Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 303
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

koci-świat napisał(a):
Nie jest łatwym psem-na wszystko co mu się nie podoba reaguje zębami...


pozwolę sobie wtrącić się - to jest cały shih tzu. to są cesarskie psy i poprostu mają swój charakter i zdanie na każdy temat :razz: mimo wyglądu maskotki są dość dominujące i łatwo wchodzą na głowę - i nawet się człowiek nie zorientuje patrząc w te puchate mordzie i wielkie słodkie oczka :eviltong::evil_lol: ale to naprawdę kochana rasa, trzeba sporo pracy, jeśli shihtzak za bardzo stawia na swoim, żeby wiedział, że to nie on ma ostatnie słowo i że pan wie lepiej... moja sunia na początku była złośliwą piranią :diabloti: o wyglądzie niewinnej maskoci, a dzisiaj jest najwspanialszym psem na świecie, posłuszna, kochana, choć czasem w stosunku do innych niż jej pańcia :eviltong::cool3: potrafi nadal pokazać pazura. więc trzeba psu trochę pokazać, gdzie jego miejsce, bo przy czesaniu footerka i tych wszystkich nie rzadkich zabiegach pielęgnacyjnych, jest to ogromnym utrudnieniem, gdy psiak dodatkowo stawia opór...

wy się tu pewnie lepiej znacie na psiskach, ale przypomniały mi się moje przejścia z małą i pomyślalam, że może pomogę ciut ciut w kwestii tych ząbków :roll:

pozdrawiam

Posted

Papryczka wszystko się zgadza tyko widzisz....
Co innego jak masz psa od szczeniaka, czy z normalnych warunków - kochasz go i wiesz, że nawet jeśli zostanie skarcony, to żadna krzywda mu się nie dzieje a co innego jak dostajesz psa po przejściach- maltretowanego, bitego, kopanego i Bóg wie co jeszcze ten pies przeszedł...
wtedy zostaje Ci tylko :
Punkt 1 -MIŁOŚĆ, CIERPLIWOŚĆ I JESZCZE RAZ CIERPLIWOŚĆ I MIŁOŚĆ...
Punkt 2 -Jeśli nie dajesz rady to patrz punkt pierwszy...

Tu widać że nawet opiekunka w schronisku litowała się nad nim...

I weż tu bądź stanowcza albo wymagaj od niego...:-(

Kasiu jeśli Pikuś nie ma ciepłego sweterka to zmierz go proszę to mu kupię.
Podaj mi długość od łopatek do ogona(bez szyi) i szer. w klatce piersiowej.

Posted

Cioteczkom kibicującym kochanemu Pikusiowi mam do przekazania od Kasi z Kociego Świata, że jest w trakcie rozliczania 2008 i na wątkach pojawi się za dwa dni!
Robota papierkowa ale od niej zależy dotacja dla przytuliska więc Kasia musi zdążyć.

Posted

Gosiu kochana-Pikuś nie ma sweterka z prostej przyczyny-nie ma takiej siły która wcisnęła by go w sweterek :razz:
To nie jest tak, zrozumcie, że ja się go boję-w końcu to nie doberman. Po prostu on na jakiekolwiek wymuszania od niego na silę zamyka się w sobie...na kilka dni. I cała robota ze zrobieniem z niego normalnego psychicznie psa bierze w łeb.

Posted

Kurcze...
Kasiu ...Rozumiem ...
Dobrze byłoby żeby jednak chodził ze względu na te kłopoty urologiczne......
Kasiu a może dałby się jakoś go namówić?
Może zrozumiałby że to nic strasznego...
Może na początku po boczy się trochę a potem przyzwyczai...
Ja sama nie wiem co gorsze to zamykanie się w sobie czy chodzenie w jego sytuacji bez sweterka...
Przepraszam nie chcę się wymądrzać ale to poważna sprawa...
Miałam podobną sytuację - kiedyś w zimie wyciągnęłam pieska shih ze schronu, fryzjer, lekarz itd..
Poszedł na DT do koleżanki (bo u mnie samiec odpada) i kłopot taki sam...
Odpuściła...Nie chodził w ubranku...
Nie dało się go uratować....
Do dziś nie mogę sobie darować....

