Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry :) To ja... wróciłam do żywych... po niedzielnym powrocie samochodem ze Szwecji... auć moje plecy...
I jeszcze Wuni nie spotkałam :( Głupi wulkan, nie miał kiedy wybuchać ;)
Ale za to oczy moje nacieszyć mogę kochanym Tolusiem. Cudny jest... wspaniały po prostu. Jejeku... i te oczka...

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Dzień dobry :) To ja... wróciłam do żywych... po niedzielnym powrocie samochodem ze Szwecji... auć moje plecy...
...........

Radunia wrócila:multi::multi::multi:...dobrze, dobrze bo chce Cie wykorzystac:eviltong: pw poszlo:evil_lol:

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Już mnie taka jedna molestuje... tzn wykorzystywać chce... No ja nie wiem. Człowiek dopiero co wrócił a tu już się zaczyna :D

Ra_dunia, jeżeli chodzi o ogłoszeniowe sprawy to ja się do Goni dołączam ...

Posted

lece jeszcze z moim psiakiem :painting::painting::painting: a potem :sleep2::sleep2::sleep2: zeby rano skoro swit wstac i odbierac telefony w sprawie Toleczka mojego:laugh2_2::laugh2_2:

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
lece jeszcze z moim psiakiem :painting::painting::painting: a potem :sleep2::sleep2::sleep2: zeby rano skoro swit wstac i odbierac telefony w sprawie Toleczka mojego:laugh2_2::laugh2_2:

Gonia, przepisz treść tego ogłoszenia w prasie, to już będzie gotowiec ;)
A teraz też już lecę spać ... pa pa ...

Posted

Wunia napisał(a):
Gonia, przepisz treść tego ogłoszenia w prasie, to już będzie gotowiec ;)
A teraz też już lecę spać ... pa pa ...

Wuniu, ale tam nic praktycznie nie ma bo tam moga byc tylko 4 linijki po 33 znaków w tym interpunkcyjne tez sie licza, wiec napisalam tylko, ze przyjacielski, radosny, ok 6 letni, wykastrowany i ze przebywa w domu tymczasowym...cos w tym stylu

ale jestem dobrej myśli po dzisiejszym dniu...zawiozłam starszego psa, wyrzuconego w lesie - przy ktorym Tolek to szczeniak prawie :evil_lol: - dzis z naszego schronu do takiego domu, ze szok...przyjechałam z Nim a tam babka w kuchni wycięte zdjęcie Jego miała z gazety i postawione na komodzie...normalnie zjechałam:evil_lol::evil_lol: smierdzial tak okrutnie a ona Go wycałowala i łózko mu pokazala, ze bedzie z Nia niby spal jak poprzedni...szampon do wykapania naszykowany...super, zeby wiecej takich domków bylo.... na podobny czekam dla Tolka:p
znaczy dla mnie pies w łózku nie musi spac, ale jakby mogł to czemu nie:evil_lol:

Posted

Ale piękny on jest... zresztą jak zawsze ;)
A to co jest w pierwszym poście "tak o Tolku pisze wolontariuszka" to był mój poprzedni tekst do Tolkowych ogłoszeń ;)
Ale teraz czas na zmiany :D

" Dumny, wspaniały, piękny. Te słowa od razu przychodzą na myśl, gdy pierwszy raz zobaczy się Tolka, a potem… potem już po prostu nie można przestać o nim myśleć.
6 lat ze swojego 7letniego życia Tolek spędził w schronisku. Niestety większość osób po prostu się go bała. Tylko nielicznym udało się dostrzec w oczach Tolka tęsknotę za człowiekiem i prośbę o dom.
Właśnie dzięki tym wspaniałym osobom Tolek dostał szansę na lepsze jutro i został umieszczony w hotelu dla zwierząt. Szybko okazało się, że przeczucia były w pełni uzasadnione.
Obecnie Tolek to cudowny, radosny pies, który ponad wszystko pragnie pieszczot i dotyku ludzkiej dłoni. Pięknie chodzi na smyczy, choć spuszczony z oka potrafi w ekspresowym wręcz tempie przegryźć krępujący go sznurek. W jego przypadku najlepiej sprawdzi się podwójne zapięcie, bądź też łańcuszek. Jest potężny i inteligentny, dlatego z całą pewnością wymaga odpowiedzialnego i konsekwentnego opiekuna.
Tolek został wykastrowany, zaszczepiony i odpchlony, więc teraz do pełnego szczęścia potrzeba ostatniego składnika – wspaniałego, kochającego domu…"

