Jump to content
Dogomania

Cary w potrzebie- JUŻ W NOWYM, STAŁYM SUPER DOMU U GOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Kruszynka86 napisał(a):
No własnie wszystko sie rozchodzi o kase:angryy:


Do tego Cary jest duży, musi być dom z samochodem i silnym facetem, który jak coś tylko się pogorszy chwilowo /a z tym się trzeba liczyć niestety/ wpakuje Carego do autka i do weta. Miałam sparaliżowanego ojca i matkę "kruszynkę". Gosiu dziękujemy za info.

  • Replies 822
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosia napisał(a):
Kruszynko- czasami tak, a czasami nie- zależy, jaki pies i na co chory.
Cary jest duży, więc więcej je- a musi mieć dietę weter., więcej waży- więc większość leków przeliczasz na masę itrd.
Gdyby był chihuahua- pewnie byłoby łatwiej no i na pewno taniej.


Wiem Gosiu co to znaczy duzy pies bo mój jest identyczny jak Cary i tez jest chory co prawda nie tak poważnie jak Cary ale odczuwam dośc mocno wypady do apteki leki
A z kąpielą faktycznie to ciężka sprawa ja musze prosić brata żeby specjalnie przyjeżdżał pomóc mi go wykąpać.

Więc Cary silnego chłopa by cie nosił na rękach i pięknej kobiety by cie drapała za uchem :cool3::cool3:

Posted

Daga & Maks napisał(a):
wysłałam SMSa.Tylko tyle mogę zrobić

To nie jest tylko tyle. Dla wielu to bywa aż tyle! Serdecznie, z całego serca dziękuję!!! :Rose:

Posted

Cary już po zdjęciach rtg.
Nie ma dysplazji, ani biodrowej, ani łokciowej. Nie ma żadnych zwyrodnień w obrębie stawów, czy kręgosłupa.
Śladu po urazie, jeśli taki był- nie ma na zdjęciu.
Kolana w porządku, cała motoryka ruchu zachowana.
Najprawdopodobniej było tak, że uraz był tępy, w bardzo wczesnym wieku, a ponieważ pies się nie ruszał, to się zagoiło i dlatego na rtg nic nie widać.
Ale ponieważ Cary nadal nie miał ruchu- zapomniał, jak się chodzi. Jego mózg zapomniał i nie daje wyraźnych sygnałów.
Wię teraz to jest już schorzenie neurologiczne, nie ortopedyczne.
Ortopeda nawet zażartował, że szkoda, że go wykastrowałam, bo już dawno nie widział tak świetnych stawów u owczarka niemieckiego
Więc teraz potrzebny ruch, ruch i ruch. I powinno być tylko lepiej, albo tak, jak jest teraz.
Oczywiście- dawnej sprawności już nie odzyska, ale nie jest skazany na kalectwo.

Pozdrawiam-

Posted

Cary widac ze Opatrznosc nad Toba czuwa :multi: musi byc tylko lepiej:) z 3 Psów jakim tu kibicuje i staram sie wspierac 2 sie polepszyło ..teraz czekac zeby z trzecim cos ruszyło:cool3:

Posted

Gosia napisał(a):
To aktualne zdjęcie Carego.


No można powiedzieć że znam jego klona :mad::mad: Na dodatek ten sam wyraz twarzy (pyska :eviltong:) , może jakieś pokrewieństwo :razz: Piesio w Gliwicach :cool1:

Posted

ja bym sie pokusiła i powiedziała nawet :diabloti::diabloti::diabloti:


żę podmienila psa :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:ten przystojniak to napewno nasz dogomaniacki psiak :shake::shake::shake::shake:



jesteś wielka :multi:

Posted

Kurcze, ale popatrzcie jak to się po raz kolejny okazuje, że wystarczy dobra wola, dobra opieka, systematyczne podawanie leków, a przede wszystki okazane serce, żeby psa "bez szans" postawić na nogi.......

Posted

On na tym zdjęciu ma trochę "ośle uszy", ale to dlatego, ze są chore. Normalnie stawia je bardzo ładnie- jutro postaram się to uchwycić. Mąż mi obiecał, że jak tylko zdążymy, to zrobimy mu zdjęcia w ogrodzie, jak się bawi. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Nie podmieniłam ;), śpi teraz rozwalony na środku pokoju, na dry bedzie. O- a teraz przyszedł do mnie, bo go Belfegor z klatki opluł i mała shiba go zaczepia. A teraz się położył koło mnie, na innym legowisku (bo u nas w domu wszystkie miejsca są dla psów). Czasami stoimy z Pawłem w drzwiach od kuchni z kubkami kawy w rękach i patrzymy, gdzie by tu usiąść- bo wszystko zajęte. :evil_lol:
Nos sobie ogonem przykrył. :roll:

Posted

noi tak powinnien wygladac każdy dom ................................


a jak słysze pies to na dworze przeciez to niezdrowe brudne bakterie i ta sierść ...:mad::mad::mad:zabic na miejcu i zakopać głeboko pod ziemią .....

Posted

:mad::oops::oops:To nie słyszałaś, że świnia lepsza od psa?
Albo ogłoszenia: "zamienię 2 owczarki kaukaskie na parownik do ziemniaków?

Niby śmieszne, nie?
Jak cholera- jak dla kogo.

Ps. Kurczę- jak patrzę na psi los, to (choć jestem rzymskim katolikiem)- zaczynam się zastanawiać nad reinkarnacją.
Bo to przecież nie jest możliwe, by Pan Bóg dał jednym tyle cierpienia, a drugim ...wolność. We wszystkim. I dobre domy...
:diabloti::razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...