Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 129
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wieso napisał(a):
Czy jamnisia ma juz domek ? nie bardzo rozumiem ? Ona jest sliczna.
Przepraszam nie mam polskich literek na klawiaturze.
Pozdrawiam Wiesia

Tak Wiesiu, domek na małą czeka w Warszawie u Isadory. Jeśli tylko mała dogada się z Rambem - psem rezydentem (co jest w 90% pewne) będzie to jej wymarzony, jedyny i kochający dom stały.
Biżu była jednak na kwarantannie i do piątku musiała zostać w schronisku w Ostródzie. Niestety w weekend nie udało się znaleźć transportu do Warszawy a dziś okazało się, że mała zachorowała i walczy o życie.
Wszyscy bardzo mocno trzymamy kciuki za nasz klejnocik. Jest tak blisko - musi się udać!

Posted

Przywożcie ją do mnie !!! Byłam cholera ,wczoraj w Ostródzie !!! Do mnie to 30 min. drogi. Ona nie była chyba w zimnym boksie ?
Już za póżno ????

Za póżno, serce się rwie z żalu !!! brak słów !

Posted

Isadoro, siedzę przed komputerem i płaczę. Jest mi strasznie przykro, wiem jak mozna się czuć po stracie psa. Myślę, że ona była już Twoim ukochanym psem. Trzymaj się.

Posted

Myślę, że ona miała oznaki choroby już wczesniej ale wolna sobota, niedziela ,nikt nie zauważył. Pomoc przyszła za póżno ! Gdybym wiedziała, przejeżdżalam o krok od schroniska , wiozlam naszego Dyzia do Ostródy, gdybym wiedziała ..! Bezmyślna śmierć.

Posted

Nie mogę uwierzyć.....:placz::placz::placz:Dlaczego nie zdążyła zobaczyć swojej Ukochanej Pani????Jak to się stało i dlaczego???MAm tyle pytań..ale po co???To już nic nie zmieni:-(Isadora...mocno przytulam Ciebie i łączę się w żalu..bardz mi smutno:-(:-(:-(

Posted

Izadorko wlasnie weszlam na dogo i nie wierze wlasnym oczom w to co przeczytalam, :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
brak mi slow ,tak okropnie mi przykro

mala dla Ciebie

Posted

dzisiejszy dzień nie był dla nas Isadoro przychylny:-( Malutka już z moją Kanapcią, ona na pewno dobrze się nią zaopiekuje...co jak co, ale jedzonka w ich psim niebie to im nie braknie...:-(

Wiem jak to boli...

Posted

w zyciu spotykaja nas sytuacje, ktorych nie zrozumiemy i raczej sie z nimi nie pogodzimy, to jedna z takich wlasnie kiedy malutka odeszla

dopiero po jakims czasie sie "oswoimy" z rzeczywistoscia, ale bedzie bolesnym wspomnieniem

[']

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...