Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mamy pare kolejnych psow pod opieka, niestety (liczba gwaltownie wzrosla do 37.. - zapraszam na watki..).

Umowic moge w kazdej chwili - ale pytanko, czy kto moze mnie wesprzec w transporcie i wizycie u Niziolka (w czawrtek wyjezdzam).
Przyjmuje w poniedzialki i czwartki na SGGW (od 10-15) - a to chyba najblizej od `Konstancina. Jeszcze zostaje Wawer i Ochota (tutaj rzadko ma terminy).
Chyba, ze jest jeszcze jakas inna lecznica, gdzie mozna go zlapac, ale tego nie wiem.

  • Replies 352
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tanitka napisał(a):
jayo, to w takim razie ja sama sie umówię, bo wiem kiedy mogę i z Samirem pojadę.


Dzieki, naprawde nie wyrabiam sie z czasem. Dzis znajda - polamany szczeniak musi wyjsc z lecznicy - a ja nie mam miejsca dla niego, odbieram suke ze sterylki, zawoze Migdala z babeszia na kroplowke..
I bedzie juz tylko bardziej .. :shake: 12 szczeniakow zawiezlismy pod Grodzisk - nie sa ani zaszczepione, ani odrobaczone, ani obejrzane nawet jeszcze przez weta.:-(

Posted

Jeszcze nie widziałam jego uśmiechu :shake: stale jest bardzo poważny.
Myślę, że rozczarowałby się zawartością mojej lodówki :evil_lol:... same warzywa i tylko trochę serków. Samirek jest przyzwyczajony do żebraniny przy stole, cały czas siedzi w nadziei, że coś dostanie ale nic z tego :shake:... u mnie żaden psiak nie dostał nic ze stołu.

Posted

Owszem potrafi sam sobie wziąć ze stołu interesujący go kawałek :evil_lol: , więc muszę bardzo uważać, żeby nic nie leżało na stole ani na blacie kuchennym.
Samirek jest potwornie uparty ! Zajął wczoraj wieczorem Gajce jej miejsce pod schodami :mad: . Ona nie umie się postawić, więc usiłowałam jej pomóc w odzyskaniu legowiska. Ale Samirek nie przychodzi na zawołanie trudno go było wywabić stamtąd - jedynie szeleszcząca torebka pomagała.
Przychodził ale zaraz znów wracał pod schody tak, że Gaja w nocy
musiała zadowolic sie innym miejscem.

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Owszem potrafi sam sobie wziąć ze stołu interesujący go kawałek :evil_lol: , więc muszę bardzo uważać, żeby nic nie leżało na stole ani na blacie kuchennym.
Samirek jest potwornie uparty ! Zajął wczoraj wieczorem Gajce jej miejsce pod schodami :mad: . Ona nie umie się postawić, więc usiłowałam jej pomóc w odzyskaniu legowiska. Ale Samirek nie przychodzi na zawołanie trudno go było wywabić stamtąd - jedynie szeleszcząca torebka pomagała.
Przychodził ale zaraz znów wracał pod schody tak, że Gaja w nocy
musiała zadowolic sie innym miejscem.


Biedactwo- uznal ze to jedyne psie miejsce na jakim moze spac...i sie tam obunkrowal ;). No i jak tu przeprosic Gajutke za takie zachowanie Samirka?
Poza tym ja bym to bardziej nazwala determinacja...w stylu- nie wyrzucajcie mnie z poslanka..to jedyna rzecz jaka mam...;)

:evil_lol: ale nie chucha! a Grysiek chucha na talez 2 milimetry od...niewiele osob sie nie poddaje ;)

Posted

Czy mam dawać ogłoszenie o Samirku do piątkowej gazety wyborczej ? Muszę wysłać jutro do 15-stej ;)
Tekst mam, dostałam od tz cioteczki Jayo :cool3:

Posted

Ziutka napisał(a):
Czy mam dawać ogłoszenie o Samirku do piątkowej gazety wyborczej ? Muszę wysłać jutro do 15-stej ;)
Tekst mam, dostałam od tz cioteczki Jayo :cool3:


dawac, dawac !!! dzieki :-)

Posted

Samir cały czas wykazuje niechęć ruchową... najchętniej przespałby cały dzień i całą noc... praktycznie cały czas poleguje w domu lub ogrodzie.
Wizyta u specjalisty od serduszka konieczna !

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Samir cały czas wykazuje niechęć ruchową... najchętniej przespałby cały dzień i całą noc... praktycznie cały czas poleguje w domu lub ogrodzie.
Wizyta u specjalisty od serduszka konieczna !


Dzwonie juz do tanitki - jesli to bedzie przyszly tydzien, to jakos sie podlacze.
W tym nie dam rady.

Posted

Strasznie odległy termin :roll:
Może na Belgradzkiej szybciej będzie?
Sprawdzić jutro?

Tanitko Samir nadal ma aukcję na allegro?
Kto pomoże w ogłoszeniach?

Ziutka udało się go wstawić do piątkowej GW?

Posted

tanitka napisał(a):
co tam u naszego kawalera, jakoś odżywa w domu?:cool3:


Ożywa tylko wtedy jak usłyszy, że coś przygotowuje w kuchni... zjawia się natychmiast i czeka... poza tym głównie śpi. Dziś troszeczkę rozruszała go Lara, zrobili kilka okrążeń wokół ogrodu.
Czy były telefony w sprawie Samirka ?

Posted

*Gajowa* napisał(a):

Czy były telefony w sprawie Samirka ?

Własnie o to samo chciałam zapytać Dorotkę ;)
My dzisiaj z Wyborczej mieliśmy dość sporo telefonów w sprawie zamieszczonych tam ogłoszeń o psiakach, chociaż powiem szczerze, że w sobotę i niedziele zazwyczaj jest więcej telefonów niż w piątek.
No nic, czekamy na Jayo i jakieś wieści :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...