malagos Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 W takim małym miasteczku, jak Różan, nikt z natury nie dokarmia psów, bo po co. Tu sie znalazła dobra dusz, p. Kasia i 2 inne panie, które wbrew wszystkim (np. tym 7 robotnikom...) dokarmialy psy. Ksiadz jest takim samym mieszkańcem maleńkiej miejscowosći i tak samo myśli. Ale postarajmy sie poszukać dobrych domów tym psiaczkom, dość juz przeszły w wzyciu! Quote
EVA2406 Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Ja też zgodnie z obietnicą wpłacę pod koniec tygodnia i na bazarku książeczki od Cioteczki Tomcug licytuję ;). Mam jednak jeszcze gorszą wiadomość. Dzwoniła dzisiaj do mnie p. Kasia z informacją, że znalazła następną sunię ciężarną w tamtej okolicy. Zeby nie było tak jak z Różanką pod kościołem, wzięła ją do siebie i pyta co ma zrobić, bo chce odpowiedzialnie pomagać zwierzętom. Co mam jej poradzić? Prawdopodobnie, jak nic nie pokrzyżuje moich planów pojadę tam w sobotę. Co można powiedzieć tej kobiecie? Ona jest świadoma, że sunię należy wysterylizować, ale ona jest w zaawansowanej ciąży :-( Quote
jayo Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 EVA2406 napisał(a):Ja też zgodnie z obietnicą wpłacę pod koniec tygodnia i na bazarku książeczki od Cioteczki Tomcug licytuję ;). Mam jednak jeszcze gorszą wiadomość. Dzwoniła dzisiaj do mnie p. Kasia z informacją, że znalazła następną sunię ciężarną w tamtej okolicy. Zeby nie było tak jak z Różanką pod kościołem, wzięła ją do siebie i pyta co ma zrobić, bo chce odpowiedzialnie pomagać zwierzętom. Co mam jej poradzić? Prawdopodobnie, jak nic nie pokrzyżuje moich planów pojadę tam w sobotę. Co można powiedzieć tej kobiecie? Ona jest świadoma, że sunię należy wysterylizować, ale ona jest w zaawansowanej ciąży :-( a jak bardzo zaawansowanej? moe jeszcze jest szansa...?:shake: Quote
tomcug Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 ło matko, szykuje się kolejny miot bezdomnej suni.:-( Quote
malagos Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Przecież mówiłam pani Kasi i tym 2 innym paniom, powtarzałam, zgłosić problem do gminy, to jej zadanie, by wezwać schronisko! Kruszewo nie jest najgorsze, jezdżą tam znajome dziewczyny. Pytanie tylko, czy nie przyjedzie hycel z Ciechanowa, bo wtedy podobno zabieraja psy, które ... giną w drodze, nigdzie nie trafiają.... Pani Kasia taki przykład podala, woż ate psy śmieciarką! Żeby jakoś bezposrednio pogadać z Kruszewem i UG, żeby zgrali działania i zabrali sunię. Ja już nic niwe wezmę, mam Nescę i jedzie do mnie kot po śmierci właścicielki. I zbieram na utrzymanie szczeniat i Różanki. I na sterylizację Nesci. Quote
EVA2406 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Pani Kasia wzięła sunię do siebie. Powiedziałam jej żeby poszła do gminy, ale co z tego wyjdzie to nie wiem. Ona chyba boi się żeby sunia nie trafiła do hycla :shake:. Jak ocenić tę ciążę i co w tej sytuacji zrobić. Postaram się tam w sobotę pojechać. Mam swoją dobrą wetkę, która może zrobić setrylkę. Tylko co dalej? Co jeśli to za późno i będą szczeniaki? Quote
malagos Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 To szczeniaki trzeba uśpić, suni dac leki na powsrzymanie laktacji. Quote
esperanza Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 My już nie mamy gdzie zabrać kolejnych maluchów. Ile czasu będzie wydawać te 19, które mamy w sumie, nie mam pojęcia :-( Wszystkie chętne domy muszą poczekać do pierwszego szczepienia, za wiele było już przypadków na dogo, że szczeniaki odchodziły w nowych domach. Za wszelką pomoc w utrzymaniu Różanki i szczeniąt serdecznie dziękujemy :loveu: Quote
tomcug Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 A teraz okres cieczek, lepiej nie myśleć, jakie będą tego efekty. :angryy: Quote
esperanza Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Co z sunią? Daleko do rozwiązania? Kto nas wspomoże w ogłoszeniach? A może jest ktoś chętny, by odwiedzić psia rodzinkę? trzeba maluchy zaszczepić w wekend lub na początku przyszłego tygodnia. Quote
EVA2406 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Malagos, czy ten różański wet znowu nie odmówi uśpienia? Leki na powstrzymanie laktacji...........tylko skąd je wziąć? Ten wet zajmuje się zwierzętami gospodarskimi. Pewnie znasz ten rwmat.............. Jak ocenić tę ciążę? Skąd ja mam wiedzieć ile jeszcze do rozwiązania? Quote
esperanza Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Tylko weterynarz jest w stanie ocenić, kiedy mniej więcej suczka będzie rodzić. Quote
