Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny ! Żadna buda ! Popatrzcie na rodzaj sierści. W budzie powinien mieszkać podhalan czy bernardym , ale nie bokser, amstaf czy doberman.
Mój podhalan nie wytrzymywał upału w mieszkaniu, ale ona nie wytrzyma zimna.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Moje briardziki też się świetnie w budach czują.W mieszkaniu godzina ,dwie, a potem hajda na swoje włości.
I są bardzo nieszczęśliwe jak czasem muszą dzień,dwa posiedzieć w mieszkaniu.

Posted

[quote name='Saphira']Dziewczyny ! Żadna buda ! Popatrzcie na rodzaj sierści. W budzie powinien mieszkać podhalan czy bernardym , ale nie bokser, amstaf czy doberman.
Mój podhalan nie wytrzymywał upału w mieszkaniu, ale ona nie wytrzyma zimna.[/quote]

Saphira - przecie napisałam, ze jestem zboczona:evil_lol: i psa z krótką sierscią - obojętnie jakiej rasy - nie dam do budy - no taka już jestem be:p

Posted

kiedy ten domek bedzie sprawdzony .....szkoda aby sunia na cito do niego nie trafiła .........:multi:chociaz widze ze u Ciebie tez jest jej dobrze ......baaaaaaaa chyba bardzo dobrze ..........

Posted

[quote name='andzia69']tak mi dobrze:evil_lol:

[IMG]http://img58.imageshack.us/img58/4158/minolta382pr7.jpg[/IMG]


[/quote]
ta fotka powala :)
jest przepiekna !!!!

Posted

Jak to się mówi - co nagle to po diable:evil_lol:

Bubol dzisiaj pojechał z córką znowu do N.S.:placz: w czwartek zwalają się moje brytany:p więc na razie Bubol będzie siedział z córką coby się z moją mańką nie zezarł:razz:

a...Buba chyba w dużej mierze ma cos z molosa - broni domu, broni nas przed obcymi:diabloti:
moje psy mordercy to tak bronią, ze kazdy do domu moze wejsc (oprócz listonosza i kuriera - tych nie cierpi zgredzior):evil_lol: o heńku nie wspomnę, bo on to nawet nie szczeka:roll: a potem te mordercy pchają sie na kolana:p a Buba nie - ona jest nieufna, patrzy tymi swoimi wielkimi oczami i obserwuje:razz: a jak jej sie nie podoba to warczy:diabloti:

Posted

[quote name='invictus hilaritas']taaa chyba kazdy bulowaty ma to do siebie, ze jak ktos puka to on spi na lozku i nic sobie z tego nie robi :evil_lol:

A on amiala byc sprawdzona na male dzieci- byla? chodzi mi o takie np 2.5 letnie?

bo koty to niewiadoma?
a gryzonie? :razz:[/quote]

Na gryzonie - u mnie widziała królika i szczurki - nie reagowała za specjalnie, dzieci - generalnie na spacerach do wszystkich obcych jest obojętna, nie miałam okazji skonfrontować ją z małymi dziećmi - na spacerze raz podchodziła do przechodzących chłopców - ok. 6-8 lat i machała ogonem - mniejszych nie spotkałysmy - na dodatek takich, których rodzice nie mieliby nic do tego, ze będę testowała na ich pociechach sukę o tym wygladzie:diabloti:

Co do kotów - dalej nie wiem - Arrakis twierdzi, ze na jej kota warczała, a jak byłam na wizycie przedadopcyjnej o huskiego pod Nowym Sączem to na podwórku podszedł do nas mały - paromiesieczny - kot zaznajomiony z psami - ona z ciekawoscia patrzyła, machała ogonem - ale wolałam nie ryzykować bliskiego spotkania 3-go stopnia:p

Posted

[quote name='invictus hilaritas']

Nie, no to poprostu pies marzenie..[/quote]

ale mruczy na obcych:evil_lol: a i to nie na wszystkich:p widać jedni sa wg niej cacy a inni są be i tyle:eviltong:

Posted

[quote name='invictus hilaritas']ee mi to tam nie przeszkadza :eviltong: gdybym tylko mogla to bym sie starala o czarnulke :roll:[/quote]

a czemu nie możesz?:razz::diabloti:


KasiaP - w razie gdybys chciała przygarnać psiaka to pokazałam Maji 2 fajne sunie...a tu pokazuję 3:

Bangi:

[IMG]http://img233.imageshack.us/img233/4742/dsc0219ub3.jpg[/IMG]

Posted

Moj glowny powod to rodzice.. :roll:
O ile studiowalam dziennie i nie zarabialam to ich moglam zrozumiec, ale teraz.. :roll: chociaz i tak potrafilam utrzymac swinki moje i te ktore mialam na dt, oraz psa (ktory mieszka u mojego bylego)..

Teraz pracuje, wiec stac mnie na utrzymanie psa.. nie bede ich obciazac kosztami..
studiuje zaocznie- nie ma mnie zazwyczaj 2 weekendy na miesiac.. ale zawsze jest rozwiazanie- petsitter, znajomi..
pies zawsze ze mna jezdzi na wakacje..

ich glownym problemem jest to , ze sie boja pokochac psa ponownie.. od smierci Brutusa minely juz 3 lata.. zawsze jakas wymowke znajda.. :roll::mad:

to sie troche pozalilam :cool3:

Posted

[quote name='Morgan:-)']Andzia a on nie za letko ubrany na zimowe noce w kojcu??[/quote]

to ona:evil_lol: - moze i za letko...ale ona jak na razie tylko takie życie zna:-(

IH - to wałkuj temat - nie poddawaj się:lol: tobie Bubona oddam bez wizyty przedadopcyjnej!:diabloti:

Posted

[quote name='andzia69']to ona:evil_lol: - moze i za letko...ale ona jak na razie tylko takie życie zna:-(

IH - to wałkuj temat - nie poddawaj się:lol: tobie Bubona oddam bez wizyty przedadopcyjnej!:diabloti:[/QUOTE]

To kiedy ten transport, bo w czwartek jestem w Łodzi, a w sobotę Buba byłaby już u Ciebie IH. :razz: :diabloti:

Posted

[quote name='invictus hilaritas']OO Elza jak milo Cie widziec :) a co slychac u Astki? dobrze sie miewa?
[/QUOTE]

Wzajemnie. :)
[B]Thara[/B] ma jak w raju. Podróżuje z pańciostwem wszędzie, nawet za granicę.
W międzyczasie miałam jeszcze dwa asty, oba już w domach. ;)

[B]Buba[/B] leży mi na sercu...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...