Morgan:-) Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Żeby się znalazł dla mojej faworytki rajski domek pełny ciepła i miłości :p Quote
Od-Nowa Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 no co to się dzieje,że taki ideał czeka a tu nie walą tłumy drzwiami i oknami?? :mad: Quote
Madzik77 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Wiem ze moja miłość i zachwyt tu nic nie zdziala ale zakochalam sie w suni! Ona jest cudowna! Od zawsze marzy mi sie molosowata sunia a ona jest taka sliczna! Niestety jestem zapsiona i nie dam rady przekonac meza na kolejnego psa :( Quote
andzia69 Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 Madzik77 napisał(a):Wiem ze moja miłość i zachwyt tu nic nie zdziala ale zakochalam sie w suni! Ona jest cudowna! Od zawsze marzy mi sie molosowata sunia a ona jest taka sliczna! Niestety jestem zapsiona i nie dam rady przekonac meza na kolejnego psa :( fakt...nasze zachwyty nie dadzą suni domku:-( Quote
Saphira Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Problem niestety w tym , że większość dogomaniaków to ludzie zapsieni. Ja mam aż 5 psiaków i ciągle na dogo spotykam jakiegoś, którego bym wzięła. Ale co z tego jak nie mogę :shake: Trzeba wyjść z ogłoszeniami poza dogo, ale potrzebny jest plakacik. Co ty na to Betel ? :loveu: Quote
kika22 Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Buba atakuje alegratke i kupsprzedaj:loveu: I bedziemy pomału na innych portalach, tylko musimy sie najpierw obrobic z robota;) Quote
doddy Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Mamy 2 kolejne dramaty... prosimy Was po raz kolejny o pomoc. LAGUNA - umierająca amstaffka w polu. http://www.dogomania.pl/forum/f28/umierajaca-astka-w-polu-z-glutem-z-kleszczami-nie-mogaca-wstac-z-wielkim-brzuchem-123993/ ARASH - zagłodzony amstaff, odebrany właścicielom. http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaglodzony-amstaff-ofiara-okrucienstwa-ze-strony-wlasciciela-koszmar-123864/#post11171299 Quote
furciaczek Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Zabic takich ludzi do malo:angryy::placz: Quote
Madzik77 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Zrobiłam ogloszenie na adopcje.org podalam dane kotaktowe takie jak na allegro. W jakim miescie sunia obecnie przebywa? Ten opis na allegro mysle ze jest juz troszke nie aktualny. :oops: Chyba obecnie mozna duzo wiecej o suni powiedzieć i moze jakis piekny tekst... kto potrafi pieknie pisac? Quote
andzia69 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Tekst do ogłoszeń zmodyfikowany: BUBA- to ok. 2-letnia sunia, która została pozostawiona, wyrzucona w ok. Jaskini Raj pod Kielcami. W tym czasie niestety przestała ufać człowiekowi - jak widziała człowieka wolała się oddalić. Sunia została złapana i zabrana do domku tymczasowego. Okazała się wspaniałą, grzeczną suczką spragnioną kontaktu z człowiekiem. Przy bliższych oględzinach odnaleziono w ciele suni...śrut....mamy więc powód, dlaczego przestała ufać człowiekowi. Sunia nie przejawia agresji czy to względem ludzi czy innych psów. Jest bardzo przyjacielska sunią w stosunku do osób, które zna. Do obcych zachowuje dystans.Potrzebuje czasu aby nabrać zaufania do nowopoznanych ludzi. Umie chodzić na smyczy, nie załatwia swoich potrzeb w mieszkaniu. Pokonała tez lęk do windy. Sunia zostanie wydana na podstawie umowy adopcyjnej po zaakceptowaniu nowego domku przez obecnych opiekunów. Jest na 95% wysterylizowana. Obecnie przebywa w Kielcach. Quote
ElzaMilicz Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 [quote name='andzia69'] BUBA- Jest na 95% wysterylizowana. A te 5% to nie jest ? :evil_lol: Andzia, tak się nie pisze... Jesteś niemożliwa, ale to wiemy nie od dziś. :eviltong: Quote
