Jump to content
Dogomania

Cary w potrzebie- JUŻ W NOWYM, STAŁYM SUPER DOMU U GOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Przeklejam z forum Pomorskiej Fundacji Rottka

Zgłosiła się do nas - z rekomendacji majqi - hodowla owczarków niemieckich z prośbą o pomoc - objęcie patronatem przez Pomorską Fundację Rottka akcji zbierania środków na leczenie psa Cary'ego.
Po zapoznaniu się z tematem, opisem sytuacji - dokumentacja leczenia w drodze do fundacji, zdecydowałam, ze to będzie drugi wyjątek w ostatnim czasie, gdzie pomożemy nie-rottkowi.

Przedstawiona sytuacja oraz wiarygodność zwracających się o pomoc i straszny tragizm sytuacji, zmusiła mnie do podjęcia działań, aby znaleźć fundusze dla Cary'ego, zresztą - sami przeczytajcie.

Udostępniam fragmenty korespondencji nadesłanej przez hodowcę, podając dane hodowcy – i wyłącznie Jej w tej całej sprawie, aby jak najbardziej wiarygodnie przedstawić temat.

"Pani Kasiu, w nawiązaniu do dzisiejszej rozmowy uprzejmie przesyłam informacje dotyczące owczarka niemieckiego o imieniu Cary, którego obecny właściciel (skromny ale dobry człowiek) potrzebuje wsparcia na dalszą jego diagnostykę i leczenie, bo sam nie jest w stanie podołać wydatkom z tym związanym.

Nie ulega wątpliwości, że piesek jest z naszej hodowli (tatuaż w uchu) i tylko szkoda, że nigdy wcześniej nie docierały do nas żadne sygnały o tym, co się dzieje z Carym - moze nie doszłoby u niego do takiego pogorszenia bo po prostu zabralibyśmy od razu psa. Badanie CT jest drogie i u nas kosztuje tyle samo co w Niemczech (kilkaset złotych za jeden odcinek) a jemu z uwagi na dwa epizody całkowitego paraliżu przednich i tylnych łapek i przebyte zapalenie nerwu wzrokowego trzeba zdiagnozować cały kregosłup czyli odcinek krzyżowy, lędźwiowy, piersiowy, szyjny i główkę. (…)
wysyłam do Pani priorytetem komplet dokumentów Carego czyli ksero jego ksiązeczki zdrowia, kartę informacyjną leczenia i aktualne zaświadczenie lekarskie o stanie psa i związanej z tym konieczności dalszej diagnostyki i dalszego leczenia odpowiednio do wyników badań.
Bardzo dziękuję za okazane serce i chęć pomocy sama nie daję już rady mam pod opieką liczną gromadkę (własną i adoptowaną) w tym chorą Bonusię, która ma porazenie tylnych łapek z powodu dyskopatii i jest leczona i rehabilitowana a teraz ten biedaczyna.
Całuję Panią mocno Ewa Rzeuska.”
(…)

zgodnie z ustaleniami podaję dane Carego :
- pies owczarek niemiecki z rodowodem ma obecnie 5 lat, urodzony 26. 03. 2003 w hodowli Stan - Lech w Więcborskiej Dolinie (Bydgoszcz), numer tatuażu : 534 B,

- u obecnego właściciela (drugiego) właściciela przebywa od 30 września 2006 ,
- zabrany od pierwszej właścielki (…) l. 38 w trybie "prywatnej" interwencji - mojej pożal się Boże koleżanki po fachu czyli też radcy prawnego (u której przebywał przez 3 lata od szczeniaka - wydany z hodowli w wieku 3 miesięcy) , która poprzez trzymanie psa w karygodnych warunkach doprowadziła go do takiego stanu, adres: Szczecin ul. (…) (miejsce kaźni psa - duże osiedle domów zamieszkałych przez wykształconych, bogatych ludzi z cenzusem - nikt nie reagował, nikt nie podjął żadnych działań nikt nawet nie zwrócił babie uwagi),

