Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Margo05 napisał(a):
Pewna starsza Pani, któa dokarmia koty, usiłuje go złapać, ale sama nie jest w stanie. Naprawdę nie wiem jak to zorganizować. Tak samo jak nie wiem co z nim zrobić po złapaniu :roll: Ja go nie mogę wziąć, ta Pani z tego co wiem również nie. Pewnie trafi do schroniska. Z pewnością będzie to dla niego lepsze rozwiązanie niż śmierć głodowa z kagańcem na pysku :-(


hmm zlapac moze weta ze strzelba..on umrze z glodu i wycienczenia
jest zimno

czy ta dziewczyna moze mu zrobic fotki - moze ktos go szuka?? wkagancu mowicie??? hmmm

w jakich godzinach sie pojawia? czy pzebywa na terenie wzdluz torow w kieunku wszhodnicm czy raczejod Bazyliki? od Kaweczynskiej

Mieszka tam Chrzan, niemal vis a vis dworca wschodniego
dawno na dogo nie byla chyba
sprobuje odszukac jej numer


A pies podchodzi do tej pani czy wcale nie..tylko ona na liczy na to ze wreszcie podejdzie?

  • Replies 279
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Nareszcie dobre wiesci, szkoda ze musi sie odbyc sterylka aborcyjna, ale nie mozna szerzyc kolejnej bezdomnosci


Jeśli sunia rzeczywiście jest w ciąży.... Ale same spójrzcie na jej brzuchol! :shake:

Dzisiaj jadę do tej Pani i ją obejrzę (sunię, nie Panią :evil_lol:), ale fachowiec ze mnie żaden! Porobię jej nowe, porządne fotki i myślę, że już można zacząć ją ogłaszać!!

Pixie!!! Myślę, że imię Plamka jest super i bardzo do niej pasuje!!:p
Może zostać Plamka, jak uważacie??!!

Posted

pixie napisał(a):
hmm zlapac moze weta ze strzelba..on umrze z glodu i wycienczenia
jest zimno


Odstrzelenie psa palmerem przez Warszawską Straż dla Zwierząt kosztuje 350 zł. Wiem, bo niedawno dzwoniłam do nich w sprawie odstrzelenia Tereski.
Chyba żaden wet nie ma tej broni. Jest koszmarnie droga......:shake:
Psu trzeba pomóc natychmiast, bo on JUŻ kona z głodu jak od kilku tygodni lata z kagańcem na pysku!! Jesuuuu co tu robić..... :placz:
Jak pies nie podchodzi, to go nie złapiemy! Na kiełabchę nie da rady, bo ma kaganiec na pysku! Rzeczywiście zostaje palmer, ale koszt jest koszmarny!!

Posted

monika55 napisał(a):
Jestem, czekam na wiadomosci o suni i biore sie do roboty.Super, ze sie udalo ja zlapac.


Suniątko jest zamknięte w komórce! Jest dzikawa i nieufna! Jak wchodziłam do komórki o mały włos mnie nie pożarła... za wszelka cenę chciała wyjść a ja jej nie pozwalałam! Ale po chwili powolutku zaczęła do mnie podchodzić i mogłam ją pogłaskać po czubku nosa a ona merdała ogonkiem!! :lol:
Moniś! Jak możesz... działaj!! :modla::modla::modla:

Oto sunia:











:-(:-(:-(

Posted

sunia jest piekna

...jestem przeciw sterylki aborcyjnej :angryy::angryy: nie znosze tego

szczeniaki maja juz serduszki... :shake::shake::shake:

to tak jakby zabic wlasne dzieci :shake::shake::shake:

wyrejestruje z tego watku, zycze powodzenia

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
Taka ma jamnikowata mordke, łapki tez


Bo ona generalnie jamnisiowa jest :-(:p! I jak ją głaskałam w tej komórce po nosku i pysiu to cała się trzęsła ze strachu a jednak podchodziła coraz bliżej!!!! Tak bardzo chce mieć swojego człowieka!!! :placz:

