Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 472
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

EVA2406 napisał(a):
Skąd wziąć kasę na sterylki tych różańskich bezdomniaków?
Pani Kasia i jej koleżanka robią tam co mogą, ale one same nic tam nie zdziałają na większą skalę. Jak im pomóc, aby nie straciły zapału i widziały efekty swoich wysiłków?

Ja będe w Różanie w piatek, na godz. 11 mam szkolenie dla rolnikow. Moze by ktoś ze stowarzyszenia mógł przyjechać, czy EVA, bo warto iść do burmistrza pogadać- panie mówiły, ze z nimi nie bardzo chce rozmawiać, bo nie widzi problemu z bezdomnymi psami. Z "osobą urzedową" moze będzie inaczej....

Posted

malagos napisał(a):
Ja będe w Różanie w piatek, na godz. 11 mam szkolenie dla rolnikow. Moze by ktoś ze stowarzyszenia mógł przyjechać, czy EVA, bo warto iść do burmistrza pogadać- panie mówiły, ze z nimi nie bardzo chce rozmawiać, bo nie widzi problemu z bezdomnymi psami. Z "osobą urzedową" moze będzie inaczej....


Gosiu, myślę, że to powinien być ktoś z fundacji lub stowarzyszenia, bo oni inaczej rozmawiają z taką , jak to określiłaś, "osobą urzędową". Oni boją się , że stowarzyszenie może rozpętać jakąś medialną zadymę, a tego władze nie lubią :evil_lol:.
Wiesz dobrze, że ja chętnie bym przyjechała, tym bardziej, że to piątek więc i wiejski jarmark bym zaliczła ;), ale znasz moją sytuację

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
Kolejne maluchy :shake: Fatalos.


a u ciotki Pixie karma dla tych nowych maluchow czeka:lol:
inaczej nie moge pomoc...

Ewuniu mozesz podjechac ktoregos dnia?

Posted

malagos napisał(a):
ale duże :-o :multi:

wcale nie takie duze, wazylismy je tydzien temu to
mikolaj - 8kg
placek - 9kg
jacek - 12kg,

wiec takie znowu duze to nie sa :diabloti:

Posted

malagos napisał(a):
Gemsi, a gdzie one teraz są ? W kojcu tam pod warszawą, czy u Was?

No u nas, w ogrodzie, bo w domu nie ma miejsca, maja do dyspozycji domek ogrodkowy, i dwie budy, biegaja luzem, nie sa nigdzie zamykane, spia gdzie chca, na szczescie jeszcze jest sucho i cieplo

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
EVA2406 udało Ci się zajrzeć do mamy Różanki? ciekawa jestem jak ona się miewa...


Niej jeszcze nie byłam :oops: . Chore dwa koty ( kroplówki, wizyty u weta), praca i dom......... nie wyrabiam się. W tym tygodniu nie dam rady, ale w przyszłym postaram sie tam zajrzeć, bo sama już jestem ciekawa czy sunia już mniej się boi.

Posted

Ale ona nie wróciła do Różana, jest gdzieś pod Warszawą?
Martwie sie o te szczeniaki i maleńką mamę w Różanie, nie wiesz, co u nich? Nic p. Kasia nie mowiła?

Posted

Różanka ma budę ( z nowym materacykiem) z ogrodem w Warszawie.

Myslałam, że psiaki szybciej znajdą domki niż mama. Szkoda maluchów, bo szybko rosną i co dalej.......

Nie wiem co z nowymi różaniakami, nie rozmawiałam z p. Kasią.

Posted

W "Tygodniku Ostrołęckim" wydaniu makowskim jest artykuł o sterylizacji ktek i suk (hmmmm, no taka rozmowa ze mną :oops:) i ....dodatkowa strona o zwierzętach :cool3:

Posted

No kobiety, dobra, bo widze ze sie temat zastał strasznie,
Maluchy sa cudowne i śliczne ale MUSZA w ciagu tygodnia od nas wyjechac, mamy problemy z sąsiadami, a zwlaszcza z jednym, a w przyszlym tygodniu musimy wyjechac na kilka dni. Nie mamy NIKOGO kto by sie dal namowic na siedzenie z psami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...