- dane obecnego opiekuna : (…), l. 51, wykształcenie średnie - szeregowy pracownik małej prywatnej firmy zajmującej się aranżacją orgodów, zagospodarowaniem terenu, zielenią i wykończeniem wnętrz - zam. ul. (…) Szczecin, tel. kont. (…) dowód osobisty seria ACD numer (…),

- Cary zaraz po zabraniu od P. (…) został prześwietlony w lecznicy Gugała, Cichocki na Chopina - RTG wykazało uraz (zbicie) górnego wyrostka kolczystego w części piersiowej kręgosłupa - innymi słowy pies został ordynarnie uderzony czymś ciężkim w grzbiet z góry (jesteśmy w posiadniu tego RTG z datą jego wykonania); istotne jest, że to RTG zostało zrobione w poczatkach października 2006 - kilka dni po zabraniu Karusia od p. (…) z uwagi na to, że występowały zaburzenia chodu i równowagi i szukana była tego przyczyna,

- od momentu zabrania od P. (…) pies wykazywał zaburzenia chodu tylnych łap i uogólniony stan chwiejności oraz miał znaczną niedowagę i awitaminozę potwierdzoną badaniem krwi (jesteśmy w posiadaniu historycznych już wyników) - , wystąpiło dwukrotne czterokończynowe porażenie (paraliż całkowity) - pierwsze ustąpiło samoistnie po 4 dniach, drugie do długim podawaniu sterydów, poza tym pies przebył epizod zapalenia nerwu wzrokowego połączony z częściową ślepotą - lewe oko uległo wybałuszeniu i zmieniło kolor ze złocistego na ciemnozielone, to zapalenie również ustąpiło samoistnie,

- wykluczono zespół Wobblera, wykluczono zapalenie uszu i chorobę błędnika, cisnienie tętnicze i w gałkach ocznych w normie, praca serca w normie choć słyszalny jest przy osłuchu tzw. "trzeci ton" - na razie nie wymaga podawania leków nasercowych i najprawdopodobniej jest także pozostałością po przebytym zapaleniu opon móżgowych - tak badanie przeprowadzone przez Dr. nauk weterynaryjnych Wita Dobrowolskiego ok. dwa (obecnie trzy) tygodnie temu , adres gabinetu : Szczecin, ul. Karłowicza 7,
tel. kont. do Dr : 501 127 874,

- u nowego opiekuna przez prawie 2 lata od zabrania tj. 30. 09. 2008r. pies leczony przez miejscowych konowałów na zmianę tylko sterydami i antybiotykami, okresowo podawany Nivalin i Carsivan, nie prowadzono żadnej fizykoterapii, nie zalecono żadnych ćwiczeń usprawniających,

- stan psa przez te dwa lata pogarszał się tak że obecnie może poruszać się tylko w nosidle i to z dużym trudem, zawija tylne łapy jak Bona - tzw. brak świadomej propriocepcji - typowy objaw choroby neurologicznej, z trudem i z pomocą może wstać, podejrzewa się dwa niezależne czynniki, wpływające na jego stan : przebyte poudarowe (posłoneczne) zapalenie opon mózgowych i widoczne dziś pozostałości po tej chorobie i uraz kręgosłupa, widoczny na RTG, konieczny jest jednak wgląd w tkankę miękką nerwową (mózg i rdzeń kręgowy) stąd potrzeba dalszej diagnostyki w postaci CT lub MRI przy czym jest duze prawdopodobieństwo że przy tak zadawnionych urazach (już prawie 2 lata) CT wystarczy bo obrzęk rdzenia i mózgu po tak długim okresie czasu raczej został już zwalczony, obecnie problemem są pozostałości po zapaleniu opon mózgowych i zwyrodnienie kręgosłupa, CT zdaniem lekarzy jest przynajmniej na początek wystarczające gdyż wykaże uszkodzenia i ew. guzy,

- na miejscu wyczerpano wszelkie możliwe środki diagnostyczne, tj. RTG i powtarzane badania krwi i moczu, CT ani MRI dla zwierząt nie ma w Szczecinie,

