jayo Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 emirka napisał(a):Cześc wszystkim osobom o wielkich sercach, od dzisiaj jestem ludziem Samirka. W podrozy Samirek był bardzo grzeczny, spał lub sie rozglądał. Był mały problem po dojechaniu na miejsce,bo nie chciał dobrowolnie opuscic samochodu trzeba było go wynies na rękach. Nawet chetnie wszedl do mieszkania, obwąchał wszystkie pokoje, a najbardziej spodobała mu się łazienka w której lezy i macha ogonkiem jak sie go zagaduje :lol:. Bez ociągania zjadł kolacje :multi:. Teraz je wedzone ucho, ale nie chce wejsc na swoje legowisko. Byliśmy na krotkim spacerku nawet pewnie poruszał sie po osiedlu. Samirek jest pieknym i kochanym psiakiem :loveu: Ania&Samir :multi::multi::multi::multi: Quote
Panca Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 ja rowniez witam Anie i dziekuje za serce okazane temu slicznemu pieskowi :loveu:czekam na zdjecia i relacje z domu:multi::multi::multi: Quote
tanitka Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 witaj emirko, miło cie było osobiście poznać:lol:. Potwierdzam, ze emirek ma wielkie i dobre serce i jestem przekonana, że Samirowi będzie u niej dobrze. A co do Samira, to był zdezorientowany ilością obcego luda, który nagle zjawił się w jego domu, nawet oszczekiwał nas z pewnej odległosci w ogrodzie, a w domu głaskany przez 2 do 6 rąk na raz siedział jak trusia, zaglądając tylko nam głęboko w oczy swoimi pięknymi brązowymi oczyskami:loveu::loveu: Quote
Katcherine Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Najlepsze zyczenia dla Samirka i jego nowej rodziny :loveu::loveu::loveu: To teraz musze sie nastawic na odwiedziny u Gaworka ;) Quote
beam6 Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Witaj emirka :) Samir, chłopaku ale masz fajnie - własne konie ho, ho. Nie każdy tak ma :razz:. Szczęśliwego, długiego życia :loveu: Quote
esperanza Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Witaj emirko na dogo. :multi: Czekamy na zdjęcia Samira :razz: Pamiętaj proszę, by psiak nosił przy obroży adresówkę z Twoim numerem telefonu :cool3: Quote
tanitka Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 nie wiem czy emirka zgodzi się na opublikowanie swego wizerunku , więc wstawie tylko jedną fotkę z wczorajszego szczęśliwego wydarzenia: Samir i emirek razem Quote
jayo Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 tanitka napisał(a):nie wiem czy emirka zgodzi się na opublikowanie swego wizerunku , więc wstawie tylko jedną fotkę z wczorajszego szczęśliwego wydarzenia: Samir i emirek razem ogoneczek schowany i minka niepewna... ale bedzie dobrze, musi byc. czy Pani ma dobrego weta w okolicy, zeby monitorowac ten srut ? moze wylezie calkiem w koncu? Quote
Cockermaniaczka Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Dzisiaj rozmawialam z Ania:cool3: Samirek nie dal pospac hihi chcial o 5 rano na spacerek:cool3: A pozatym to macha ogonkiem,duzo spi i caly czas chce przebywac z Ania lub jej mama:loveu: Jest bardzo grzeczny:loveu: Troszke pewnie jest jeszcze zestresowany ale pewnie bedzie z kazdym dniem coraz lepiej:p:p Weterynarza mamy w Czestochowie nawet fajnego;)Co prawda to nie Warszawscy lekarze ale mysle ze bedzie dobrze;) Quote
bigos Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 :loveu::multi: jakie wspaniałe wieści! Dziękujemy:loveu: Quote
tanitka Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 a to już w nowym domu: Emirko, a z końmi już się widział???:razz: Quote
Cockermaniaczka Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 :loveu::loveu::loveu:jaka cudna mordeczka:loveu: Quote
Panca Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 cudny i jakie uszko w lapkach ma -mniam:diabloti: Quote
agata51 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Jeszcze jeden szczęśliwy wyżeł! Najlepszego, Samirku. Uściski dla emirki. :loveu: Quote
beam6 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 [quote name='tanitka']a to już w nowym domu: Emirko, a z końmi już się widział???:razz: I ogonek w górze :lol::multi:. Czy Samir pozwala mi zdjąć banner z podpisu co by inny biedak zajął to miejsce :razz: ? Quote
Cockermaniaczka Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Na pewno Samirek pozwala:lol:;) Samirek juz nie teskni,co najwyzej za wedzonym uchem:evil_lol::razz: Quote
tanitka Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 a ja tam sobie jeszcze w podpisie potrzymam, bo choć Samir ma już dom, to chcę za każdym razem na niego popatrzeć, bo bardzo mi zapadł w serce:oops: Quote
esperanza Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Dzwoniłam przedwczoraj do Emirki. Mam nadzieję, że od czasu do czasu wieści od Samirka nam przekaże :p Quote
emirka Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Jasne że wieści przekaże. A więc W poniedziałek byliśmy u weta założyc książeczkę jeszcze raz odrobaczyc i zaszczepic, Samirek był bardzo grzeczny. Na spacerkach porusza się już pewniej, nawet lubi jak się nim interesują sąsiadki i go głaskają. Najbardziej boi się mężczyzn. Dzisiaj Samirek został wykąpany. A w domku chodzi za nami krok w krok, jest coraz weselszy, chce aby go cały czas głaskac. Jak się go zawoła to biegnie podskakując i machając ogonkiem. Z końmi jeszcze się nie widział, może w sobote ze mną pojedzie. Quote
tanitka Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 świetnie, że sie zzaklimatyzował u Ciebie:lol:, ciekawe jak na konie zareaguje?:razz: Quote
beam6 Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 emirka napisał(a): Z końmi jeszcze się nie widział, może w sobote ze mną pojedzie. Ja to bym sobie zdjęcia z tego "widzenia" pooglądała :razz: A Wy ?????? Quote
*Gajowa* Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Trzymam kciuki za jutrzejsze spotkanie z konikami ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.