Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wunia napisał(a):
tak szło, coś, ale teraz mam świeżutką informację, zlecone, rano pójdzie ;)
Ja juz spadam spać, pa pa

noo lec wyspij sie, bo JUTROOOOO wielki dzien:D:D:D

Posted

Śledzę wyniki na gumtree - Tolek przegonił Gapcia, tylko czy to ludzie zaglądają, czy nadal Gosia? ;)
Dobranoc wszystkim i Tobie Toleczku:)

Posted

mmd napisał(a):
Śledzę wyniki na gumtree - Tolek przegonił Gapcia, tylko czy to ludzie zaglądają, czy nadal Gosia? ;)
Dobranoc wszystkim i Tobie Toleczku:)

hahahha ja dzis tylko dwa razy bylam:)

Posted

no to super - kolejność wystawiania Tolka ustalona :) Allegro jak zwykle pikne. Widzę, że już je podrasowałaś ;) coby więcej zdjęć było niż w standardzie :D
Fotki z domku stanowczo przekonują do adopcji :loveu:

Posted

Ra_dunia napisał(a):
.......Allegro jak zwykle pikne. Widzę, że już je podrasowałaś ;) coby więcej zdjęć było niż w standardzie :D
Fotki z domku stanowczo przekonują do adopcji :loveu:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol: noo dokladnie.....malo mi bylo fotek to kombinowalam:razz:

Posted

Wiosna byla dzis z Tolkiem u weta, bo pomimo, ze dostawal antybiotyk, steryd i witaminy dalej ma miesnie na pysku troche napiete...myslalam, ze po tych lekach puści i niestety wiec poprosiłam o wizyte u weta i badanie neurologiczne nerwów czaszkowych ....no i ma jakies lekkie porażenie nerwu, wetka powiedziała, ze jak te leki nic nie dały to raczej już zapozno zeby to sie cofnelo....najbardziej jestem wściekła, ze stało się to w hoteliku i Nikt na czas nie zareagował:shake:....szlag mnie trafia....
zaraz jeszcze bede z Nia rozmawiac bo dzwonilam do mojej wetki i proponuje podac mu nivalin - dziala na poprawe pracy nerwow..ahhh

Posted

jestem po rozmowie z wetka.....mowi, ze mozemy sprobowac jeszcze jednej rzeczy zeby miec czyste sumienie, ze zrobilismy wszystko...podawac mu co najmniej przez tydzien wlasnie niwalin i cocarboksylaze, ale sa to drogie leki +codziennie dojazd+zastrzyk /u niej dwa domiesniowo -10zl/ - kuracja wyjdzie gdzies ok.200zł jak nie lepiej....TRUDNO...uwazam, ze trzeba sprobowac Ktos zawalil, trzeba sprobowac to naprawic....aczkolwiek jestes wsciekla jak dawno nie byalm, niepotrzebnie będzie kluty i to jeszcze bolesnymi jak cholera zastrzykami...kurw
przyczyna tego porazenia moze byc jaki wylew lub bardziej prawdopodone uraz mechaniczny.....

Posted

[quote name='Lu_Gosiak']przyczyna tego porazenia moze byc jaki wylew lub bardziej prawdopodone uraz mechaniczny.....
a to już mi bardzo nie pasuje ...
nie czekamy Lu, leczymy Tolka, kasa rzecz nabyta ...

Posted

Paskudnie :(
Nivalin czasem pomaga, czasem nie. Próbować trzeba. Koniecznie.
Biedny Toleczek. A to boli? Ten pyszczek
Jemu tak łzawi oczko, że może boli biedaka

Posted

mmd napisał(a):
Paskudnie :(
Nivalin czasem pomaga, czasem nie. Próbować trzeba. Koniecznie.
Biedny Toleczek. A to boli? Ten pyszczek
Jemu tak łzawi oczko, że może boli biedaka

jezeli teraz ta kuracja nie pomoże to juz nic nie pomoże....zostalo to ewidentnie spieprzone w hoteliku i nie leczone na czas, kiedy jeszcze można bylo cos z tym zrobic, ...niewiem czy to boli, wiem napewno, ze bola zastrzyki z cocarboksylaza jak cholera...jutro Wiosna ma jechac z Tolkiem na pierwsze zastrzyki

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
wiem napewno, ze bola zastrzyki z cocarboksylaza jak cholera...jutro Wiosna ma jechac z Tolkiem na pierwsze zastrzyki

biedny nasz Tolinek , zastrzyki będzie miał :(

Posted

wszystkie domięśniowe bolą :(
żeby jeszcze jakieś efekty były
U Gapcia taka radość, a Toleczek biedny, jak to się nierówno układa...

Posted

PAPLE! GADUŁY! Jak ja mam tu być regularnie jak wchodzę na chwilę, a tu 10 (DZIESIĘĆ! WARIACTWO!) stron do czytania? Toż ja noc całą czytać będę musiała! A co z innymi wątkami?! Ja o streszczenia będę musiała zaraz Was prosić!
Idę więc - może dziś wrócę jeszcze, jak nie padnę.

Jutro, jak już Gosia napisała, jedziemy - trzymam kciuki, aby to pomogło!

Posted

mmd napisał(a):
wszystkie domięśniowe bolą :(
żeby jeszcze jakieś efekty były
U Gapcia taka radość, a Toleczek biedny, jak to się nierówno układa...

noo niestety moze nie byc efektow musimy sie z tym liczyc....ale sprobowac trzeba i fajnie, ze tez tak uwazacie:)
takie jest życie...Gapcio tez łatwego zycia nie mial, spal na sniegu biedny na drodze, nalezy mu sie jak psu kosc;) super kochajacy domek:loveu: i teraz sie cieszymy u Gapcia:multi::multi: a ja wierze, ze za niedlugo taka sama radosc bedzie u Tolka.....ale wtedy to wierzcie mi nic nie napisze, bo nie bede w stanie:drink1::drinking::evil_lol::evil_lol:

Posted

Akurat!
Już tu była taka, co miała padać z radości i paść publicznie nie chce :evil_lol:

Trzymam kciuki za Tolusia i mordeczkę jego piękną. Choćby go miało przestać boleć czy uwierać, to wystarczy. Bo się boję, że jakiś dyskomfort on czuje.

A Gapiuszek - no jasne, że co jeden ludź zepsuł, drugi naprawia, jeden wywalił, drugi przygarnął. I tak ma być:)

Posted

mmd napisał(a):
Akurat!
....
A Gapiuszek - no jasne, że co jeden ludź zepsuł, drugi naprawia, jeden wywalił, drugi przygarnął. I tak ma być:)

noo dokladnie...sprawiedliwosc musi byc:p:p
Wunia napisał(a):
Będzie dobrze Lu, u Tolka też zabalujemy tylko nie dziś, dziś nie możemy u Tolka, bo dziś balujemy u Gapcia ;)

noo wiadomo, co za dużo to niezdrowo:evil_lol::evil_lol:

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
noo wiadomo, co za dużo to niezdrowo:evil_lol::evil_lol:

No radość też trzeba dawkować ;)
padam, "biegnę" spać, dobranockowe pa pa :bye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...