martama Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Moje Kochane, a więc tak, dzisiaj dostałam potwierdzenie, że Pani o której pisałam chętnie zaadoptuje Balbinę, tylko jej pytanie jak ona toleruje dzieci, bo ma wnuki w 3 klasie szkoły podstawowej i będą do niej przyjeżdżały. Czy można to jakoś sprawdzić?? Bliżej o domku, Pani (chcąca zaadoptować) jest babcią, ucznia chodzącego do mojej mamy do klasy. Chłopiec jest w 3 klasie szkoły podstawowej. Sunia byłaby z tą Panią w domku, Pani jest na emeryturce więc spędzałaby z dziewczynką sporo czasu. I co Wy na to moje Kochane? Piszcie jakie macie wątpliwości, pytania. Pozdrawiam, Marta, Delta i Mały(Bazi) Quote
iwa77 Posted October 30, 2008 Author Posted October 30, 2008 Martama - super wiadomość !Jako , że ja zajmuje się sprawą adopcji Balbinki mam parę pytań : - domek jest we Wrocławiu , tak ? - ta Pani wnioskuję , że jest osoba starszą emerytką .Mieszka sama czy jeszcze jest ktoś w domu do stałej opieki na psem ?( na wypadek choroby, wyjazdu etc.etc.) - czy już miała psy ? - czy są inne zwierzęta w domu ? - czy Pani wie o konieczności podpisania umowy adopcyjnej ? I jeszcze jedno czy jest możliwość aby ta Pani skontaktowała się ze mną po weekendzie telef. - ja chciałabym osobiście porozmawiać . Co do dzieci to może cioteczka Ecci będzie to mogła jakoś sprawdzić.... Quote
danka1234 Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Domek widzę dla Balbinki się szykuje, Quote
martama Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 iwa77 napisał(a):Martama - super wiadomość !Jako , że ja zajmuje się sprawą adopcji Balbinki mam parę pytań : - domek jest we Wrocławiu , tak ? - ta Pani wnioskuję , że jest osoba starszą emerytką .Mieszka sama czy jeszcze jest ktoś w domu do stałej opieki na psem ?( na wypadek choroby, wyjazdu etc.etc.) - czy już miała psy ? - czy są inne zwierzęta w domu ? - czy Pani wie o konieczności podpisania umowy adopcyjnej ? I jeszcze jedno czy jest możliwość aby ta Pani skontaktowała się ze mną po weekendzie telef. - ja chciałabym osobiście porozmawiać . Co do dzieci to może cioteczka Ecci będzie to mogła jakoś sprawdzić.... Domek jest w okolicach Pręgowa, to chyba pod Wrocławiem. Innych zwierząt w domu o ile wiem nie ma. Pies już w domu kiedyś był. Poproszę mamę, żeby wzieła numer od tej Pani, żebyś mogła z nią porozmawiać osobiście, bo ja mam info przez pośredników. Edit: Dostałam numer do Pani chętnej na Balbinkę:loveu:, ale to już bezpośrednio z Iwą będę się kontaktowała:lol: Trzymać kciuki:multi: Quote
Poker Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 trzymam kciuki,mocno ..................... Quote
iwa77 Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 Cioteczko Ecci - jak tam ma się nasza Balbineczka ? Quote
ecci Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Balbinka była bardzo smutna rano...:shake: ale teraz wróciłam do domu i mała bryka!!! Tylko szwy ją swędzą...mojemu TZ i obcym jeszcze głaskac się niestety nie da...ale to kwestia czasu...ona jest bardzo przestraszona... Quote
Bella1 Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 A jak dogaduje się z Twoimi psami nie boi się ich , apetyt chyba ma, no i jeszcze spacerki mam nadzieję że już nie próbuje się wypiąć z obróżki, oby domek znalazł się jak najszybciej bo bidulka się przyzwyczai i znów będzie musiała się rozstać . To bardzo wrażliwy pies a tyle złego ją spotkało :shake: Quote
iwa77 Posted October 31, 2008 Author Posted October 31, 2008 A ja jestem właśnie po pierwszej wstępnej rozmowie z chętnym domkiem(tym który podała Martama ) Zobaczymy rozmowy trwają ..... Quote
ecci Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Bella1 napisał(a):A jak dogaduje się z Twoimi psami nie boi się ich , apetyt chyba ma, no i jeszcze spacerki mam nadzieję że już nie próbuje się wypiąć z obróżki, oby domek znalazł się jak najszybciej bo bidulka się przyzwyczai i znów będzie musiała się rozstać . To bardzo wrażliwy pies a tyle złego ją spotkało :shake: Balbi je ładnie, przynajmniej tak mi się wydaje...bo przez Kanapkę to mam zaburzoną wyobraźnię w tej dziedzinie:shake: Z psami...hmmm...z Bafkiem dogaduje się super, ale Kanapki się boi, zresztą Balbinka czuje się chyba przy mnie teraz bezpiecznie i cały czas jest ze mną, Kan czuje się odrzucona, a ja jej nie wytłumaczę, że jest całym moim życiem i że ją bardzo kocham. W każdym razie dziewczyny nie robią sobie krzywdy, przed chwilką nawet sępiły chlebek bo jadłam:mad: Balbinka teraz szturcha mnie noskiem i śmiesznie mruczy...a ja nie wiem czego ona może chciec!!! Jest strasznie delikatna:loveu: Też nie chcę aby była za długo...bo rozstanie z nią to będzie dla mnie sercowa gehenna, sunia jest przekochana a do tego jest prześliczna i bardzo delikatna:loveu: Quote
danka1234 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Oj,ecci,balbinka chyba juz podbiła Twoje serduszko:lol: Quote
ecci Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 danka1234 napisał(a):Oj,ecci,balbinka chyba juz podbiła Twoje serduszko:lol: zgadłaś, to bardzo kochana sunia...:loveu:śpi koło mnie na krzesełku teraz:loveu: Quote
irysek Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 psia slodycz, podobna bardzo do czaczki, ktora wcisnelam pokerowi na dt, takze ze schronu. cos mialam na pisac i zapomnialam...:roll: aha, iwa, moze skopiuj zdjecia z tej drugiej strony do pierwszego postu... zeby byly od razu na widoku po wejsciu na watek. Quote
BasiaD Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Ależ to słodziak z tej NIUNI! Domki powinny tać w kolejce... Quote
ecci Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 jeszcze trochę to nie wiem czy ją oddamy:evil_lol: Quote
irysek Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 a ile juz u was sie tak wysypia na tym krzeslku? tydzien, dwa? Quote
ecci Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Balbinka tak leży na krzesełku koło mnie, szturchała mnie noskiem, pokazując, ze chce na kolanka, ale ileż można tak psicę trzymac??? Połozyłam ją obok i śpi zadowolona...łypiąc od czasu do czasu...:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.