Posted

Doda_ napisał(a):


...jestem przeciw sterylki aborcyjnej :angryy::angryy: nie znosze tego

szczeniaki maja juz serduszki... :shake::shake::shake:

to tak jakby zabic wlasne dzieci :shake::shake::shake:

wyrejestruje z tego watku, zycze powodzenia


Szkoda, Kochana, bo każde wsparcie na tym wątku jest mi niezbędne!! A Ty pomagałaś mi prawie na każdym halinowskim wątku! :-(
Mamy podobne poglądy... Też nie znoszę zabijać szczeniąt w łonie matki! Bardzo źle się z tym czuję i prawie każdą taką aborcję po prostu odchorowuję!! Ale różnica między nami polega na tym, że to JA mam pod opieką Plamkę i to NA MNIE jako założycielce wątku ciąży obowiązek znalezienia jej domu! A nikt nie weźmie jej ze szczeniakami!!:shake:

Posted

Doda_ napisał(a):
sunia jest piekna

...jestem przeciw sterylki aborcyjnej :angryy::angryy: nie znosze tego

szczeniaki maja juz serduszki... :shake::shake::shake:

to tak jakby zabic wlasne dzieci :shake::shake::shake:

wyrejestruje z tego watku, zycze powodzenia


200 psow z Kręzela i Maciejowic czeka na domy, to im wbijasz noz w serce, one nie maja prawa do zycia? Czekaja w oborach i stodolach, w syfie, na pomoc, nie ma na to pieniedzy aby je zabrac i umiesci w klinikach, nikt ich nie chce. Po co skazywac nastepne na taki los??


Sunia przerazona ale skoro juz macha ogonkiem, to bedzie dobrze;)

Posted

Wsółczuję Ci DIF,że musisz podejmować takie decyzje:shake: :-(.Ale niestety taka jest smutna prawda,ze nikt nie weźmie suni ze szczeniakami,a i na same szczeniaki też pewnie wielu chetnych nie będzie.Wystarczy popatrzeć jakie zatrzesienie maluchów jest w schroniskach:-(.Sterylizacja aborcyjna to zło konieczne.Naprawdę konieczne:-(.

Posted

Renata5 napisał(a):
Wsółczuję Ci DIF,że musisz podejmować takie decyzje:shake: :-(.Ale niestety taka jest smutna prawda,ze nikt nie weźmie suni ze szczeniakami,a i na same szczeniaki też pewnie wielu chetnych nie będzie.Wystarczy popatrzeć jakie zatrzesienie maluchów jest w schroniskach:-(.Sterylizacja aborcyjna to zło konieczne.Naprawdę konieczne:-(.


Renatko!!
Moja malutka Pinia trafiła do mnie na DT z Radomia w bardzo zaawansowanej ciąży!
Tutaj jest jej wątek:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79571&highlight=pinia

Wg opinii weta była kryta baaardzo dużym psem! Powiedział, że sama nie urodziła by tych szczeniąt!! Widziałam macicę z płodami i uwierzcie mi ... to nic miłego...
Ale tak czy inaczej uważam, że sterylizacja czy sterylka aborcyjna to jedyny sposób na walkę z bezdomnością zwierząt!!
Pinia została zwrócona do mnie jako pies wyjątkowo agresywny!
A dzisiaj moja 5-letnia Kingusia jak zapytałam dlaczego płacze odpowiedziała (tuląc do siebie Pinię), że tak kocha Pinezkę, że aż jej łzy same lecą!!
A gdyby Pinii się nie udało...... :shake: Nie wyobrażam sobie.....

Posted

DIF,rozumiem to doskonale.Masz rację(i popieram Ciebie w milionie %),że sterylizacja aborcyjna bezdomnych zwierząt jest absolutnie konieczna.Sunia jeszcze nie ma instynktu macierzyńskiego i jedynym "minusem" dla niej będzie dyskomfort spowodowany produkcją mleka w sutkach.Ale troskliwa opieka i odpowiednie leki wyeliminują to.A jak muszą sie czuć suczki,którym po urodzeniu zabiera się szczeniaki i "likwiduje"?Koszmar:shake: :-(.A w wielu przypadkach niestety tak się dzieje...

