Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 352
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jayo napisał(a):
Pytanie, czy on sie jeszcze na tyle przekona do czlowieka, zeby stac sie normalnym, aktywnym psiakiem :shake:


wiesz co? wierze ze tak. W odpowiednim domu Samirek rozkwitnie jak w tej bajce o brzydkim kaczatku...

Jak narazie on ma czas na rekonwalescencje, na odpoczynek i diagnoze co sie dzieje nie tak. Nie dziwie sie psu ktory ma zlamany mostek, powiekszone serce itd...ze jest wyciszony. Ale to wyzelek- jak tylko poczuje sie lepiej, nie bedzie bolalo- zobaczysz jeszcze w pelni zywiolowego wyzelka.

I to tylko do opiekuna bedzie nalezec zeby sam z siebie sie nie przeforsowal. Sa tutaj na dogo znacznie bardziej kalekie psiaki- i udowadniaja ze zycie jest piekne - kazdego dnia.

On tylko potrzebuje zrozumienia, opieki i ...czasu. Jak kazda z tych bid.

Jest cudny. I rozumie- ze mu sie pomaga.

Posted

Samir jest przekochany, delikatny i mądry. Z każdym dniem jest też coraz śmielszy. Dziś wykazał się odwagą. U sąsiadów facet kosił trawnik wielką, warczącą kosiarką . Poczatkowo Samir bał się podejśc blisko płotu stał w dużej odległości i myślał... a potem zaszarżował na tę maszyne ze szczekiem.

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Samir jest przekochany, delikatny i mądry. Z każdym dniem jest też coraz śmielszy. Dziś wykazał się odwagą. U sąsiadów facet kosił trawnik wielką, warczącą kosiarką . Poczatkowo Samir bał się podejśc blisko płotu stał w dużej odległości i myślał... a potem zaszarżował na tę maszyne ze szczekiem.


Wow!!! Czyli jest szansa, ze nie zamknal sie calkiem w swoim swiecie :loveu:

Posted

:crazyeye::multi::multi: Gajowa- dziekujemy :loveu::loveu::loveu:. Napewno Samirek sie ucieszy z odmiany. Oby tylko biedak tak sie nie przyzwyczail ze budka to jego domek i nie czul sie zagubiony- to taki grzeczny piesek :loveu:

Posted

Samir bardzo grzecznie przespał całą noc na posłanku. O 6tej rano wyszedł
do ogródka razem z Gajką. Później dał sobie założyć szelki, z pewnym wahaniem wskoczył do samochodu / Gaja była w środku/ i pojechaliśmy na spacer do lasu. Samir to pies ideał - szedł cały czas przy nodze tylko pare razy zatrzymał się, żeby coś powąchać. Bardzo boi sie napotkanych ludzi, głośniejszych dżwięków /ładowali wielki kłody drewna na samochód/.
Teraz odsypia ten długi spacer na posłaniu Gajki pod schodami...

Posted

Z jednej strony chwyta za serce ze on taki jest dzielny- i ze nie protestuje na wszelkie ''nowinki'' a z drugiej strony....serce boli widzac jak on biedak co chwile napotyka cos co odczuwa jako zagrozenie.

Gajowa- a jak Samir reaguje na inne psiaki, oprocz Gajki i innych suczek oczywiscie? Czy myslisz ze dom z innym psem rezydentem (samcem) bylby dobry dla niego? Chyba jednak Samirek znal dom od wewnatrz... albo jest po prostu tak bardzo madrym pieskiem.

A jak poza tym jego samopoczucie?

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Samirek dziesiejszą noc spędza w domu... posłanie ma obok mojego łóżka.


Rozpiescisz chlopaka.. jak teraz wroci do kojca, to moze znow byc gorzej :shake: chyba, ze nie wroci... ?

Posted

Samirek dziesiejszą noc spędza w domu... posłanie ma obok mojego łóżka.


ja wam mówię, że to był pies domowy, dla niego buda to nienormalna sytuacja i dlatego jest taki załamany:-(

Posted

:shake: my przeciez w zadnym razie nie szukamy domku dla niego bez kanapy. To ze w hoteliku musi sie czasami pogodzic z budka to po prostu wyzsza koniecznosc- ale DS tylko z kanapa i ciepelkiem domowego ogniska.


Jestem zafascynowana Samirkiem- to taki wyrozumialy i madry piesek.

Posted

jayo napisał(a):
Rozpiescisz chlopaka.. jak teraz wroci do kojca, to moze znow byc gorzej :shake: chyba, ze nie wroci... ?


Pewnie, że nie wróci... nie mogłabym mu czegiś takiego zrobić :shake:.
Samirek jest psem domowym, najbardziej lubi przebywać w kuchni - jest strasznym łakomczuchem, stale czatuje na jedzenie.
Zna wszystkie domowe sprzęty : lustro, lodówkę, schody, wannę...
Z powodzeniem mógłby zamieszkać w bloku; nie wymaga dużo ruchu,
potrafi zachować czystość w domu, przez wiele godzin wytrzymuje bez
sisiania i kupkania.
Do innych samców jest raczej ok. przez furtkę wita się sympatycznie
z wielkim Złotym /mixem leonbergera/ ale bezpośredniego spotkania nie zaryzykowałam.
Dzis znów był spacerek w lesie i tak jak wczoraj szedł wolniutko przy nodze. Lubi jazde samochadem.

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Pewnie, że nie wróci... nie mogłabym mu czegiś takiego zrobić :shake:.
Samirek jest psem domowym, najbardziej lubi przebywać w kuchni - jest strasznym łakomczuchem, stale czatuje na jedzenie.
Zna wszystkie domowe sprzęty : lustro, lodówkę, schody, wannę...
Z powodzeniem mógłby zamieszkać w bloku; nie wymaga dużo ruchu,
potrafi zachować czystość w domu, przez wiele godzin wytrzymuje bez
sisiania i kupkania.
Do innych samców jest raczej ok. przez furtkę wita się sympatycznie
z wielkim Złotym /mixem leonbergera/ ale bezpośredniego spotkania nie zaryzykowałam.
Dzis znów był spacerek w lesie i tak jak wczoraj szedł wolniutko przy nodze. Lubi jazde samochadem.


Gajowa, jestes niesamowita !!!!!!! Chlopak odzyje przy Tobie :loveu:
I szukamy domu intensywnie .. Ale tylko wyrozumialego dla wyzlow po przejsciach..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...