oktawia6 Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 [quote name='Isadora7'] OK zostawmy bo sądzę, że wyjaśnione, a tym bardziej, że mnie to pw do Osy nie dotyczy. [SIZE=2]Ja nic pisałam i nic o tym nie wiem, nie znam tematu i... nie muszę. :cool1: napisałam na górze w poście - postem tym powyżej chciałam dac do zrozumienia że Kasia będzie w piątek-Kasia z Kociego Świata:lol: ale po co to jeszcze na końcu?- Quote
Beata19 Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 .............................................. Quote
malagos Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 czyli sprawa wyjaśniona, wiec Pikuś na górę! ciekawa jestem, jak on się czuje? Czy sa jakieś oferty domu? Quote
Osa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Bardzo dobrze, że Isadora uświadomiła nas jak i co z tym Allegro. O to chodziło. Ja napisałam tak, jak się rzeczy przedstawiały ze mną, żeby nie było niedomówień... Napisał oktawia6 zgadza się-tylko Osa dostała pw i to nieprzyjemne-... :roll::roll::roll: Od nikogo z tego wątku nie dostałam nieprzyjemnego PW... Oktawia proszę o trzymanie się tematu wątku i niewprowadzanie niepotrzebnego fermentu... Boszeeee.. No wziąć się tylko i zastrzelić... :flaming: To jest wątek Pikusia - dyskusja dotyczy spraw z nim związanych,tego jak skutecznie pomóc i jak unikać błędów na przyszłość żeby nikogo nie zostawić z rachunkami do płacenia na które się nie pisał lub na które nie ma funduszy.... Quote
oktawia6 Posted November 21, 2008 Author Posted November 21, 2008 ............................................... Quote
malagos Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 To czekamy na wiesci od Kasi, jak sie czuje Pikuś :roll: Quote
Tengusia Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 cegielka Pikusia ktora otrzymali darczyncy z aukcji allegro :grins: Quote
malagos Posted November 21, 2008 Posted November 21, 2008 Mądre słowa są na tej cegiełce :cool1: Quote
Osa Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Tengusia:calus: Naprawdę profesjonalista z Ciebie. A maksyma ...No cóż... Piękna, mądra i prawdziwa. Różne już słyszałam określenia dobroczynności. Ale to jest jej esencja. Quote
Osa Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Jesteś w takim razie świetnym uczniem. Super. Ten post miał być pod drugim postem Tengusi ale Dogo znowu głupieje....:roll: Quote
Tengusia Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 Osa napisał(a):Tengusia:calus: Naprawdę profesjonalista z Ciebie. A maksyma ...No cóż... Piękna, mądra i prawdziwa. wszystkiego uczyla mnie Isadorka wiec jej naleza sie slowa uznania :loveu::loveu: do tej pory czasem jej glowe zawracam pytaniami co jeszcze ulepszyc, co zmienic itd :eviltong: Quote
oktawia6 Posted November 23, 2008 Author Posted November 23, 2008 Tengusia napisał(a): cegielka Pikusia ktora otrzymali darczyncy z aukcji allegro :grins: Tengusia: talent trzeba miec nie da się jego nauczyc-Ty go masz można techniczne porady zasięgnąc i tak dalej ale to jest mistrzostwo!:crazyeye: Quote
malagos Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 i jak Pikuś sie czuje, jak to jego oczko? Quote
ponka1 Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Czyli w środę kciuki za Pikusia, musi być dobrze ! Quote
koci-świat Posted November 23, 2008 Posted November 23, 2008 Pikuś czuje się świetnie. Z obgryzionym ogonkiem coraz lepiej. Niestety do oka nie da się zakraplać-to za duży stres dla niego taka walka kilka razy dziennie. Starczy już smarowanie ogonka w owijce z kołdry. W środę kastracja plus jeśli chirurg zdąży (nie można w nieskończoność przedłużać narkozy) operacja oczka. Quote
oktawia6 Posted November 25, 2008 Author Posted November 25, 2008 środa-czyli pojutrze! powodzenia Pikusiu/Grysiu i Kasiu! Quote
tyciaNi Posted November 25, 2008 Posted November 25, 2008 śliczna cegiełka... ucałowania dla Pikusia i powodzenia ;) Quote
oktawia6 Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 dzisiaj kastracja była-Kasia wpadnie na pewno jutro by powiedziec jak maluszek się czuje Quote
koci-świat Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Nie pisałam już wczoraj-po prostu nie miałam siły... Pikuś ma usunięte oczko, jest wykastrowany-drugie jąderko było w pachwinie. Ma usunięte trzy zęby, resztę oczyszczone z kamienia. Wygląda jak ofiara wojny. Ma założony kołnierz bo bardzo, bardzo interesuje się szwami. W związku z kołnierzem nie może w nic trafić i jest ogromnie nieszczęśliwy. Na pewno nie będzie mnie lubił po tych wszystkich zabiegach. A teraz jeszcze antybiotyk w zastrzykach trza dawać :placz: Jutro zdjęcia-dzisiaj muszę czasowo odrobić to co wczoraj przesiedziałam w Warszawie. Quote
Osa Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Kołnierze...:roll::roll::roll: Wiem, że to konieczność żeby szwów nie ropaprał ale zanim się pies do niego przyzwyczai to mordęga... A jak się już przyzwyczai, to trzeba go zdjąć...:roll::roll::roll: Bidulek kochany ... Teraz już z każdym dniem będzie lepiej.... Quote
oktawia6 Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 to Cię dopiero Kasia Pikuś znienawidzi za ten kołnierz:evil_lol: ale to koniecznośc-nauczy się odpowiednio nakierowac by do miski trafic-nie ma wyjścia-musi go nosic-to tylko pare dni-potem będzie z górki-ale jeszcze oczko i ząbki-obolały jest biedulek:-( Quote
tyciaNi Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 jak ofiara wojny...?:placz: biedne stworzenie.... za te męki , za te bóle... niedługo będzie :huh: i :painting: pozdrawiam Quote
oktawia6 Posted November 28, 2008 Author Posted November 28, 2008 biedulku:placz:ale teraz będzie lepiej-to było konieczne-przecież nie mogłeś z tą dziurą z resztką oka chodzic i jądrem w pachwinie:shake: całusy malutki:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.