peate Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 no, nareszcie jestem z powrotem :lol: widzę, że Słonko była pod świetną opieką :loveu: i czuje się coraz lepiej :multi: mocno ściskam kciuki za dobre wyniki badań :kciuki: i Bubu, czy 19.00 jutro jest aktualna, czy teraz jakaś inna godzina wchodzi w grę? Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Super widomosci, tasiemce są straszne. Quote
peate Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Słoneczko naprawdę szybko zdrowieje :lol: nie ma jeszcze co prawda wyników badań wirusowych, ale to już nie ten sam kociak :multi: jest ciekawska, baaaaaardzo przymilasta, a dzisiaj bawiła się nawet w kotka i myszkę z królikiem :kociak: ;) (właśnie śliczny czarny króliczek też jest do wzięcia, może ktoś by chciał?) trzymajcie kciuki z dobre wyniki badań :kciuki: Quote
Hund Posted August 19, 2008 Posted August 19, 2008 Sonko dziś uciekŁa pod szafę i ani myślaŁa wyjść, nawet saszetka ją nie skusiŁa ;) już jest fajna , przymilna mrucząca i nadstawiająca się do gŁaskania :) Quote
peate Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 już jest taka fajna, a tu znowu chcą ją ciachać :-( wiem, że muszą (sterylka), ale i tak jest mi jej strasznie szkoda :-( Quote
Jola_K Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 ciesze sie ze jest poprawa super! kciuki nadal mocno zaciskam :kciuki: Quote
Hund Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118919 angielski slang, czasowniki frazalne, nauka szybkiego czytania, konwersacje z angielskiego, filmy i muzyka disco polo ,dinozaury , wszystko nowe na Żywiec Quote
_bubu_ Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Jak widać na zdjęciach Slonko zdrowieje :) ooo ooo ciocia dała nową zabawkę :razz: Quote
_bubu_ Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 trzeba przetestować.. a myszką tez się pobawie żeby nie było jej smutno ;) Quote
Isabel Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Porównałam sobie Słonko z pierwszej strony ze Słonkiem na tych fotkach. Różnica kolosalna, nie ta sama koteczka, jaka piękna, jakie futerko lśniące, no w ogóle rewelacja:loveu: Quote
_bubu_ Posted August 21, 2008 Author Posted August 21, 2008 podbijajcie prosze bazarki min. dla Słonka : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118727 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118728 http://www.dogomania.pl/forum/showth...7#post10732567 Quote
peate Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 nawet na dwóch łapkach staje :razz: jest kochana i baaaaaaardzo przytularska :loveu: w górę Słonko, aż do nieba :lol: Quote
irysek Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 roznica bez porownania. super. ile ona teraz ma? Quote
_bubu_ Posted August 21, 2008 Author Posted August 21, 2008 irysek napisał(a):roznica bez porownania. super. ile ona teraz ma? ok 6 miesięcy. na dniach będzie sterylizowana. za miesiąc trzeba jeszcze powtórzyć zastrzyk na tasiemca. Ale po sterylce może sie już zbierać do domku ;) Quote
peate Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 ale to musi być domek najlepszy na całym świecie! bo mała kicia już wystarczająco dużo przeszła w swoim króciutkim życiu .. Quote
peate Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 dzisiaj znowu ją męczyli :shake: miała sterylkę .. ma teraz wielką żarówę na szyi, wielki wenflon na chudej łapce, no i pozszywany, srebrny brzuszek :sad: a do tego wszystkiego strasznie żałośnie miałka :placz: kochana, malutka biedulka :-( na szczęście wszystkie wyniki wirusowych badań są ujemne :happy1: Quote
peate Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 dzisiaj zastałam Słonko jak spała ... tylko zamiast na czyściutkim, mięciutkim kocyku to ... w kuwecie :roll: taka bidulka świeżo po operacji, ze świeżymi szwami na srebrnym brzuszku :-( no i jeszcze do tego ta żarówa na szyi :shake: jak juz się obudziła to od razu zaczęła się przymilać i słodko mruczeć :loveu: dostała do miseczki jedzonko - wcinała, że aż miło było patrzeć w końcu wybawiona i wygłaskana położyła się grzecznie, tym razem już na kocyku :lol: Quote
_bubu_ Posted August 23, 2008 Author Posted August 23, 2008 musiało jej dzisiaj bardzo smakowac po wczorajszej głodówce. Zdrowiej nam słoneczko :loveu: Quote
peate Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 kicia ma się coraz lepiej, choć nadal jest strasznie chudziutka :roll: jak się zajrzy do klatki to widać tylko żarówę no i wielkie zielonkawe ślepka :p po otwarciu drzwiczek słodko się przymila i głośno mruczy, aż inne kociaki w lecznicy miałkają zazdrośnie :roll: i wtedy Słonko na rączki i każdego mruczka trzeba troszkę pomiziać ;) jest tam też malutki czarniutki kocurek z białą krawatką - przesłodki :loveu: jego braciszka adoptowano ok. 2 tygodnie temu,no i on biedaczek został sam :-( siedzi sam w dużej klatce, i co wchodzę to stoi przyczepiony pazurkami do drzwiczek klatki i miałka tak strasznie żałośnie, aż już zachrypł troszkę :shake: może ktoś chciałby go przygarnąć, jest zdrowy i strasznie chętny do zabawy :loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 26, 2008 Posted August 26, 2008 Co tak cicho u Słonka? W górę maleńka! Quote
_bubu_ Posted August 26, 2008 Author Posted August 26, 2008 Słonko chciałoby do domku :( Ile mozna siedzieć w tej klatce? Quote
peate Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Słonko jest już zdrowa i czeka tylko żeby ktoś zabrał ją do siebie! Quote
Hund Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 ostatnio mam telefony ale tylko w stylu: oddam kota :( Quote
carlla Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 Słonko znalazłam na aukcji i chyba to moj kotek w innym futerku:) Miesiąc wstecz walczyłam o życie mojej kici i wypłakiwałam się w portalu miau.pl Pani ktora tak zacięcie szuka pomocy dla niej przypomina mnie:) Płacze już miesiąc i dojść do siebie nie mogę - może ten kotek jest mi pisany a zbiegi okoliczności w ktorych znalazłam ją, te posy oraz inne informacje coraz bardziej mnie w tym potwierdzają. Boję się przeżywać to co przeżyłam ostatnio a wiem, że kotka pokocham jak własne dzieci lecz przeraża mnie fakt, że za kilka lat znow odejdzie - dlaczego kotki nie żyją tak długo jak ludzie?! Boję się tego choć zwariuje bez kota od dziecka zawsze towarzyszy mi kociak ale ta ostatnia była wjątkowa i tak walczyłam o jej życie :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.