Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 ale jestem pierdoła:oops:.Przeczytałem wiadomość od Folen z 23.13 o 0.44 i myślałem ze śpicie:shake::roll:.Juz nie wiem jakim cudem udało mi się spłodzic Einsteina:megagrin: Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 widać z teorią genotypu coś jest nie tak:p Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 ale jak wiadomo to nie pierwsza i nie ostatnia pomyłka natury:evil_lol: Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 a Monia już zdrowieje:lol:.Teraz każdy następny dzień to błyskawiczna droga ku lepszemu;) Quote
Folen Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Kocyk jak najbardziej był niewskazany :evil_lol: Majqa jaka sytuacja u Was? Mam nadzieję, że dobrze się czujecie, albo w miarę chociaż. Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 no nie wiadomo jakbys zasneła bez kocyka ,to może dzisiaj już ktos trzeci siedziałby nad Wami.łańcuszek szczęścia:))))))) Quote
Rybka_39 Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Majqa i Mania zasłużyły na solidny wypoczynek, Majqa za silne nerwy, Mania za to że się wycierpiała w czasie operacji:loveu: Kochane dziewczynki:loveu:, a Mania to cudak- sama opisywałaś jak zwinnie wdrapywała sie na parapet- tak akrobatka, ma przed sobą szmat życia:loveu: 3majcie się dziewczyny, Ty Folen też - za to nocne czuwanie.;) Aha i cieszę się, że sprawa z 2 piesem sie wyjasniła, Pidzej masz wprawne oko- chwala Ci za to!;) Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 i dobrze sen to tez lekarstwo na dolegliwosci ciała i ducha;) Quote
majqa Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Czuwałam do 4.00, potem ułożyłam się przy Mani. O 5.00 obudziło mnie straszne zimno. Mania była na środku kołdry, ja obok na gołej podłodze. Ostrożnie ją przesunęłam, włączyłam farelkę i kłapiąc zębami znów wtuliłam się w Manię. O 6.00 niunia chciała pić, dostała i dalej czuwano - rwany sen. Ok. 9.00 byłyśmy na sikaniu. Jesteśmy po kroplówce i mini - ostrożnym papusianiu. Skowyt bólu był krótkie 2 razy. Antybiotyk podany. Nosek wilgotny, zimny, uff. Padam. Dziękuję Kochani, że do nas zaglądacie...:loveu: Quote
Folen Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 To nieźle Cię Mania urządziła, ograbiła z kołderki niedobra :evil_lol: Napiszę tylko, że dobrze, że to już dzień, choć skołowana jestem okropnie :oops: Quote
majqa Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Folen napisał(a):(...) skołowana jestem okropnie :oops: Doskonale Cię rozumiem. Mnie faluje obraz; piasek w oczach i dreszcze zimna niewyspaniowego. Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 majqa napisał(a):Czuwałam do 4.00, potem ułożyłam się przy Mani. O 5.00 obudziło mnie straszne zimno. Mania była na środku kołdry, ja obok na gołej podłodze. Ostrożnie ją przesunęłam, włączyłam farelkę i kłapiąc zębami znów wtuliłam się w Manię. O 6.00 niunia chciała pić, dostała i dalej czuwano - rwany sen. Ok. 9.00 byłyśmy na sikaniu. Jesteśmy po kroplówce i mini - ostrożnym papusianiu. Skowyt bólu był krótkie 2 razy. Antybiotyk podany. Nosek wilgotny, zimny, uff. Padam. Dziękuję Kochani, że do nas zaglądacie...:loveu: witaj Majqa:multi:dobranoc:cool3::loveu: Quote
majqa Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Ropuchwielki napisał(a):witaj Majqa:multi:dobranoc:cool3::loveu: :mad: :mad: :mad: Ja Ci dam dobranockować mnie! :evil_lol: Quote
Rybka_39 Posted October 18, 2008 Author Posted October 18, 2008 Majqa fajnie, że jakos przetrwalyscie noc - ale pewnie dziś będzie lepiej!:loveu: Quote
majqa Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Dotąd, odpukać, nic niepokojącego się nie dzieje. Cały czas mam na małą oko. Jedyna moja obawa to, jak jej pójdzie pierwsza kupka po zabiegu. Hm...trzeba będzie i przez to przejść. Quote
ania_s Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 zdrowiej nam maleńka i hopsaj do :multi:góry Quote
Folen Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Na pewno dalej też wszystko będzie w porządku, w końcu dzielne z Was dziewczyny :razz: Quote
majqa Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Mania i Mania z Jolą (dzisiejsze popołudnie): Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 widzę ,że z Wami tylko nocą idzie pogadać:evil_lol: Quote
Ropuchwielki Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Mania śpi i pewnie czuje sie jak ja po wyrostku,ale okiem znawcy oceniam że bedzie dobrze:cool1: Quote
Folen Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Ropuchu fakt, niektórzy tu to "nocne stworzenia" jak widać :razz: Ja bym chętnie z Mani przykład wzięła, ale nie mogę, jeszcze nie :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.