RIVER Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Kruszynka86 napisał(a):No własnie wszystko sie rozchodzi o kase:angryy: Do tego Cary jest duży, musi być dom z samochodem i silnym facetem, który jak coś tylko się pogorszy chwilowo /a z tym się trzeba liczyć niestety/ wpakuje Carego do autka i do weta. Miałam sparaliżowanego ojca i matkę "kruszynkę". Gosiu dziękujemy za info. Quote
tyciaNi Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Carry już tyle wycierpiał i tyle przeszedł że wierzę że los mu sprzyja i jest ktoś na górze kto nad nim czuwa :oops: Quote
Daga&Maks Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 czy można jeszcze wysyłać SMSy na Carego? Quote
Kruszynka86 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Gosia napisał(a):Kruszynko- czasami tak, a czasami nie- zależy, jaki pies i na co chory. Cary jest duży, więc więcej je- a musi mieć dietę weter., więcej waży- więc większość leków przeliczasz na masę itrd. Gdyby był chihuahua- pewnie byłoby łatwiej no i na pewno taniej. Wiem Gosiu co to znaczy duzy pies bo mój jest identyczny jak Cary i tez jest chory co prawda nie tak poważnie jak Cary ale odczuwam dośc mocno wypady do apteki leki A z kąpielą faktycznie to ciężka sprawa ja musze prosić brata żeby specjalnie przyjeżdżał pomóc mi go wykąpać. Więc Cary silnego chłopa by cie nosił na rękach i pięknej kobiety by cie drapała za uchem :cool3::cool3: Quote
majqa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Daga & Maks napisał(a):czy można jeszcze wysyłać SMSy na Carego? Ta opcja powinna wciąż działać. Rottka jej nie odwoływała. Quote
majqa Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Daga & Maks napisał(a):wysłałam SMSa.Tylko tyle mogę zrobić To nie jest tylko tyle. Dla wielu to bywa aż tyle! Serdecznie, z całego serca dziękuję!!! :Rose: Quote
tyciaNi Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Olena84 napisał(a):Nie spadamy:mad:! tak, tak podtrzymuję :evil_lol: Quote
Kruszynka86 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 to jak sms-ki działają to znowu wyślemy dla Carusia:cool3: Quote
Gosia Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Cary już po zdjęciach rtg. Nie ma dysplazji, ani biodrowej, ani łokciowej. Nie ma żadnych zwyrodnień w obrębie stawów, czy kręgosłupa. Śladu po urazie, jeśli taki był- nie ma na zdjęciu. Kolana w porządku, cała motoryka ruchu zachowana. Najprawdopodobniej było tak, że uraz był tępy, w bardzo wczesnym wieku, a ponieważ pies się nie ruszał, to się zagoiło i dlatego na rtg nic nie widać. Ale ponieważ Cary nadal nie miał ruchu- zapomniał, jak się chodzi. Jego mózg zapomniał i nie daje wyraźnych sygnałów. Wię teraz to jest już schorzenie neurologiczne, nie ortopedyczne. Ortopeda nawet zażartował, że szkoda, że go wykastrowałam, bo już dawno nie widział tak świetnych stawów u owczarka niemieckiego Więc teraz potrzebny ruch, ruch i ruch. I powinno być tylko lepiej, albo tak, jak jest teraz. Oczywiście- dawnej sprawności już nie odzyska, ale nie jest skazany na kalectwo. Pozdrawiam- Quote
majqa Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Wyniki rzeczywiście zadziwiające ale korzystne dla Carego. Quote
miloszz8 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Cary widac ze Opatrznosc nad Toba czuwa :multi: musi byc tylko lepiej:) z 3 Psów jakim tu kibicuje i staram sie wspierac 2 sie polepszyło ..teraz czekac zeby z trzecim cos ruszyło:cool3: Quote
Peter Beny Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Gosia napisał(a):To aktualne zdjęcie Carego. No można powiedzieć że znam jego klona :mad::mad: Na dodatek ten sam wyraz twarzy (pyska :eviltong:) , może jakieś pokrewieństwo :razz: Piesio w Gliwicach :cool1: Quote
gusia0106 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Gosia, jesteś niesamowita...Zmiana Carego jest niesamowita..... Quote
ANETTTA Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 ja bym sie pokusiła i powiedziała nawet :diabloti::diabloti::diabloti: żę podmienila psa :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:ten przystojniak to napewno nasz dogomaniacki psiak :shake::shake::shake::shake: jesteś wielka :multi: Quote
gusia0106 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Kurcze, ale popatrzcie jak to się po raz kolejny okazuje, że wystarczy dobra wola, dobra opieka, systematyczne podawanie leków, a przede wszystki okazane serce, żeby psa "bez szans" postawić na nogi....... Quote
Gosia Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Przed chwilą Cary wrócił z podwórka. Biegał za piłką. Pokracznie, ale biegał. Quote
gusia0106 Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 :multi::multi::multi: No normalnie gęba mi się śmieje od ucha do ucha jak to czytam:cool3: Quote
ANETTTA Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ja nie moge w te cuda uwierzyc ...miłosc czyni cuda tak .............. Quote
Gosia Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 On na tym zdjęciu ma trochę "ośle uszy", ale to dlatego, ze są chore. Normalnie stawia je bardzo ładnie- jutro postaram się to uchwycić. Mąż mi obiecał, że jak tylko zdążymy, to zrobimy mu zdjęcia w ogrodzie, jak się bawi. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Nie podmieniłam ;), śpi teraz rozwalony na środku pokoju, na dry bedzie. O- a teraz przyszedł do mnie, bo go Belfegor z klatki opluł i mała shiba go zaczepia. A teraz się położył koło mnie, na innym legowisku (bo u nas w domu wszystkie miejsca są dla psów). Czasami stoimy z Pawłem w drzwiach od kuchni z kubkami kawy w rękach i patrzymy, gdzie by tu usiąść- bo wszystko zajęte. :evil_lol: Nos sobie ogonem przykrył. :roll: Quote
ANETTTA Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 noi tak powinnien wygladac każdy dom ................................ a jak słysze pies to na dworze przeciez to niezdrowe brudne bakterie i ta sierść ...:mad::mad::mad:zabic na miejcu i zakopać głeboko pod ziemią ..... Quote
Gosia Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 :mad::oops::oops:To nie słyszałaś, że świnia lepsza od psa? Albo ogłoszenia: "zamienię 2 owczarki kaukaskie na parownik do ziemniaków? Niby śmieszne, nie? Jak cholera- jak dla kogo. Ps. Kurczę- jak patrzę na psi los, to (choć jestem rzymskim katolikiem)- zaczynam się zastanawiać nad reinkarnacją. Bo to przecież nie jest możliwe, by Pan Bóg dał jednym tyle cierpienia, a drugim ...wolność. We wszystkim. I dobre domy... :diabloti::razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.