ołtarza :placz:

Posted

Gratuluję Rufusowa :lol: (ślubu, nie kolana) do wesela się zagoi :evil_lol:
co do Mamby ta dziewczyna chyba i ze swoim miała jakieś przejścia.. :roll:
Nie można nic wyegzekwować? Mam nadzieję, że Mambie jest dobrze..

Posted

[quote name='rufusowa']słuch po Mambie zaginął....nie wiem co dalej :shake:

Cudownie :cool1:

A z okazji nadchodzących ślubów - gratulacje :loveu::loveu::loveu:

Posted

co do Mamby, to rzeczywiscie Ize ciezko podobno złapać, bo sama ma problemy z Draco... a ja mam duzą ochotę dopisać cos na czarne kwiatki

niestety nie było żadnej umowy o dt bo naiwnie wierzyłam, że kto jak kto ale dogomaniak, ktory w dodatku ma psa z adopcji nie będzie stwarzał problemów.... a jak było to widzicie...

moze Iza łaskawie się odezwie i będzie jakiś ciąg dalszy... oby




co do mnie, to dzięki Ciotki :loveu: mam nadzieję, ze wszystko jakoś się ułoży

Posted

rufusowa napisał(a):
a daj spokój.... jakby mało było problemów, trafiła mi się kontuzja kolana i jestem na zwolnieniu...zamiast załatwiać sprawy musze siedzieć i oszczędzać nogę jak nie chcę o kulach iść do ołtarza :placz:



Łojoj, ale chyba nic poważnego i pan młody nie będzie musiał szukać zastępstwa do pierwszego tańca :evil_lol: ? Suknia i reszta stroju załatwiona już ?

Posted

sprawdzałam profil Izy - od kwietnia się nie loguje :cool1: raczej marne szanse na ciąg dalszy :roll:
A jak Ci coś leży na sercu to dawaj na czarne kwiatki - ja tak robię i się przydało - nawet Elizie i Jędrzejowskim psiakom pomógł wpis :multi:
Szkoda, że poza dogo istnieje allegro i zupełna beztroska - ale to inna bajka :cool1:

Posted

gameta napisał(a):
A jak Ci coś leży na sercu to dawaj na czarne kwiatki - ja tak robię i się przydało - nawet Elizie i Jędrzejowskim psiakom pomógł wpis :multi:


A to racja - warto mieć wątek w subskrypcjach i rzucić okiem od czasu do czasu. Do nas zadzwoniła taka jedna - pokojarzyłam wpis gamety na kwiatkach i okazało się,l że to ta sama, a wizję takie przez telefon roztaczała, że hohohoh.

Posted

eliza_sk napisał(a):
A to racja - warto mieć wątek w subskrypcjach i rzucić okiem od czasu do czasu. Do nas zadzwoniła taka jedna - pokojarzyłam wpis gamety na kwiatkach i okazało się,l że to ta sama, a wizję takie przez telefon roztaczała, że hohohoh.


A wiesz, że ona teraz nakupowała kotów? Ma już ponad 30 :crazyeye: A Daszy nie podda teraz operacji, bo Dasza - uwaga uwaga - musi odchować koty, które ona skąś wzięła (dwutygodniowe). Dasza ma raka śledziony :-( I nie jest suką karmiacą - świetne, prawda :cool1:

Posted

Powiedz mi - wlazłam kiedyż z ciekawości na jej wątek - skąd te pochlebne opinie osoby, która ją tam skontrolowała - w sumie żadnych niedociągnięć, wszystko oki, zwierzyniec szczęśliwy ... Nic nie rozumiem :roll:

Posted

eliza_sk napisał(a):
Powiedz mi - wlazłam kiedyż z ciekawości na jej wątek - skąd te pochlebne opinie osoby, która ją tam skontrolowała - w sumie żadnych niedociągnięć, wszystko oki, zwierzyniec szczęśliwy ... Nic nie rozumiem :roll:


widzisz, bo ludzie są różni - np. koss która tam była nie widzi nic złego w posiadaniu 30 kotów zamkniętych w jednym pokoju :shake: Ani w kłamstwach, jakimi raczy ta kobieta - a uwierz, kłamie niesamowicie, wprost perfekcyjnie. Dopiero dogłębna analiza i weryfikacja objawiają prawdę - a nie każdy chce ją znać, czasem wystarczy uspokoić sumienie ... A prawnego bata na taką nie ma :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...