Jages Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Dwa miesiace temu poznalam wirtualnie historie Czucza. Ilekroc ja czytam placzu mego nie ma konca. Przekazuje od tamtej pory co m-c pieniazki dla niego, ale szczerze mowiac nie mam pewnosci, czy do niego docieraja :( Uwazam, ze powiadomienia na stronie o wplynieciu kazdej kwoty powinny byc zamieszczane. Quote
mmd Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Jages napisał(a):Dwa miesiace temu poznalam wirtualnie historie Czucza. Ilekroc ja czytam placzu mego nie ma konca. Przekazuje od tamtej pory co m-c pieniazki dla niego, ale szczerze mowiac nie mam pewnosci, czy do niego docieraja :( Uwazam, ze powiadomienia na stronie o wplynieciu kazdej kwoty powinny byc zamieszczane. Jeśli trafiają na konto Demi to na pewno Czucz z tego korzysta. O to jestem spokojna:) Możesz też po prostu zasilać Czuczka rzeczowo, czyli majty, karma... Jak kupuję pieluszki to wiem, że dla Czucza, a jak karmę to idzie pewnie dla całego stada, ale mi tam rybka, każdy z tych psiaków biedny jest. Quote
nusia Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 mmd napisał(a):Dwa rude (będą) w jednym stały domu :) Mila była kiedyś dziewczyną Czucza, dobrze pamiętam? Dokładnie tak było;). Jak widzieli się ostatnio przez chwilę to jakiś wielkich uniesień nie było, zobaczymy jak będzie przez te kilka dni;) Quote
demi Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 Jages napisał(a):Dwa miesiace temu poznalam wirtualnie historie Czucza. Ilekroc ja czytam placzu mego nie ma konca. Przekazuje od tamtej pory co m-c pieniazki dla niego, ale szczerze mowiac nie mam pewnosci, czy do niego docieraja :( Uwazam, ze powiadomienia na stronie o wplynieciu kazdej kwoty powinny byc zamieszczane. trafiają, ale na konto TOZu, i jak mamy do opłacenia coś u weta to wtedy nie ma problemu :) czyli jak coś brakuje, to są. Ale np wczoraj odebrałam bardzo chorego owczarka, wizyta plus leki 120zł, także Czucz bardzo internsywnie dzieli sie z innymi, bo one też potrzebują. Ale jak by decyzja należy do mnie na co pójdą pieluszki, czy na karme dla Majstraczuczka czy też dla innego, a innemu odmówic też nie można:( Niusia i jak sobie radzicie?:) myśle, a nawet jestem pewna, że IDEALNIE:) Wczoraj jak Majstra odstawiałam, to nie dość ze Mila to i Amonka widziałam :) Quote
mmd Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Nadal nie mam info, że majtole wysłane. Trafi mnie. Patrzyłam w markecie, były, ale inny rozmiar. Demi, tak mi przykro, że ten głupi sklep nie staje na wysokości zadania. Dajecie radę? Chyba im wyślę maila, że to jaja są. Quote
mari23 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 ja też co miesiąc wpłacam na konto TOZ-u, ale jeśli tak lepiej - mogę zmienić i wpłacać na konto Asi.... Czuczek ma... kolegę.... http://www.dogomania.pl/threads/182108-SparaliA-owany-AmiA-wyrzucony-na-ulicAE-pomoc-pilnie-potrzebna Quote
demi Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 a czy Wy wiecie, że Majster dalej u Pani Agniesi i Mili :) Za kokosanki dał by sie pociąć i nawet nie zauważył, ze wyszłam:P hehe:) Jak on mógł by tam zostać, to ojej i w ogóle ah :))))) Jeszcze jeden biedaczek... Jejku :( Mmd jak tylko dostaje pielujdaszki to napisze smska :) Quote
demi Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 Niusia, wrzuć nam jakieś cudne zdjecia Majstra i Mili :D Ulv, Czucz chwilowo mieszka pare bram od Ciebie :D Quote
demi Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 ulvhedinn napisał(a):Ej, gdzie?????? :) Może go spotkam! powiem tylko, że na Bałuckiego:D Mila też tam mieszka :D Quote
mmd Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 demi napisał(a):a czy Wy wiecie, że Majster dalej u Pani Agniesi i Mili :) Za kokosanki dał by sie pociąć i nawet nie zauważył, ze wyszłam:P hehe:) Jak on mógł by tam zostać, to ojej i w ogóle ah :))))) Jeszcze jeden biedaczek... Jejku :( Mmd jak tylko dostaje pielujdaszki to napisze smska :) Ale to by było... Czuczuś i Mila:) Quote
