Brysio Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 o jaki on dostojny:loveu::loveu::loveu: kurcze to niemozliwe, ze szczeniaki jeszcze siedzą, zawsze tak szybko idą, allegro odnawiam ciągle, nikt nawet o nie nie pytal? Ani jeden nie zostal zaadoptowany? Quote
paros Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Wklejam na prośbę Bajk21. [SIZE="3"]Już zdrowa i szczęśliwa Abra w nowym domku w Nieporęcie. Quote
bajk21. Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Owczarek - SET, nadal do adopcji, Toruń wycofał się. Proszę o ogłoszenia. Doszły jeszcze dwie suczki i siedem szczeniaków, oraz trzy maleńkie kotki z kocim katarem, oraz kot Gucio chory na kamicę i ma już zaatakowane nerki,co chwilę się zatyka. Pomóżcie, sama nie dam rady, POTRZEBA PIENIĘDZY NA LECZENIE I KARMĘ< LUB KARMĘ- URINARI ROYAL CANIN. Gucio ma dopiero półtora roku. Quote
paros Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Koty czekają na ratunek!!! :modla::modla::modla::modla: wątek kotów pani JoliB Gucio Jeden z kociaków z kocim katarem :-( trzy sierotki :-( Quote
paros Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Sunia Sonia ma około półtora roku, będzie do adopcji gdy skończy karmić i zostanie wysterylizowana. Szczeniaczki to pięć piesków i dwie suczki, też będą do adopcji jak podrosną. Quote
paros Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Sunia nazywa się Kaja, ma około roku. Kaja jest grzeczna i trochę wystraszona. Ładnie chodzi na smyczy, ale nie jest nauczona czystości w domu, prawdopodobnie siedziała w kojcu. Ale Kaja jest młodziutka więc można ją nauczyć czystości. Kaja szuka nowego domu. Quote
przyjaciel_koni Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Piękności sunieczka !!! Wyczesać, wymiziać i... do domu !!!! A szczeniorki super !!! Polecam wszelkie szczenięta !!! ....zwłaszcza po moich ostatnich doświadczeniach pomocowych... Quote
bajk21. Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Dzisiaj po sobotnim wydaniu Super Ekspresu z ogłoszeniem Czarnego,Czarny znalazł dom w Grodzisku Mazowieckim. Ogłoszenia ukazały się dzięki MASZABERLI i KRISOWI 79, bardzo Wam dziękuję za pomoc, to dzięki Wam Czarny ma swoją rodzinę. PAROS, dziękuję że jesteś cały czas ze mną i mogę zawsze na Ciebie liczyć. ŻABUSI dziękuję zato, że jak jestem w potrzebie, zawsze udziela mi pomocy. Quote
Brysio Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 dostalam zapytanie apropo szczeniuaków Treść wiadomości: Witam poszukuję suczki dla rodziny do domu z ogródkiem. Pies będzie domowy, w rodzinie najmłodsze dziecko ma 9 lat. Szukamy łagodnego i zrównoważonego zwierzaka, pozbawionego agresji. Mamy także kota i świnkę morską. Lubimy ruch, jednak ok.5 godzin pies będzie sam w domu lub w boksie. Czy Pani podopieczne są dla nas właściwym psem ? Pani Boczkowska nie odpowiada na maila tu mail tych ludzi [email protected] Quote
bajk21. Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Przepraszam, ale tyle się działo, że nie miałam kiedy usiąść do komputera żeby odpisać, ale dzisiaj odpisałam. Quote
bajk21. Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Pani z ogłoszenia zadzwoniła do mnie, ponieważ w meilu podałam swój numer, ale miała za duże wymagania. Chciała niedużą młodziutką suczkę (mam), która lubi dzieci (mam), która lubi koty (mam), która lubi świnki morskie (nie umiałam jej na to odpowiedzieć, ponieważ nie mam świnki), gwarancja że nic nie narozrabia przez 5-godzin sama w domu. ( Tego nie mogłam zagwarantować), zaproponowałam starszą sunię, ale Pani chciała szczeniaka z gwarancją, że jak wyjdzie i wróci to mieszkania będzie w takim samym stanie, myślę, że niema takiej osoby, która dała by gwarancję przy szczeniaku, Pani zrezygnowała. Quote
