Jump to content
Dogomania

Cary w potrzebie- JUŻ W NOWYM, STAŁYM SUPER DOMU U GOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Info od Ewy:
"Cary od dwóch godzin w drodze. Zrzeczenie podpisane, Pani Małgosia (nowa opiekunka Carego) powiadomiona. Cary jest z lepszym stanie dziś chodził o własnych siłach bez nosideł ! Do samochodu wsiadł bez protestu i nawet się nie obejrzał .... Jego dotychczasowy opiekun poinformowal; mnie tylko że Cary nie ma szczepień (w sierpniu straciły ważność) na wściekliznę również bo czytal najnowszy artykuł, że to czyni więcej złego niż dobrego ... Bez komentarza, chwała Najwyższemu, że Cary ma już nowy normalny dom ... Oczywiście powiadomiłam Panią Dr Małgosię i o tych szczepieniach ... Całuję Ewa"

  • Replies 822
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na ten momencik wiem tyle, że Caruś jest już w Markach (sms od Ewy). Trzeba cierpliwie poczekać na resztę info. Pewno Pani Doktor musi jednocześnie i ochłonąć i rozpatrzeć się w sytuacji.

Posted

[quote name='majqa']Na ten momencik wiem tyle, że Caruś jest już w Markach (sms od Ewy). Trzeba cierpliwie poczekać na resztę info. Pewno Pani Doktor musi jednocześnie i ochłonąć i rozpatrzeć się w sytuacji.

ufffffffffffff

Posted

Nie jestem lekarzem weterynarii!!! ODCZEPCIE SIĘ.
Jestem filozofem i religioznawcą oraz fiolmoznawcą z wykształcenia, a psiarzem od urodzenia. Od 20 lat hoduję psy. Mój Mąż twierdzi, że (po skończeniu filozofii) dla bezpieczeństwa ludzkości pracuję w przedpokoju u weterynarza:-)
Moje serce jest w rottweilerach i shibach, ale jak weszłam na rottkę i jako pierwszego zobaczyłąm onka- to pomyślałam, że Św. Franciszek coś przekombinował.

Cary jest u nas od 4 godzin, wszystko jest ok. Narazie. Dostał leki, relacje będą w miarę na bieżąco.
Moim zdaniem ten pies został po prostu tragicznie zaniedbany w sprawie swoich przypadłosći- i przy dobrej opiece nie tylko się podniesie, ale będzie zupełnie dobrze funkcjonował.
Jest piękny- wielki, okazały, zrónoważony.
Jestem dobrej myśli.
Pozdrawiam-

i dziękuję WSZYSTKIM, KTÓRZY POMOGLI GO TU DOWIEŹĆ.

Gosia

Posted

Gosia :calus:
kimkolwiek jestes z tych wielu dlugich trudnych slow ktorych uzylas (Boze, filozofem??) jestes cudownym aniolem. :angel::angel::angel:
Nie wiem jak Ci dziekowac, ja juz oplakiwalam tego psa, z mysla ze nie znajdzie sie nikt kto podejmie sie mu pomoc. Sama bym go wziela gdyby nie polamana tragicznie reka,mialam takiego owczarka i przegralismy z choroba, tak bym chciala zeby Cary'emu sie udalo!!!
Trzymam bardzo mocno za Was kciuki.

Posted

[quote name='Gosia']Nie jestem lekarzem weterynarii!!! ODCZEPCIE SIĘ.(...)
Pomarzyć dobra rzecz. :evil_lol: Ewcia dostanie łomot za niedopowiedzenie i tyle. ;) Tak, czy owak, przeogromnie dziękujemy za pomoc Gosiu zarówno Tobie jak i mężowi!

Posted

o to wspaniałe wieści i pomyśleć żę przez chwilę zwątpiliśmy w siły Caryego i jego chęć walki o lepsze życie...
jestem za to na siebie bardzo zła ale ogromnie się cieszę że jest u niego lepiej
jednak trzeba zawsze zrobić absolutnie wszystko żeby pomóc by potem nie mieć zalu do siebie i innych :oops:

nie mogę znieść myśli że było tak blisko eutan... :wallbash:

Posted

tyciaNi napisał(a):


nie mogę znieść myśli że było tak blisko eutan... :wallbash:


Widać, przeznaczenie chciało inaczej i postawiło na drodze Carusia - Gosię:loveu:
Cieszę się i trzymam kciuki, żeby każdy kolejny dzień był choć odrobinkę lepszy od poprzedniego;)

Posted

Waldek napisał(a):
Uprzedzam, nie czytałem całego wątku bo nie mam na to czasu ale ....chętnie pomogę ...mój owczarek Foksa był sparaliżowany ...rezonans magnetyczny pokazał co mu było, został zoperowany ...żyje i ma się świetnie ....może to przepuklina rdzenia kręgowego do zoperowania........

Coś mi się zdaje, że to nie była tylko deklaracja :eviltong:

Posted

Czekamy Gosiu na wszelkie informacje o Carym. To, co jak sądzę poza samą obserwacją psiaka jest najważniejsze (obserwacja zachowania, charakteru może wnieść coś nowego i zarzutować na konieczność modyfikacji tekstu ogłoszeniowego pod kątem DS), to priorytety dotyczące badań, leków, karmy, a co się z tym wiąże, koszty.

