Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 coś mi komp źle liczy strony:evil_lol:Katya to był tylko cięzki zart:evil_lol:Twoja piesa jest śliczna:loveu: Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Majqa uciekam już bo jutro masa roboty a czasu mało.Zycze Tobie spokojnej nocy, a Mani jak najmniej cierpień.Do milego:loveu:usłyszenia. Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 :loveu:witam! i o zdrowie pytam????? Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 :sleep::sleep::sleep::sleep::sleep::sleep: :snipersm:wstawać śpiochy:megagrin: Quote
Folen Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Ropuch nie wiem co to goździówka :oops: Majqa jak Wasza noc minęła? Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 :sleep: :sleep::sleep::sleep::sleep::sleep: :sleep2: :sleep2: :chainsaw: pobudka Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 [quote name='Folen']Ropuch nie wiem co to goździówka :oops::oops: nie ma sie co płonić ,nie musisz wiedzieć:loveu:To taka reklama z telewizji mama skarżyła się ,ze głowa jej pęka ,a synek poleciał do sąsiadki po ratunek i mówi : Pani Goździkowa mamie popękała głowa.Pewnie nie oglądasz telewizji ......i słusznie, ja już tez coraz mniej,ale czasem te nachalne reklamy się zapamiętuje bo wtedy telewizor ryczy jak opetany:angryy: Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Jezdem...Spoko spoko piesy odpompowane...Ja połamana jak diabli. Czuwałam do 2.00 i razem z Manią zapadłyśmy w kojący sen ale...Ranek przyniósł mi chwilę grozy. Ocknęłam się na podłodze sama :mad:. Mania była na niższej, psiej kanapie, leżała na boku, merdała ogonem dumna podlizna, a...obok leżał jej kubraczek!!! Jak się zrywałam z podłogi to się jeszcze zaplątałam w koc, dobrze, że nie wywinęłam orła. Czułam, co się mogło stać. Oględziny i uff...Mogłam dokładnie obejrzeć cięcie. Doktorzy cwanie to rozwązali (pewno mi mówili ale wiadomego dnia niewiele do mnie docierało). Cięcie jest długie jedno, po drodze załatwiło przepuklinę, sterylkę i guz na sutku, czyli niunia nie jest jednak poszatkowana. Kubraczek się pierze ale...hm...Houdini przy Mani to pikuś. Ubranko zawiązane było solidnie, nie tylko na wprost troczkami ale i po skosie. Tak też je zastałam. Nic nie było rozwiązane :-o, nic nie zostało przegryzione :-o więc...Jak u diabła ona to zdjęła? Jutro jedziemy do mamy. Mania nie będzie w moim mieszkanku, bo znów by kontynuowała "pracę nad drzwiami" tylko...mamy psy, na czas mojej nieobecności, będą kiblować w pokoju, a Mania z mamą i jej kotami zostaną w kuchni. Trzeba mieć na podłotę oko. Po pracy ją zgarniam i kierunek Łódź. Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 witam Majqa:multi:Pewnie bez twarzowej tuby się nie obejdzie:diabloti:bo ona teraz co i rusz będzie chciala:eviltong:posmerać sie jezorkiem:cool3: Quote
Folen Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Mańka to McGayver (czy jak to się tam pisze) i dlatego się uwolniła, niegrzeczna psica :mad: B dziś musiał noc spędzić w napyszczniku, bo w pół sekundy zdejmował spodenki, Bad Boy i tyle :mad: Ropuchu, nie oglądam tv, trafiłeś :cool3: Quote
katya Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Czyli Mania powinna być w "Mam talent" konkurencją dla Ziutiniego? :cool3: Ropuchwielki, Pinia się nie gniewa za porównanie do jeża... ja ją porównuję do innych stworków :p Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 to dobrze Pinia pewnie wie, że nie wystarczy być piękną,ważniejsze jest wnętrze:lol: Quote
Rybka_39 Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 Nadrobilam wątek.:cool3: Na szczeście u mnie nieprzespane noce zdarzają się rzadko...ale zapewne jak znów umowimy się na EKG i RTG to ja znów nie będę spała w nocy:roll: Dziewczynki jesteście dzielne:loveu: i tak trzymać, Mania jak widać młoda duchem:cool3: Ropuch widzę, też czuwa na wątku;) Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 staram sie jak mogę,a że mało mogę to mało się staram:diabloti: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 ale pracuję nad tym aby móc dużo i dużo się starać:cool1: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 bo to nie o to chodzi, jak co komu wychodzi......:siara: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 czasami człowiek musi........,inaczej się udusi.....:siara: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 lubie....,lubie piosenki,i kazde inne dźwięki:siara: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 szczególnie jak mnie Mania wzruszy,rzuca mnie się na uszy:siara: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 już nie wiem czy to ja zamuliłem Dogo swoim spiewaniem ,czy to u mnie coś nie gra :comp26: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 ale jeszcze tu wrócę:diabloti::loveu: Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Ropuchwielki napisał(a):ale jeszcze tu wrócę:diabloti::loveu: Na to liczymy!!! :loveu: Maniutek kimunia (z Franką u boku) na leżaneczce, najedzony (kupka poszła gładko). Ubranko wyprane, założone, przeplątane finezyjniej. Nosek chłodny, wilgotny tylko...niepokoi mnie ten błysk w oku, który już znam i jest zapowiedzią głupot (czyli dupcia odżywa). :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.