Isadora7 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Składam rzeczy które były naszykowane na twój przyjazd maleńka:-( Quote
lidka_park Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 Biżu jeszcze w sobote była na spacerku, a w niedziele kierwowniczka mówiła, że nic nie wskazywało na to, żeby suni była chora. Rano znalazła ja praktycznie zimną... w lecznicy okazało się, że ma ok 30 stopni... do tego krwawa biegunka... Weterynarz podejrzewał wirusowe zapalenie wątroby czy coś takiego. Sunia dostała surowice, i co jakiś czas podawano jej ciepłe kroplówki. Cały czas byłam z sunią. Tak bardzo sie o nią martwiłam, tym bardziej że nastepnego dnia miała jechać do swojego domku. Po południu temperatura wzrosła, miała ok 35 stopni. Miałam nadzieje, że juz będzie coraz lepiej. Zabrałam ją do siebie na noc. Jednak niestety Biżu odeszła :placz: Cały dzień walczyła dzielnie. Biżu, tak bardzo mi ciebie brakuje... <*> <*> <*> Quote
jotpeg Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 eurydyka napisał(a):w zyciu spotykaja nas sytuacje, ktorych nie zrozumiemy i raczej sie z nimi nie pogodzimy, to jedna z takich nie sposób to sobie wytłumaczyc; mądre słowa, Eurydyko. Isadoro7, dla Ciebie wiele ciepłych myśli... Quote
A-s-i-a Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 NO NIE!!! Cały czas śledziłam ten wątek, bo mnie również bardzo zależało na tej suni, miałam już prosić was dziewczynki o pomoc w adopcji, ale...... widziałam, że bardzo pragnęłaś Isadoro dać jej szczęście... No cóż, okrutny los... Macie rację, coś "wisi" nad czarnymi jamnisiami. Czarne chmury? Trzeba to "rozgonić". Spieszmy się! Ja czekam w tej chwili na wiadomość od asienka001 nt. CZARNEGO PODPALANEGO jamniczka ze schroniska w Swarzędzu. Może tam zawita szczęście? Quote
A-s-i-a Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 A dla WAS dzielne Kobietki z OOOOOOOOOOGROMNYMI serduchami złote medale za walkę o każde psie biedactwo. Quote
teapot Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Wierzę Isadorko i strasznie mi przykro. Jak mama dzisiaj przy okazji rozmowy o Poli spytała tradycyjnie "A co u Pani Doroty" spłakałam się opowiadając jej o Tobie i Bijou... Wierzyłam, że Wam się uda. Chyba tym bardziej jest mi przykro, bo gdy mówiłaś, że walczy nawet przez myśl mi nie przeszło, że może przegrać :-(. Quote
bianka0 Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 Dowiedziałam się dzisiaj o suni od Danusi. Przykro nam Isadoro i mnie i Biance.Czekałyśmy na całą Waszą trójkę. Quote
basia0607 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Dziewczynki, jamnicze mamy, mam u siebie sliczną delikatną czarną , krotkowlosą jamniczkę , maleńką o oczach jak anioł. Zabralam ją w wyniku interencji. Obecnie wychowuje 1 -mczne szczenieta. Serce mnie boli bo mieszkają w boksie. Za moment będzie do adopcji, mam jej fotki ale nie potrafię wkleić. Quote
basia0607 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 malagos napisał(a):Baśka, Ty dla nas nie masz serca chyba, znów jamnika przytargałaś? :-( I na dogo jest staruszek ratlerek.... :-( Małgoniu, ona ma takie oczy, że gdy spojrzy lód na rzece sie topi. Żal mi serce ściska, bo moje jamnicze nicponie nie zasną na twardych poduszkach a ta kochana istotka ma tylko budę i siano. Niby to nie wiele ale do tej pory spała w krzakach i tam rodziła swoje dzieci. Quote
Isadora7 Posted November 26, 2008 Posted November 26, 2008 Mam prośbę. To wątek Bijou za Tęczowym Mostem. Dlatego dałam odpowiedź na priva dla basia0607. I zrobiłam wpis na Zbiorczym Jamników w Potrzebie. I jest tam już pierwsze pytanie. Dzięki. Przepraszam Bijou malutka. Śpij spokojnie. Quote
AMIŚKA Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Maleńka Bijou['][']['] :placz: "taka jak SASANKA" śpij spokojnie... nie doczekałas wspaniałego domku .... i PAŃCI która juz Ciebie kochała... ..ja nawet pisać nie mogę:placz:... Bardzo współczuje TOBIE ISADORO:-(:-(:-( Quote
Isadora7 Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 Bijou to miał być pierwszy nasz wspólny weekend: ja, Rambo i ty. Śpij maleńka.:-(:-(:-( Quote
Erazm Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 :-(:-(:-( Isdorka, nic więcej nie powiem........... Quote
lidka_park Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 to już 3 tygodnie, jak ciebie nie ma maleńka... <*> Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.