idusiek Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 możan poznać po cyckach=- nabrzmiałych , mozna poznać po tym jak sunia się porusza- zwykle wolniej i juz tak nie skacze, przed rozwiązaniem opuszcza się też brzuszek - szczeniaki kierują się do wyjścia ;) Quote
malagos Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Nareszcie na bazarku moim broszkowym coś sie ruszyło, dzieki Basi0607 i Emilii :multi: Quote
tomcug Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 A dzisiaj koniec bazarku z książeczkami, Malagos wrzuć na pw dane do przelewu, na które będą licytujacy wpłacali pieniążki za książeczki. Roześlę potem tym, którzy wygrali. :p Quote
esperanza Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Zamówiłam już szczepionki dla psiaków. Jak wszystko dobrze pójdzie, szczepienie zrobimy w przyszły wekend. Quote
EVA2406 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 A ja wpłaciłam dzisiaj obiecaną kaskę, a na "Tomcugowym" bazarku wygrałam dwie książeczki :lol: Quote
esperanza Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Gratulacje :p Allegro dla psiaków http://www.allegro.pl/show_item.php?item=433265987 Quote
pixie Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 napisalam do kogos z prosba o karme...moze cos z tego wyjdzie Malagos podlinkuj bazarek i daj temat ...klik i wpadasz w broszki np Broszki malagos na koscielne maluszki z Rozana... przepraszam tyle nie bylam, ale wczoraj szukalismy Pysia caly dzien w Pile.. szczesciem gluchy Pysio, i nieszczesciem ...oddany zostal w dwa dni po adopcji z aukcji allegro..do schroniska w Pile podczas gdy przyjechal z ostrowia wlkp dramat okropny malo nam serca nie stanely gdy go szukalysmy odzywiscie wlascicielka sie do tego nie przyznala tylko naklamala... ufff dopiero moge wpadac w zaprzyjaznione watki jak sie czuja maluchy? mamuska? jamnisia...hmmm malagos a jak Ty sie czujesz? czy sa nowe fotki grubciow? Quote
EVA2406 Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Byłam dzisiaj w Różanie. Rozmawiałam z paniami którym nie był obojętny los suni i jej dzieci. To bardzo mądre i chcące pomagać zwierzętom kobiety. Tylko nikt im nie chce pomóc. Same nie mają szans, urząd nie chce z nimi rozmawiać, ludzie się śmieją i złośliwie komentują. One mówią nawet o założeniu stowarzyszenia , bo wtedy inaczej z nimi będą rozmawiać, ale nie ma kto ich popilotować. One opiekują się zarówno psami, jak i kotami. Zawiozłam im trochę karmy i witaminek dla kotów i worek jedzonka dla piesków. U pani Kasi jest sunia, która lada dzień się oszczeni :shake:. W urzędzie gminy powiedzieli, że nie mają i nigdy nie mieli funduszy ani talonów na sterylki :angryy: i to nie ich problem. Mają podobno podpisaną umowę już nie z Kruszewem a z Ciechanowem na odławianie psów. Poginęło ponoć ostatnio sporo psów :shake:. A na dodatek informacja z którą już zupełnie nie wiem co zrobić :-(. Jest tam jakiś stary dziadek u którego na posesji przebywa ok. 100 psów, które się tam rozmnażają, zagryzają , chorują itd :-( :-( :-(. On to utrzymuje ze swojej emerytury i nikt mu nie pomaga :angryy: Quote
pixie Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 EVA2406 napisał(a):.... A na dodatek informacja z którą już zupełnie nie wiem co zrobić :-(. Jest tam jakiś stary dziadek u którego na posesji przebywa ok. 100 psów, które się tam rozmnażają, zagryzają , chorują itd :-( :-( :-(. On to utrzymuje ze swojej emerytury i nikt mu nie pomaga :angryy: hmmm tam to znaczy gdzie? Ewo az sie nie chce wierzyc by mozna bylo z emerytury..no chyba ze prezydenckiej..zarty na bok..utryzmac tyle psow gdzie ? moze trzeba je jednak poodbierac i ulokowac chocby w schroniskach w ktorych znajdzie sie miejsce mialam liste takich przyjaznych schronisk na pewno jednym z nich jest schroniska Wandy Jerzak...troche daleko ale jest tylko czy jest ich tyle widzialas je? te psy dziadka? rozmawialas z nim? gmina o tym wie czy dowiedzialas sie od ludzi? Quote
EVA2406 Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Jest to w Różanie. Dziadek jest podobno dziwny, bo nie chce pomocy. Gmina ponoć chciała mu te psy odebrać, ale się nie udało. Oni o tym wiedzą, ale nikt w tym kierunku nic nie robi. Może ja jestem głupia, ale myślę ( tak jak i kilka osób z którymi rozmawiałam), że nie powinno się tych psów mu zabierać ( a na pewno nie wszystkich), tylko pomóc w formie sterylek ,kastracji, szczepień i karmy. Tylko gmina nie zamierza nic w tym kierunku zrobić, a poza tym nikt inny o tym nie wie. Boje się, że tam jest gorzej jak w Krężelu :-(. Ja nie mam takiego przebicia jak arka czy emir. Dla nich są media, policja i inne instytucje, a ze mną nikt nie będzie rozmawiał. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.