Jump to content
Dogomania

"Śląski duet" mix spaniela, mix jamnika, ON-ka, dachowiec, pers, niufek i benka !


Recommended Posts

  • Replies 987
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wrocłyśmy od weta - nieciekawie, nieciekawie...

Dolly ma juz 2 tygodnie laktacje, wskazane jest w jej stanie wprowadzić farmakoleczenie - lek zwie sie jakos na G i kosztuje ok. 80 zł. (nie pamiętam nazwy, w sobote dowiem sie cos konkretnego)

No niestety to nie Dolly była powodem naszych odwiedzin lecznicy, a nasz kotek Marcel. Dzisiaj łapka odmówila mu posłuszeństwa (wcześniej tylko minimalnie kulał, co nie było niepokojące, bo ledwo widoczne), okazało się, że kotek ma zwikchnietą (??) rzepkę, spowodowanie jest to zerwaniem ścięgna rzepki - niestety jest to do leczynia operacyjnego. Z tego co się dowiedziałyśmy nasza lecznica nie przeprowadza takich zabiegów (jeszcze w sobote beziemy rozmawiać z włascicielką chirurgiem), w takim wypadku koszt takiego zabiegu to ok 300-400 zł. :placz:

Kotk nie musi być operowany na CITO, a przynajmniej tak naj poinformował wet, ale jpowiem szczerze, ze jestem przerazona kosztami :( ne wygląda to najlepiej...

Niestety jest takie zakocenie, że wątpie, że chory kotek znajdzie dom :placz:

Nie mamy juz siły...

Posted

BoUnTy napisał(a):
Wrocłyśmy od weta - nieciekawie, nieciekawie...

Dolly ma juz 2 tygodnie laktacje, wskazane jest w jej stanie wprowadzić farmakoleczenie - lek zwie sie jakos na G i kosztuje ok. 80 zł. (nie pamiętam nazwy, w sobote dowiem sie cos konkretnego)

No niestety to nie Dolly była powodem naszych odwiedzin lecznicy, a nasz kotek Marcel. Dzisiaj łapka odmówila mu posłuszeństwa (wcześniej tylko minimalnie kulał, co nie było niepokojące, bo ledwo widoczne), okazało się, że kotek ma zwikchnietą (??) rzepkę, spowodowanie jest to zerwaniem ścięgna rzepki - niestety jest to do leczynia operacyjnego. Z tego co się dowiedziałyśmy nasza lecznica nie przeprowadza takich zabiegów (jeszcze w sobote beziemy rozmawiać z włascicielką chirurgiem), w takim wypadku koszt takiego zabiegu to ok 300-400 zł. :placz:

Kotk nie musi być operowany na CITO, a przynajmniej tak naj poinformował wet, ale jpowiem szczerze, ze jestem przerazona kosztami :( ne wygląda to najlepiej...

Niestety jest takie zakocenie, że wątpie, że chory kotek znajdzie dom :placz:

Nie mamy juz siły...



Dla niego jest domw Nowy m Sączu, Pani wydaje sie naprawde ok ,ale nie wiem czy to nie pozory...nie wiem jednak jak zareaguje na to :(

Trezba mu zrobić wątek na miau :( biedny :(

Posted

maciaszek napisał(a):
Może warto założyć kotkowi wątek na miau i w ogóle pogadać z dziewczynami kociarami. Mają doświadczenie, obeznane lecznice i może podsuną jakiś pomysł...


Wiesz, już mi aż głupio naszych kociar ciągle męczyć :oops: Już tyle razy pomogły, że naprawde już mi głupio :oops:
Po radę poszłam do naszej forumowe studentki wet., potem skonsultuje z dogomaniacką wetką, no i oczywiscie z moja Panią weterynarz (w sobote), ale i tak koszta... :placz:

Justynko jeśli ja mam być szczera to po Dorze wyleczyłam sie kompletnie z adopcji na odległosć, wolę miec wszystko na oku i pod kontrolą...

Posted

BoUnTy napisał(a):
Wiesz, już mi aż głupio naszych kociar ciągle męczyć :oops: Już tyle razy pomogły, że naprawde już mi głupio :oops:
Po radę poszłam do naszej forumowe studentki wet., potem skonsultuje z dogomaniacką wetką, no i oczywiscie z moja Panią weterynarz (w sobote), ale i tak koszta... :placz:

Justynko jeśli ja mam być szczera to po Dorze wyleczyłam sie kompletnie z adopcji na odległosć, wolę miec wszystko na oku i pod kontrolą...