Posted

Dziękujemy za tyle miłych słów.
Dziś miał badania krwi i wszystkie parametry są w normie- generalnie rzecz biorąc- zdrowy pies.
Jeszcze zrobimy mocz i będzie pełnia szczęścia:-)
Było też rtg- ale do powtórki, bo żadnych potężnych zmian tam nie widać.
Jest jedno miejsce, które nam się nie podoba, ale zdjęcie musimy zrobić w znieczuleniu ogólnym, a to będzie w czwartek, bo wtedy pozbędziemy się jajek.
Obecnie je RC Mobility Support Large Breed (z niechęcią dużą), więc dodaję mu puszkę.
Dostaje codziennie metacam i obecnie jeszcze nivalin krótką serią, potem dostanie jeszcze catosal, combivit i kokarboksylazę.
Ma zaniki w mięśniach tylnych nóg i tego się raczej juz pozbyć nie da. Ale chodzi na czterech nogach, więc nie ma problemów z przemieszczaniem się.
Narazie tyle.
Pozdrawiam-

Posted

Wspaniałe wieści,śledzę ten wątek już od dłuższego czasu i przyznam że już w pewnym momencie zwątpiłam że to może się tak dobrze skończyć.:multi:Carusiu wracaj do zdrowia.Tak bardzo się cieszę az się popłakalam:-( Czekamy na kolejne wieści z niecierpliwością.Jednak świat nie jest taki zły i są jeszcze ludzie dobrej woli :lol:

Posted

[quote name='majqa']Dzisiejsza informacja wstawiona dziś przez Rottkę na jej forum:
"Aby pomóc Cary'emu wyślij SMS-a na numer 79880 o treści wa cary 01. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia zdjęcia Cary'ego. Koszt sms'a 9 PLN + VAT (10,98 PLN). Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy."


Czy ta forma pomocy jest nadal aktualna ?


Zastanawiam się jak psiak reaguje na nowe osoby , które się nim opiekują , z tego co pamiętam , to nie jest przyjacielski w stosunku do nieznanych mu ludzi ? Tym bardziej podziwiam jego nową opiekunkę .

Posted

Wiecie co nie mogłem sie powstrzymać.
Parę dni temu katastrofa. Pies rusza w zasadzie tylko pyskiem i do tego rzuca się na obcych, robi pod siebie stan się pogarsza a teraz nagle cudowne ozdrowienie?
O co kaman?

Posted

[quote name='Zbójini']Wiecie co nie mogłem sie powstrzymać.
Parę dni temu katastrofa. Pies rusza w zasadzie tylko pyskiem i do tego rzuca się na obcych, robi pod siebie stan się pogarsza a teraz nagle cudowne ozdrowienie?
O co kaman?
Zbójini ja mówię pas, bo szkoda mi prądu na ustosunkowanie się do Twojej wypowiedzi ale na bardzo silną i wyraźną prośbę Ewy, zaglądającej na wątek wstawiam jej odpowiedź:

Mail I.
"Odpisz prosze temu zbójni, że żadne cudowne ozdrowienie bo: 1. pies dzięki mojemu staraniu otrzymał natychmiastową doraźną pomoc i 2.już 3 razy w przeszłości miewał epizody czterokończynowego porażenia, z ktorego wychodził. A w ogóle o co mu X chodzi ? Niech pisze do mnie albo dzwoni jeśli ma odwagę, nienawidzę takich małych Y, którzy tylko podsyfiać potrafią. I wal to na forum bez cenzury - ja nie będę się chować."

Mail II.
"Ps na forum Boni też był taki jeden co pyskował ale jak to dzielny Rzymianin nie miał odwagi do mnie zadzwonić ani stanąc do oczu - choć ja byłam w Warszawie, gdzie pomieszkiwał jak zabierałam Bonię. To też wrzuć z dopiskiem że nie przypominam sobie, żeby ta osoba cokolwiek wniosła do sprawy Carego więc niech krótko mówiąc Z."

Miałam, jak sobie życzyła Ewa, wrzucić całość i tak też się stało, poniekąd.......
Czuję się w obowiązku podać jedynie objaśnienie znaków.
X - słowo wytrych, oznaczające wzburzenie, w dosłownym tłumaczeniu: pani świadcząca seksualne usługi; ulubiony, filmowy zwrot Pazury, Lindy i innych.
Y- syn tejże pani X, ujęty w zdrobniałej formie rzeczownikowej
Z - no tu już zagwozdka, hm...słowo zaczyna się na "s", jego łagodniejsze odpowiedniki - "spadać", "zrywać się" itp.

W tym temacie kilka słów ode mnie Zbójini:
ABSOLUTNIE SZCZERZE, Z PEŁNYM PRZEKONANIEM, NAMAWIAM CIĘ DO OSOBISTEGO KONTAKTU Z EWĄ I WYJAŚNIENIA SOBIE Z NIĄ WSZELKICH WĄTPLIWOŚCI. JESTEM PRZEKONANA, ŻE NIE POZOSTAWI CIĘ BEZ ODPOWIEDZI. CZY BĘDĄ TO ODPOWIEDZI SATYSFAKCJONUJĄCE? JEDYNIE CO DO TEGO NIE MAM 100% PEWNOŚCI.
DLA OSZCZĘDNOŚCI W POSZUKIWANIU DANYCH KONTAKTOWYCH PODAJĘ JE POWTÓRNIE:
[email protected] 0 - 695666388

Wracając do samego Carego i pytania Toyoty. TAK, SMSY NA CAREGO SĄ JAK NAJBARDZIEJ AKTUALNE - info/ odpowiedź z Fundacji Rottka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...