Posted

Marzy mi się dla niego dom u miłośnika rasy lub u kogoś kto już ma shih.....
Albo u kogoś odpowiedzialnego,kto go mądrze pokocha i będzie rozumiał charakter i mentalność tej rasy....

Posted

na Nk mam taką znajomą - hoduje szitki i pekinki, Pikuś jest chyba jej ulubieńcem, bo co jakiś czas wrzuca jego zdjęcia od Kasi i pisze o nim. Nie wiem czy to coś da, ale widać że maluch zapadł jej w serce...

Posted

Aga,to kuj żelazo póki gorące..:cool3:
Niech koleżanka szuka niuńkowi super domku - dobrze jak miałby pancia czy pancię (oboje też wskazane;))tylko dla siebie lub kolegę czy koleżankę do towarzystwa...
Chodzi o czas jaki własny człowiek mógłby poświecić tylko dla niego.
Idealnie gdyby w domku gdzie trafi było tylko (lub aż) dwa psy (tzn.Pikuś jako drugi):loveu:

Posted

Oso - ta pani ma taką wredną sucz, że nie toleruje żadnego obcego psa... Ale pracujemy... Pani dała ogłoszenie Pikusia na jakimś takim serwisie gratyzchaty czy jakoś tak (Pikuś - stary grat... straszne). Podobno trzy osoby się odezwały - ale wszyscy odsyłani są do Kociego Świata - w końcu to jego dom, tymczasowy, ale zawsze dom

Posted

Pewnie Aga...
Tylko Kasia może decydować o jego dalszym losie....
Tak bardzo bym chciała, żeby Pikuś znalazł swój mały "psi raj" na ziemi...

Posted

Nie chcę się za bardzo wtrącać, ale przed rokiem trafił do schroniska w Celestynowie pekińczyk bez oka, został wystawiony na Allegro i po kilku dniach była chętna na niego, już go obiecałam, ale następnego dnia zjawiła się dziewczyna, która szukała swojego zaginonego Pekińca przez półtora roku, przyjechała ze zdjęciami i to był on, czasem bajki dobrze się kończą. Bardzo mi żal tej dziewczyny, która była zainteresowana psiakiem, płakała mi w telefon, nawet mama ją wspomagała, może warto psiaka wystawić na Alegro, może znajdzie się ktoś, kto chce właśnie takiego Maluszka?

Posted

:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
PIKUŚ DZISIAJ ZOSTAŁ ADOPTOWANY!!!!
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
MA CUDOWNĄ PANCIĘ TYLKO DLA SIEBIE!!!!




OJ PIKUSIU ŻYCZĘ CI MORZA MIŁOŚCI I WSZYSTKIEGO NAJ NAJ... NAJ...
BYŁEŚ I JESTEŚ I ZAWSZE BĘDZIESZ W MOIM SERCU MÓJ KOCHANY PIESKU....

Posted


Dziękuję "Koci Świecie" za to, ze jesteś.
Kasiu jesteś najwspanialszym człowiekiem jakiego znam...



Ja się tak darłam ze szczęścia w słuchawkę, że Kasia pewnie ogłuchła...:evil_lol:

Posted

Cudownie, Pikuś będzie jedynym, kochanym kudłaczkiem w swoim domu.
Po takich przejściach i cierpieniu doczekał się bezpiecznej przystani. Tyle osób o niego walczyło, pomogło w powrocie do zdrowia :Rose:

Posted

Pikuś w nowym domku, Mycha jedzie do Gdyni jak zarośnie po sterylce brzusio.
Bobek nie ma jaskry. Cóż można chcieć więcej :multi:
Serdeczne dzięki za to za pomoc i za to że o prostu byliście ze mną :loveu:

Posted

KLARK, nr 737





numer: 737
numer chip: 953000005134676
imię: KLARK
płeć: pies
wiek: ok. 5 lat
wielkość: mala
rasa: MIX PEKIŃCZYKA
data przyjęcia: 2008-12-12
przebywa w boksie: BIURO


opis: Cudowny psiak,niewielki, idealny do bloków. Psiak jest miksem pekińczyka.Z racji swojego dojrzałego wieku,psiak potrzebuje domu spokojnego.Z naszych obserwacji wynika ,że psiak nie lubi mężczyzn,być może ktoś go krzywdził.
tutaj jest kolejna bida
w łodzkim schronie jest koszmar

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...