nusia Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Radzimy sobie całkiem nieźle. Naumiałam się się zmieniać pieluszki i zakładać wózeczek ale to dzięki dużej cierpliwości Czuczka;) On zresztą jest przeuroczy i kochany:loveu: Z Milą zachowują się jak stare dobre małżeństwo:evil_lol: jak moja zołza rozedrze dziób to ten zaraz za nią:evil_lol:(więc teraz mam dwa psy obronne:lol:) Odkąd jest u nas przeżywam najazd dzieciaków ze szkoły Seby, gdzie Czucz był niedawno gościem. Dzisiaj na spacerze tak się rozszalał że zgubił wózek:crazyeye:. Dla tych co chcieliby nas spotkać to wychodzimy na spacer ok 13 na podwórze koło przedszkola. Mam kilka fajnych fotek Czuczka i Mili ale nie umiem ich wstawić:angryy: Quote
ulvhedinn Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Koło 13 powiadasz? Może się spotkamy, ja chodzę z Krą (taka wielka czarna na wózku) ;) A mieszkam nad sklepem muzycznym... Quote
mmd Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 nusia napisał(a):Dzisiaj na spacerze tak się rozszalał że zgubił wózek:crazyeye:. No, nie mogę:roflt::roflt::roflt: Quote
Wunia Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 mmd napisał(a):No, nie mogę:roflt::roflt::roflt: Wiosnę chłopak poczuł :D:D:D Quote
mmd Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Wuniu, i wiosnę, i Milę :) Demi napisała, że gacie doszli:) Uff Quote
nusia Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Poker napisał(a):ooooo, czyżby Czucz znalazł DS ? Bardzo bym chciała ale to niestety w tej chwili niemożliwe:placz: Czuczek narazie będzie u nas częstym gościem. Quote
mmd Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 To też dużo. Dla niego na pewno ten dom Demi, choć wspaniały, to pełen psów, co chwilę nowych i złośnik Czuczek ma powody do zapieniania się. A u Ciebie zero konkurencji i własna kobitka, kto by tak nie chciał;) Quote
Jages Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 mari23 napisał(a):ja też co miesiąc wpłacam na konto TOZ-u, ale jeśli tak lepiej - mogę zmienić i wpłacać na konto Asi.... Ja też tak bym wolała! Wiem, że takich porzebujących istot jak Czucz niestety jest o wiele, wiele... wieęcej. Ja przed samą sobą jednak się zdeklarowałam m-cznie mu wpłacać grosik i wolałabym mieć pewność, że idzie on na jego pieluszki. Quote
mmd Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Z pierwszego postu/posta (???) 95 1090 2473 0000 0001 0811 8249 Joanna Kleszcz ul. Maślicka 5 54-107 Wrocław a w tytule przelewu możesz pisać "galotki Czucza" ;) albo: kupujesz pieluszki i wysyłasz albo: kupujesz w sklepie internetowym i kierujesz zamówienie prościutko do Czuczkowej pupci (znaczy na adres Demi) Też nie przepadam za wysyłaniem kasy do jakiegoś wspólnego kociołka, jak mam upatrzony cel:) Quote
EVA2406 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 mmd napisał(a): Też nie przepadam za wysyłaniem kasy do jakiegoś wspólnego kociołka, jak mam upatrzony cel:) Sama prawda.........................;) Quote
mmd Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 A cioteczka co tak długo się ociągała z odwiedzinami u mojego Czuczka? Ja się czaiłam, ale jak mnie wciągło;) i zassało, to na amen:) Quote
nusia Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 ulvhedinn napisał(a):Koło 13 powiadasz? Może się spotkamy, ja chodzę z Krą (taka wielka czarna na wózku) ;) A mieszkam nad sklepem muzycznym... To już chyba się spotkałyśmy przy okazji kotka który wypadł starszej pani z okna w zeszłym roku. Na spacerkach będę wyglądać Kry;)(jestem ciekawa jak ona sobie radzi). Pozdrawiam:smile: Quote
ulvhedinn Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Aaaaa..... to ty mi wtedy z kocią pomogłaś? No to mam niusa.... ta starsza pani umarła :( jej syn (niejaki Chudy)- ma problem, żeby sobie sam ze sobą poradzić, w związku z czym kocia i jej mama sa u mnie i szukają domu. W domu nazywały sie Pysia i Misia, u mnie są Akrobatka i Spadochronem.... KrA sobie radzi ZA dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.