Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Samir dostal Royala dla juniorow - taka byla sugestia wetki. Ale zle nie wyglada, wiec z dawka nie nalezy przesadzic.
Dzis nawet nie wyszedl z budy jak przyjechalismy zrobic fotki. Jest okrutnie wycofany.....

  • Replies 352
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzis nawet nie wyszedl z budy jak przyjechalismy zrobic fotki. Jest okrutnie wycofany.....


co z nim się dzieje?? co robić? może go na SGGW przewieźć i zrobić komplet badań??
A je i pije normalnie?
musi go cholernie boleć, te środki przeciwbólowe chyba nic nie dają?:placz:

Posted

tanitka napisał(a):
i co z Samirem jak sie czuje?

czy wyniki badań sa u Gajowej?


Wyniki sa u weta - moge je w kazdej chwili odebrac jesli chcesz je jeszcze gdzies skonsultowac.
Dzis juz chwile pobiegal i ruszal sie zdecydowanie zwawiej.
Ale Gajowa mowi, ze potwornie sie boi czegokolwiek trzymanego w rece... Musial dostawac niezle ciegi :shake: :shake:

Po bieganiu sie lekko zakrztusil - byc moze to przypadek, ale Gajowa bedzie sie przygladac, czy to nie jest powtarzajacy sie np. kaszel...

Posted

:shake: Biedny psiak.

Przeslalam Samirka zdjecia przyjaciolom...i teraz lista oczekujacych na wiesci od niego wzrosla.Kazdego chwyta wyraz jego oczu.

Mysle ze on powolutku sie zorientuje ze teraz jest inaczej i ze czasami w rece to sa smaczki....i nie oznacza to zadnej krzywdy.

Jayo- rozmawialas z wetka?

Posted

Katcherine napisał(a):
:shake: Biedny psiak.

Przeslalam Samirka zdjecia przyjaciolom...i teraz lista oczekujacych na wiesci od niego wzrosla.Kazdego chwyta wyraz jego oczu.

Mysle ze on powolutku sie zorientuje ze teraz jest inaczej i ze czasami w rece to sa smaczki....i nie oznacza to zadnej krzywdy.

Jayo- rozmawialas z wetka?


Jutro bedzie w lecznicy.

Posted

Samir trochę bardziej ruchliwy ale swój czas spacerowy wykorzystuje głównie leżąc albo w płytkiej jamie, którą zrobił w bardzo osłoniętym miejscu albo w budzie. Dzis rano zaczął szaleć biegając wokół wybiegu
ale złapał go kaszel /wygladało to tak, że chciał odkrztusić a nie mógł/
po paru minutach powtórka bieganie i znów kaszel.
Później w ciągu dnia kaszlu nie zaobserwowałam ale nie biegał więcej.

Posted

Samir dziś rano znów trochę pobiegał - kaszlu nie było :lol:. Środki przeciwbólowe zadziałały piesio jest wyraźnie bardziej ruchliwy zmieniła się też sylwetka na bardziej wyprostowaną.
Samirek napewno nie miał łatwego życia bardzo się boi przedmiotów trzymanych w ręku : miotły, grabi, grzebienia, wacika, piłeczki. Boi się też podniesionego głosu.

Posted

Bez zmian... rano przez chwilę pobiega, później człapie za mną dopóki mu
towarzyszę a jak zniknę zaraz idzie do budy albo do swojej jamki i leży.
Wyraźnie nie chce sie ruszać :shake:.

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Bez zmian... rano przez chwilę pobiega, później człapie za mną dopóki mu
towarzyszę a jak zniknę zaraz idzie do budy albo do swojej jamki i leży.
Wyraźnie nie chce sie ruszać :shake:.



Gajowa, trzeba sprawdzic czy Samir nad ranem nie pokasluje - jesli by tak bylo - pojedziemy w niedzielezrobic RTG pluc. I przyjrzyj sie czy odstawia lapy przednie na boki, tak wetce sie wydawalo - byc moze jest to stan bolowy.
Wolalabym nie, bo to nie oznacza nic dobrego...

Posted

jayo zrobcie pelna diagnostyke- prosze- nie mysl o kosztach. Nie wiadomo co to jest- serce- borelioza- zapalenie pluc- kosc utkwiona w przewodzie pokarmowym...?

On juz dosc naczekal sie na pomoc w schronisku. Tanisia- moglabys pomoc?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...