Posted

Sterylka aborcyjna to jednak koniecznosc. Nasza Rudzia tez ja miala - nawet dla ratowania zycia- pieski byly bardzo duze.A Rudzia choc niepiekna juz dawno w dobrym domku. Dyskusje zawsze beda. Moim zdaniem popieram Was. To takze walka z bezdomnoscia. W jakim wieku orientacyjnie moze byc sunia? Juz sie biore do oglaszania.

Posted

Trzeba podejmować trudne decyzje. Taka jest rzeczywistość. Jedyne wyjście to sterylka aborcyjna. Jestem za i nie ma nad czym dyskutować.

Odnosząc się do wypowiedzi Dody..Doda dasz jej DT? Odchowasz szczeniaki? Znajdziesz i suce i maluchom DS????

Rozumiem żal, ale NIE MA WYJŚCiA. :shake:

Posted

pixie napisał(a):
hmm zlapac moze weta ze strzelba..on umrze z glodu i wycienczenia
jest zimno

czy ta dziewczyna moze mu zrobic fotki - moze ktos go szuka?? wkagancu mowicie??? hmmm

w jakich godzinach sie pojawia? czy pzebywa na terenie wzdluz torow w kieunku wszhodnicm czy raczejod Bazyliki? od Kaweczynskiej

Mieszka tam Chrzan, niemal vis a vis dworca wschodniego
dawno na dogo nie byla chyba
sprobuje odszukac jej numer

A pies podchodzi do tej pani czy wcale nie..tylko ona na liczy na to ze wreszcie podejdzie?


Piesek błąka się w okolicach ulicy Korsaka. Pani próbowała go skusić na różne sposoby, czekała na niego do trzeciej w nocy.
Ja nie jestem w stanie pomóc :-( Dziś byłam w pracy, a potem wiozłam Czarnuszka z mojego podpisu do nowego domu. Jutro mam jeden dzień kiedy mogę się spakować do wyprowadzki. TŻ musi jechać z Rodzicami, więc nawet nie będę zmotoryzowana. Naprawdę nie dam rady :placz: Macie jakiś pomysł? Ja przyznaję, że nie :roll:
DIF sorki, że wbiłam Ci się w wątek :oops:

Jeśli chodzi o sterylkę aborcyjną to zło konieczne. Żadna to przyjemność. Ale jeszcze mniejszą przyjemnością jest kombinowanie później jak złapać biegającą sunię czy bezdomnego psa w kagańcu. Jeszcze gorszym jest widok jaki miała nieszczęście zobaczyć Arka w Krężlu. Większym koszmarem jest oglądanie potem psów w takim stanie jak u Biedrzyckiej czy wcześniej u kobity w Starej Wsi. Czy choćby w dziesiątkach pseudoprzytulisk.

Jeśli mam stanąć przed wyborem sterylka aborcyjna czy kolejne bidy bezdomne, skatowane nieszczęśliwe, to chyba wybór jest oczywisty. I proszę mi nie mówić, że podaję skrajne przypadki. Nawet jeśli te szczeniory znajdą szczęśliwy dom, to inne psy mogą trafić w ręce kolejnej Biedzryckiej. Brutalne, ale cholernie, niestety, prawdziwe. Choć tak bardzo chciałybysmy by byo inaczej.

DIF, wiem, że to dla Ciebie ciężki wybór, ale jestem z Tobą. To słuszna decyzja.

Posted

Moniczko!!

Wielkie dzięki za ogłoszenia!!! Wszystkie już wkleiłam do pierwszego postu, a tą "pajęczynę" czy jak jej tam ... :evil_lol: wczoraj uaktywniłam. Wklej, proszę link to przerzucę go na pierwszą stronę!!

Jeszcze przydałoby się zrobić allegro..... :oops::modla:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...