Asior Posted February 6, 2009 Author Posted February 6, 2009 nie, on poprostu ma bardzo częste te ataki a jak wiadomo każdy atak zostawia ślad na psie :( Quote
lunarmermaid Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Biedny Gonzales....jak długo jeszcze wytrzyma te ataki??? Czy naprawdę nie ma żadnego leku na który by zareagował???Przecież on tak długo nie wytrzyma...:-( Quote
Asior Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 no właśnie :( Dziś pani Ula go wymiziała za wszelkie czasy.. siedziała z nim w klatce chyba z godzinę :loveu: Quote
Nadziejka Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 :calus::thumbs:Gonziu kochany trzymam za ciebie!! Cioteczko Asiu , czy moze trzeba cos kupic dla misiaczka , jakies leki , moze jakies koce ? moge wyslac dla misiaka , a czy ma bude , czy moze na legowisku? Jeju misiu cudny , zeby ktos cie zabral do serca swego :calus: Pozdrawiam Was cioteczki i dziekuje , ze sie opiekujecie misiakiem:Cool!::klacz: Quote
Asior Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 ma bude, ale właśnie to mnie martwi, ze jest na polu a nie wewnątrz :( te mrozy napewno nie pozostają obojętne dla niego :( Quote
marysia55 Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 Asior napisał(a):ma bude, ale właśnie to mnie martwi, ze jest na polu a nie wewnątrz :( te mrozy napewno nie pozostają obojętne dla niego :( ale czy mamy na to jakiś wpływ??? co można dla niego zrobić??? Quote
Nadziejka Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 :calus::iloveyou:Gonziu cudny ja cie przytulam i sciskam ...tylko szkoda , ze z daleka ......takie zycie , zaluje ze ciebie misiu nie moge porwac do domku :shake::-( Quote
marysia55 Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 [quote name='Asior'] [FONT="Georgia"][SIZE="4"] oto nasza bida... mało, że bezdomna to jescze chorutka a takie kochane psisko [/FONT] Quote
Asior Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 zdjęcia z niedzieli :diabloti: najlepsze sa te pierwsze... :evil_lol: To Pani Ula......a raczej jej zadek.... ślieląca Gonziakowi świerzutką kołderkę :diabloti: Quote
Lionees Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Matko,az sie serce kroi na ten widok...jak on bardzo pragnie człowieka:placz: Quote
Nadziejka Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 :iloveyou:Serce i serce , czyli p Ula i Gonzio:loveu: jak sie mis do p Uli przytula , jaki ciuuuudny wielki misio:lol: Dziewczynki , ladna ma bude Gonzio i koldereczki cieplutkie:loveu: Och misiu misiu , gdzie ten ludz ...ten domek twoj . Quote
lunarmermaid Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 Gonziu ty cudaku przytulaku,szukaj swojego domku....Jesteś ślicznym psiakiem,może ktoś to dostrzeże....:loveu: Quote
Asior Posted February 17, 2009 Author Posted February 17, 2009 ludzie boją się tej padaczki :shake: Quote
brazowa1 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 tyle pociechy,ze pies młody i ma gruba sierść-az tak bardzo zimy nie powinien odczuć :-( Wzruszajace jest to jego tulenie,musi byc fantastycznym psiakiem. A ta paskudna choroba moze przekreslic jego szanse na dom,bo nie dość,ze padaczka,to jeszcze u ogromnego psa :-( pociecha jest to,ze na Dogo zdarzaja sie przeciez cuda. Quote
marysia55 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Gonzio ja też wierzę że w końcu poruszysz czyjeś serce :loveu: i nie patrząc na tę twoją chorobę ktos cie przygarnie. Przeciez ludzie też chorują :roll: Quote
Asior Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 Gonzo jest niesamowicie tulastym psiakiem :( Uwielbia się miziać i wręcz wywraca Cię kiedy kucniesz przy nim , bo próbuje się na kolanka zcisnąć :) Quote
marysia55 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 czyli to taka duża przytulanka :loveu::loveu: nie rozumiem dlaczego jego choroba ma go dyskwalifikować w adopcji, przecież nie ma żadnej gwarancji że zdrowy pies wzięty do domu za jakiś czas nie zachoruje :shake::shake: choroba nie patrzy czy to pies czy człowiek jak przydzie jej czas każdego dosięgnie :cool3: Quote
marysia55 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Gonzo robimy wypad na pierwszą stronę. Ja jako urodzona optymistka wierzę że i do ciebie uśmiechnie sie los. Będziesz miał się do kogo przytulac cały czas. Dobrze że chociaż masz te ciotki co cię miziają i dają namiastkę ciepła :loveu::loveu: Quote
Nadziejka Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 :calus:SMUTNO DZIEWCZYNY BARDZO SMUTNO , ZE TYLE BIDULKOW SIEDZI W SCHRONACH ..:-( ZEBY SIE LUDZIE ZMIENILI ..ZEBY SIE TEN SWIAT PODLY NA LEPSZE ZMIENIL! GONZIULU DOBRZE , ZE MASZ CIOCIE CO O CIEBIE DBAJA , PRZYTULA I ODWIEDZA , KOLDERKI W BUDZIE ZMIENIA, DZIEWCZYNY DZIEKUJE WAM:modla::Rose: TRZYMAM MOCNOOO ZA GONZIA:thumbs::thumbs: Quote
Nadziejka Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Sciskam ciebie z daleka ...:shake: majac nadzieje , ze ten domek moze gdzies czeka na ciebie:thumbs: Quote
marysia55 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 :crazyeye::crazyeye: o matko a czemu tu tak cicho, cioteczki zapomniały o Gonzalesku ... nieładnie :shake::shake: w takim razie ja ciebie Gonzo wyprowadzę na pierwszą stronę :painting: Quote
Asior Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 ja nie zapomniałam tylko mam tyle tych subskrypcji, ze nie ogarniam :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.