[SIZE=150]- u P. (…) pies przez 3 lata mieszkał w małym kojcu wypełnionym odchodami często bez wody a co gorsza bez żadnego schronienia - brak budy i jakiegokolwiek zadaszenia - wystawiony latem na działanie żaru słonecznego przez cały dzień a zimą całą dobę na działanie mrozu i to spowodowało uszkodzenia w mózgu, poza tym był nędznie karmiony - breją z kaszy z okrawkami mięsa (baba biedna nie jest ale to jej nie pomoże diabli i tak ją wezmą), widzieli to pracownicy firmy robiącej ogród babie i zadecydowali się zabrać psa bo było im go zwyczajnie żal,

- dane hodowcy (który o wszystkim dowiedział się 3 tygodnie temu, kiedy obecny właściciel, zrozpaczony pogarszającym się stanem psa i nieskutecznym leczeniem zdecydował się skontaktować z hodowcą - nie z pretensjami, ale z prośbą o radę i ratunek) :
Stanisław Borkowski, tel. kont. 0 601 315 110 Gryfino (20 km od Szczecina).
Z rozmowy telefonicznej mam więcej informacjo o psie, całej sytuacji - przejmuje ona grozą. Zaproszę hodowcę na nasze forum, mam nadzieję, że rzuci więcej światła na to co się stało oraz odpowie na ewentualne zapytania.

Dziękuję majdze (tak to się odmienia?) za wykonanie i przesłanie zdjęć Cary'ego.
Jesli ktoś ma pomysły jak pomóc Cary'emu, prosze pisać. Wkrótce do naszej fundacji dojda pocztą przedmioty na aukcje charytatywną dla Cary'ego.

Wpłaty na pomoc dla Cary'ego należy kierować:
dopisek "Cary":
Pomorska Fundacja Rottka, 81-786 Sopot ul. Chopina 38
Konto bankowe Bank BZ WBK S.A. O /Sopot:
53 1090 1098 0000 0001 0587 2375



W razie chęci weryfikacji sprawy - dane hodowcy są podane.
UWAGA! Cary nie szuka domu adopcyjnego, ten, szczęśliwie dla siebie już znalazł, szukamy dla niego jedynie pomocy w leczeniu i sfinansowania drogich badań i rehabilitacji.




















  • Replies 822
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W górę Caruniu! :-(

Osobom zainteresowanym losem Carego podaję bezpośredni kontakt do Pani Ewy 0-695666388, która staje w tej chwili na rzęsach by pomóc temu psu.
Jest już u niej z dogo onka Bonia i z Orzechowców Luna, teraz pod skrzydła doszedł Cary.
Miałam to nieszczęście, podkreślam nieszczęście, poznać Carego.:-(
"Wyć się chce..." - to mało powiedziane.
Biedak chodzi tylko i wyłącznie dzięki podtrzymaniu specjalną uprzężą.
W trakcie chodu specyficznie przeplata tylne nóżki, stawia ugięte.
Stojąc krzyżuje je, jakby tracił kontrolę nad tym, co się z nimi dzieje.

Korzystając z okazji...

Na łamach wątku składam gorące podziękowania sopockiej Fundacji Rottka, która nie zawahała się i pospieszyła z pomocą, udostępniając numer konta do wpłat na Carego, a osobno również zakładając Caremu wątek na własnym forum.
Przeogromnie dziękuję Kochani !!!

Posted

majqa napisał(a):
Dziękuję Isadorko! :loveu: Twoja doba nie ma więcej niż 24h ale i tak chyba zakrzywiasz czasoprzestrzeń!!!


O to mnie ubawiłaś, no można powiedzieć przyganiał kocioł garnkowi

Posted

danka1234 napisał(a):
Wyczytałam że chodzi o fundusze na leczenie,bo to co najważniejsze czyli domek i opiekę już ma?