andzia69 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 [quote name='ElzaMilicz']A te 5% to nie jest ? :evil_lol: Andzia, tak się nie pisze... Jesteś niemożliwa, ale to wiemy nie od dziś. :eviltong: a..tam - czaepiasz się procentów:evil_lol: Quote
Madzik77 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 :evil_lol: a na adopcje.org -ogloszenie mi odrzucili bo Buba juz tam ma ogloszonko. Quote
erka Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Ale na 100% potrzebuje domku i to jak najszybciej, bo niedługo wraca stado andzi69 do domu, a wtedy nie będzie co z nią zrobić:shake:. Quote
ElzaMilicz Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 erka napisał(a):Ale na 100% potrzebuje domku i to jak najszybciej, bo niedługo wraca stado andzi69 do domu, a wtedy nie będzie co z nią zrobić:shake:. Kiedy niedługo ? Quote
Majaa Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 I na 100% trzeba też zmienić tytuł i w pierszym poście dopisać info bieżące :evil_lol: Buba trzymam kciuki! Quote
fioneczka Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 jak tam nasza ślicznotka ? porozsyłałam wieści o Bubusi po wszystkich spedycyjnych znajomych (cała Polska), oni szukają wśród swoich znajomych ... taka poczta pantoflowa ... ale efekt mizerny rozmawiałam ze znajomym właścicielem labka i dużego domu, zobaczył Bubę i pozostała rozmowa z żoną, już myślałam że ..... ale nie wyraziła zgody na kolejnego psiaka w domu :-( co z nią będzie :-( Quote
żuraw Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 a jak z kotami? goni i zjada czy tylko goni?:evil_lol: Quote
andzia69 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 żuraw napisał(a):a jak z kotami? goni i zjada czy tylko goni?:evil_lol: dzisiaj miała kontakt z małym kotkiem - na odległosć - machała ogonkiem, nie szczekała - kotek przyzwyczajony do psow, nie prychał i nie uciekał - wiec tak naprawdę nie wiem jak do kotków:p Buba dzisiaj wyekspediowana do Nowego Sącza:-( ponieważ na dniach wrócą moje burki chciałam sprawdzic jak zareaguje na zmianę, nowy dom - pojechałam z nią do mojej córki, która studiuje w Nowym Sączu - ja jutro wracam do Kielc, a Bubcia zostanie - jak będzie grzeczna to u nich może czekać na nowy dom ile będzie trzeba bez stresu. Mam nadzieję - nic lepszego nie wymysliłam, a nie chciałam, zeby poszła do hotelu, do boksu:-( mogłaby znowu poczuć się porzucona i straciłaby to co przez te prawie 3 tygodnie pobytu u ludzi odzyskała... No i jestem w sumie pozytywnie zaskoczona - widziała ich pierwszy raz w życiu i zachowywała sie jakby nigdy nic - nie bała sie, nie stresiła... wiec nie wiem wg jakich kryteriów do jednych ludzi jest nieufna, a drugich się boi... a...nie lubi jeździc samochodem - tzn jest bardzo grzeczna, ale ma chorobę lokomocyjna - pomimo aviomarinu puściła pawia 3 razy i cały czas się sliniła:shake::shake: Quote
arrakis Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 andzia69 napisał(a):dzisiaj miała kontakt z małym kotkiem - na odległosć - machała ogonkiem, nie szczekała - kotek przyzwyczajony do psow, nie prychał i nie uciekał - wiec tak naprawdę nie wiem jak do kotków:p No proszę, a nasza kicia jej do gustu nie przypadła ( i wzajemnie:cool1:).Może ona toleruje jakieś "wybrane typy" kotów:evil_lol:. andzia69 napisał(a): No i jestem w sumie pozytywnie zaskoczona - widziała ich pierwszy raz w życiu i zachowywała sie jakby nigdy nic - nie bała sie, nie stresiła... wiec nie wiem wg jakich kryteriów do jednych ludzi jest nieufna, a drugich się boi... Bo może tylko psiarzy lubi;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.