Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Do końca wakacji jeszcze na zmianę ale od września będzie u nas na stałe. Czuczek nauczył się "siad" i "waruj" ;) (ale tylko wtedy gdy widzi smakołyki w ręce)

Posted

nusia napisał(a):
Do końca wakacji jeszcze na zmianę ale od września będzie u nas na stałe. Czuczek nauczył się "siad" i "waruj" ;) (ale tylko wtedy gdy widzi smakołyki w ręce)

nie chce być chamska, ale siad to od chyba zawsze bezwarunkowo potrafił :P

Posted

demi napisał(a):
nie chce być chamska, ale siad to od chyba zawsze bezwarunkowo potrafił :P

On robi siad z pozycji waruj:eviltong: Nie ma się co czepiać ważne, że się przy tym dobrze bawi:eviltong:

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='nusia']On robi siad z pozycji waruj:eviltong: Nie ma się co czepiać ważne, że się przy tym dobrze bawi:eviltong:


Żebyście wiedzieli, jak on teraz się dobrze bawi...:):lol::evil_lol:
Mam Sagę, suke DDB, w cieczce niestety. Czucz, że jest jajeczny to oszalał! Mieszka z nią w ciągu dnia w kocju... Nie ma innej opcji, bo tak morde drze, że nic nie pomaga, ani prosbą, ani groźbą. nic. Trzeba go do niej puścić, bo wariatkowo gwarantowane- dla mnie:lol:

Czy nie zechciał by ktoś nam zasponsorować pielujdaszek SENI Small 1?
Bo dramatycznie się kończą:lol:
a jakoś ludzie powoli zapominają o MAjstrze.

Jadę jutro na 2 dni na WAKACJE :multi::lol: od 3 lat w końcu uda mi sie wyrwać choć na tyle. Zostawiam całą halastre pod opieką mamy- oby dała rade, bo sie rozchoruje. Oczywiście jade 20 km od Wrocławia, zeby jak by co, być w godzinke na miejscu jak bym była potrzeba.
Czuczek dziś jedzie do Niuśki- co ja bym bez tej kobiety zrobiła:loveu::loveu::loveu:

Posted

Mógłby:) Szkoda, że napisałaś w piątek wieczorem, bo zrobiłam zamówienie, ale oni z tym rusza w poniedziałek, a jak znów będziemy mieć pecha, to poczekamy sobie... Trudno, ważne, że zamówione. Na jakiś czas wystarczy.

Posted

Biedny Czuczek i jego jajeczka. Pewnie go to boli :(
Demi, a takie zwykłe, tylko duże podpaski są potrzebne, czy to do niczego?
Poza tym mam jeszcze takie duże kawałki gazy i duże arkusze ligniny ( takie jak są w szpitalach), czy to przyda się?

  • 3 weeks later...
Posted

EVA2406 napisał(a):
Biedny Czuczek i jego jajeczka. Pewnie go to boli :(
Demi, a takie zwykłe, tylko duże podpaski są potrzebne, czy to do niczego?
Poza tym mam jeszcze takie duże kawałki gazy i duże arkusze ligniny ( takie jak są w szpitalach), czy to przyda się?

Podpaski to nie bardzo się nadają ale gaza i lignina czasami by się przydała.

Posted

kizimizi napisał(a):
witam nocna pora na watku Czuczka.
Jak sie miewa? o jajeczkach juz pewnie zapomnial ;)


Czuczek miewa się całkiem nieźle. O jajkach już dawno zapomniał ale stara się nam dostarczyć rozrywki i w piątek połknął główkę od gumowej zabawki:angryy: i do tej pory nie chce oddać, pomimo kuracji parafinowej(na którą jest strasznie obrażony)

Posted

nusia napisał(a):
Czuczek miewa się całkiem nieźle. O jajkach już dawno zapomniał ale stara się nam dostarczyć rozrywki i w piątek połknął główkę od gumowej zabawki:angryy: i do tej pory nie chce oddać, pomimo kuracji parafinowej(na którą jest strasznie obrażony)


Czuczuś biedny...:-(

ten to ma pecha.... jak nie jajeczka odparzy, to parafiną go częstują.... :shake: biedak wciąż na torturach ;)

a tak serio - mam nadzieje, że ta "główka" jakoś się Czuczkowi wydali bez problemów...

  • 2 weeks later...
Posted

Jeszcze nie oddał całej tylko kawałek. Mam nadzieje że reszta też pójdzie. Całe szczęście że nic mu jeszcze nie dolega z tego powodu, je i zachowuje się tak jak zwykle.

Posted

Swojego kalectwa to on nawet nie zauważa, zwłaszcza jak pędzi do suczki z cieczką lub szaleje ze swoją zabawką :razz: tylko mi jest czasami szkoda patrząc na niego że nie może zrobić tego co zdrowy pies np obsiusiać krzaczka(choć i tak pod niego pędzi) czy tak jak Milka wskoczyć na łóżko. Pomimo to mam nadzieję że jest szczęśliwy bo ja na pewno jestem że na niego trafiłam i nie zamieniłabym go na żadnego innego. Zawsze bardzo lubiłam zwierzęta ale sama chyba nawet nie przypuszczałam że można aż tak pokochać psa(aż mąż jest czasami zazdrosny:evil_lol:) Nie przeszkadza mi zmienianie Czuczkowych pieluch czy mycie jego pupy z tego co się do niej przyklei, to że zasika całą podłogę uciekając z gołym tyłkiem:evil_lol: choć wiele osób uważa że nie mogło by tego robić. Przeszkadzają mi natomiast komentarze co wrażliwszych estetycznie obywateli tego kraju że np Czuczka powinno się zastrzelić(co usłyszałam od starszego, "sympatycznego" pana ostatnio na Rynku) lub bardziej humanitarnie po prostu uśpić a ja to go w ogóle męczę. Staram się tym nie przejmować ale czasami mnie to rozwala:angryy:
Ależ się rozpisałam jak nigdy:oops:
Pozdrawiamy serdecznie :loveu:miłośników:loveu: Czuczka(choć niewielu już ich zostało:-()

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...