Brysio Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 jakas smieszna ta kobieta, nigdy nie znajdzie psa dla siebie:shake: Quote
beka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Eeeee, znajdzie tylko w złym miejscu szuka. Takie wymogi spełnia wyłacznie piesek ..pluszowy.. Ręce opadaja jak się tych ludzi czasami słucha. Quote
Brysio Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 dostalam dzis wiadomosc od tej kobiety, ze od 2 dni ma psa... Quote
bajk21. Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Ja też dostałam takiego meila od tej Pani, że od dwóch dni ma psa z innego ogłoszenia, widocznie moje psy nie spełniały oczekiwań, nic nato nie poradzę, mam tylko psy i koty, świnek niestety nie, ale może trzeba by postarać się i o świnkę, ale wtedy mogą pytać o inne zwierzęta. Już raz miałam sytuację, kiedy Astra poszła na dwa dni do adopcji i wróciła, bo Pani miała Szynszyle i zestresowały się obecnością psa. Quote
beka Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Do mnie tez jakis czas temu dzwoniła pani w sprawie suni onki. Czy sunia jest łagodna do innych zwierząt - pyta Jakich? koty, świnki morskie, króliki i zeberki.... Bajka świnka na wystarczy. Trzeba by arke Noego mieć..... Quote
bajk21. Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 POTRZEBNA POMOC NA LECZENIE PEKINKI Z WYPADKU, sama sobie nie poradzę, w tej chwili mam do zapłacenia 1200zł. Pekinka przeszła już kilka zabiegów, za które muszę zapłacić 1200zł. a jeszcze może być potrzebna operacja miednicy. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7e9165ece7c15d2c.html Quote
Margo05 Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Wrzućcie proszę w podpisy podlinkowany banerek: I nagłośnijcie gdzie się da... Quote
Margo05 Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Małgoniu, może wrzucisz dziewczynkę w podpis? :oops: Quote
paros Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Pekinką zainteresowała się Kasia z Kociego Świata, może pomóc suni :-( Quote
Margo05 Posted October 16, 2009 Author Posted October 16, 2009 Oby, bo Jola sama nie da rady :( Zwierzów u niej aż nadto, a koszty nie małe :-(:-(:-( Quote
bajk21. Posted October 16, 2009 Posted October 16, 2009 Margo, dziękuję że zgodziłaś się pomóc. Może pomożesz znalezć ludzi, którzy zgodziliby się wziąść szczeniaki, jak je wyłapię, bo złapać w końcu złapię, ale nie mam gdzie ich zabrać, już i tak, pomimo tego, że miałam wymówioną chałupę z powodu psów, dorobiłyśmy nowy kojec gdzie są psy z Białobrzegów, następnego już bałabym się zrobić, żeby mnie stąd nie wyrzucili do przyszłego roku. Jutro ma przyjechać facet zobaczyć poprzedniego Onka mixa-Seta, ale na niego jest chętny jeszcze inny facet, więc spróbuję namówić go na tego Onka, tym bardziej, że on jest posłuszny i grzeczny, ładnie chodzi na smyczy w przeciwieństwie do Seta, jeśli nie będzie chciał go adoptować to napiszę do Beki. Pekinka czuje się lepiej, zaczęła jeść, próbuje chodzić, tylko zaczepia nogą o nogę, ale może jej się polepszy, ograniczyli jej powierzchnię, żeby nie mogła chodzić. Mam jedną starszą Panią, która będzie chciała zaadoptować Pekinkę, gdy to będzie możliwe, ona nie ma co robić, więc powiedziała, że nawet gdyby trzeba było ją karmić łyżeczką z powodu straty zębów i części kości szczękowej. Żeby tylko ta miednica chciała się sama zrosnąć, to byłoby cudownie. Kot czuje się dużo lepiej, cały czas chce jeść, próbuje nadrobić ten czas kiedy nie mógł nic jeść z bólu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.