Tak, dom i opiekę już ma. Pan, który zabrał go od właścicielki, pokochał, dbał o niego, leczył i nie chce się z Carym rozstawać.
Skopiuję Wam z forum rottki wpis Pani Ewy, dotyczący Carego.
"(...) jeśli chodzi o kontakty z lekarzami - profesorami to są bezcenne na pewno poproszę o pomoc w tym zakresie gdyż po badaniach i opisie bez konsultacji się nie obędzie tylko jeszcze nie wiem czy będę jechała z psiakami na badania do Czech (chcę zabrać za jednym czasem i jeżdzeniem Carego i Bonisię moją niechodzącą ONkę za którą sama zapłacę) czy też za miedzę do Niemiec bo to najbliżej ok. 30 km od Szczecina a takie psiaki bardzo źle znoszą jazdę zwłaszcza długotrwałą po naszych cudownych drogach zwykle po takiej podróży następuje pogorszenie (tak było u Bonisi po przywózce z Warszawy). Nasz Dr ma się e-mailowo kontaktować z Niemcami jak będziemy mieć odpowiedź niezwłocznie dam znać odnośnie warunkow badania (premedykacja) i przede wszystkim ceny. Wszystkich ściskam przemocno z podziękowaniem w imieniu własnym i Carego."

W przypadku Carego chodzi wyłącznie o pomoc finansową w zdiagnozowaniu i ustawieniu właściwego leczenia biedaka.

Posted

Jeszcze jeden cytat, w jakim kierunku mają pójść badania:
"Badania Carego (te zrobione wcześniej - m. in komplet zdjęć RTG) wysłałam do Fundacji priorytetem w zeszły czwartek - zaniedługo powinny być. Badania te są niestety niewystarczające dla dalszego prowadzenia Carego - z uwagi na znaczne zaburzenia neurologiczne powinno być przeprowadzone CT albo też MRI - oba niedostępne w Szczecinie dla zwierząt. Na szczęscie konieczne badania można przeprowadzić za miedzą w pobliskim Schwedt - to ok. 30 km od Szczecina. RTG wykazują uszkodzenie (ułamanie jak po uderzeniu) górnego wyrostka kolczystego w części piersiowej kręgosłupa ale nie wiadomo, czy nie ma innych zaburzeń - RTG jest bardzo mało czułą metodą. Poza tym sprawdzenia wymaga również mózgowie ze względu na dwukrotnie przebyty paraliż czterokończynowy i zapalenie nerwu wzrokowego i najprawdopodobniej przebyte poudarowe zapalenie opon mózgowych (CT jest w stanie potwierdzić lub wykluczyć ewentualne guzy lub uszkodzenia w mózgu)."

Posted

Ank@2 napisał(a):
na razie tylko podniosę


I ja równiez
ale napewno znajdzie się pare groszy i dla Carego,tylko zaczekam w jakiej formie bo moze beda cegiełki i trzeba bedzie zapoczątkować lub pomóc w kosztach,więc chwilowo sie wstrzymuje i czekam.

Posted

gusia0106 napisał(a):
Przydałoby się cegiełkowe allegro, nie?

Tak, czekam tylko na decyzję, czy Rottka będzie mogła pomóc w tym zakresie, bo tekst do cegiełek już zrobiłam, czy też pozostanie to do załatwienia w zakresie dogo. Wtedy na pewno poproszę o pomoc.

Posted

Wysłałam zapytanie do fundacji o cegiełki. Fundacja dostała korespondencję z dotychczasowymi badaniami Carego. Na forum Rottki pojawiły się wyniki tych badań i skierowanie na dalsze badania, bez skanu książeczki i RTG. Te, fundacja zamieści na forum wkrótce.
Wrzucam więc to, czym dysponuję na tę chwilę.







Posted

Cytat z forum Rottki:

"Cary ma już swoje aukcje na allegro, charytatywne pod patronatem Pomorskiej Fundacji Rottka:

aukcje są na rózne możliwości finansowe,

za 5 zł: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=418387141

za 10 zł: http://www.allegro.pl/item418378923_car ... ka_pl.html

za 20 zł: http://www.allegro.pl/item418385125_car ... ka_pl.html

za 50 zł: http://www.allegro.pl/item418386131_car ... ka_pl.html

Informacje zawarte na aukcji opisałam własnymi słowami, odsyłając tutaj po pełne wiadomości. Gdyby ktoś dopatrzył się jakiegoś błędu, serdecznie proszę o zwrócenie uwagi."

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...