Dlatego tak też podeszłam do tego z przymrużeniem oka...Nowy Sącz jest bardzo daleko :(

Posted

Ahhh zapomniałabym, za wizytę ze zwierzkami płaciłyśmy 10 zł. - zaplacilam z pieniążków jakie dostałam od Maciaszek za bazarek...

Posted

Zamieszczam też tutaj bo PILNE, a ja obiecałam, ze popytam...

[quote name='Daria_13']Witam;) no więc zacznę od początku...
Od jakiegoś tygodnia pod klatką obok koczuje szorstkowłosy nieduży kundelek jest do mojego kolana a ja mam 160cm wzrostu, piesek nie wygląda na młodzika, trudno mi powiedzieć ile ma. Piesek do ludzi jest super, szczególnie do tych których zna to podchodzi wystawia brzuszek do miziania, jest sympatyczny i łagodny. Suczki kocha, do psów nie wykazuje agresji, jest obojętny. Do kotów i dzieci niestety nie wiadomo. Piesek najprawdopodobniej został wyrzucony. Śpi na gołej ziemi pod gołym niebem. Okoliczni ludzie go dokarmiają, ale to nie wystarczy. Zbliża się ZIMA. Dam mu parę dni, będę go dokarmiać i szukać domu, a jak nic nie znajdę to odwiozę go do schronu. To dla niego będzie straszne bo on kocha ludzi i to jest taka ciapa do zwierząt, ale nie mam innego wyjścia. Proszę o pomoc!!! zdjęcia będą jutro około godz. 15. PROSZĘ O DT LUB DS!!!:placz::placz::placz:

kontakt-
GG- 9997512
email- [email protected]
nr.tel- 516621439


Jesli ktoś mógłby pomóc...

Posted

JOMA napisał(a):
A dlaczego Aszka nie ma ogłoszeń ?
Czyżby została u Ani na stałe ???




Hmmmm... mam nadzieję, z Ania się wypowie bo ja sama nie wiem.
Teraz w chwili obecnej ogłoszenia ma tylko Dolly(dzięki xmatrix), nie starcza mi czasu - staram się to ogarniac, ale też mam ograniczone mozliwosci.
Teraz allegra bede znowu wystawiać wszytskim naszym podopiecznym hurtowo za 2 dni. No i jeszcze może wpadnie do mnie tymczasowicz - maciupeński szczylek. A dodatkowo staje na uszach żeby kase wykaraskac, bo Dolly do operacji, Marcel też, Bąbel bez badań - czyli pilnuje też bazarków ;P

Posted

doszły do mnie wiadomości że firma z Dąbrowy Górniczej szuka 2 szczeniaków w typie owczarkowatym da z tego co piszą dobre warunki i całodobową opiekę czy jakieś bidy się znajdą?piszcie do mnie na PW to podam nr tel jeśli to będzie jeszcze aktualne bo dziś się dowiedziałam dopiero może warto co? idzie zima i przyda się dom;)

Posted

Czy ktoś ma moze 'w zapasie' lek na laktacje zwyna Galastop?! On jest tsrasznie drogi, może komuś zostało po kuracji swojego psiaka tego specyfiku?

Posted

Własnie wróćiłam z wieczornej 'akcji' ;)

Własnie nasze szeregi 'zasiliła' 5 tygodniowa koteczka - Marcysia. Moja sunia ja wczoraj poturbowała, dzisiaj szukałam jej cały dzień, aż wreszcie po namierzeniu złapałyśmy ;) Oczywiście akcja razem z Ania ;P

Posted

Wystawiałam dzisiaj allegra Dolly, Marcelowi, Marcelince, Gryzkowi oraz szkielcikowi z katowickiego schroniska ;)

Kto moze pomóc ogłaszać nasze zwierzaki? Jest ktoś chętny, kto moze poświecic 30 minutek?

Posted

maciaszek napisał(a):
Wyróżnione allegro? Jeśli tak, to przypomnij mi, zwrócę kasę z katowickiego konta :).


Tak, wyroznione - a placiłam 12,60, jak zwykle - niestety 0 odezwu, ale jakby co to wystarczy mi przypomnieć to jak to sie skonczy, to wystawie znowu - dla mnie to nie problem :)

Posted

I moze dla paru katowickich kociaków - odzew z ogloszenia o Marcysi jest niesamowity, stram się robić przesiew, ale to strasznie pracochłonne.
Teraz sa w katowicach kociaki wielku naszej Marcelinki, więc moze gdyby co...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...