Posted

i drugi tekst alternatywny:

" Z zza krat schroniska wypatrywał człowieka. Czekał 6 lat, aż ktoś oprócz potężnego ciała budzącego respekt i strach zauważy serce spragnione miłości.
Czekał spokojnie, dumnie, po cichu…

--
Dwa razy na horyzoncie zamajaczył dom. Jednak za każdym razem nie był to dom właściwy, wymarzony. "Właściciele" nie mogli zrozumieć, że pies to nie bezwolne narzędzie a myśląca i czująca istota...I Tolek ponownie lądował za kratami swego boksu. Coraz bardziej cichy, zrezygnowany.
--

Aż wreszcie nadszedł dzień cudów, gdy brama schroniska zamknęła się za nim, a Tolek wyruszył w kolejny etap swej wędrówki.
Teraz otoczony czułą opieką w hotelu dla zwierząt może wreszcie pokazać swój cudowny i radosny charakter. Spragniony pieszczot podbiega do odwiedzających i nosem zachęca do czułości. Wielka, kochana przylepa.
Inne psy mogą nie istnieć, bo dla Tolka liczy się tylko człowiek. Tak, jakby można było nadrobić te wszystkie stracone w schronisku lata.
Niczym Houdini wykazał Tolek również dodatkową zdolność – ekspresowe wyzwalanie się ze smyczy. Na szczęście podwójne zapięcie, bądź też smycz łańcuszkowa stanowi skuteczne zabezpieczenie przeciw jego zapędom.
Tolek został już w pełni przygotowany do następnego etapu podróży. Jest wykastrowany i zaszczepiony. Brakuje nam jedynie ostatniego składnika – kochającego i odpowiedzialnego domu.
Jeśli więc możesz, prosimy pomóż nam dopisać ostatni fragment „dziennika z podróży Tolka” i zostań jego upragnionym celem wędrówki. Zostań jego DOMEM.
"

Posted

Ba... Mam Ci mówić ;)
Zapraszam na mieleckie wątki :D ale nie tylko wyciskacze ;) "Moja" Karmelka ma mini bloga ;)
Muszę niestety przyznać, że te wyciskacze lepiej mi wychodzą. Ten pierwszy miał być taki bardziej rzeczowy... i co? nie udało się.

Posted

No to masz sprawozdawczo (ja tylko tak umiem :oops: ):

Tolek - 7 psiak, który 6 lat swojego życie spędził w schroniskowej klatce. Dzięki ciężkiemu wysiłkowi grupy osób ten wspaniały pies zaznaje życia bez krat. Dostojny, spokojny i łaknący pieszczot pies z uwagi na swoją zdolność przegryzania smyczy, dwukrotnie wracał do schroniska, potrzebuje człowieka o silnym charakterze, który będzie dla niego alfą.
Obecnie pies przebywa w hotelu dla zwierząt, gdzie pod okiem profesjonalistów przechodzi podstawową socjalizację z bardzo pozytywnymi wynikami.
Pies jest zdrowy, wykastrowany, odrobaczony, zaczipowany i zaszczepiony i gotowy do poszukiwań swojego domu.
Pomóżmy znaleźć Tolkowi odpowiedzialny i kochający dom, w którym będzie pod odpowiednią opieką swojego wymarzonego przyjaciela-człowieka.

Posted

Ha - to teraz jeszcze Lu niech coś napisze, i będzie tekstów do koloru do wyboru ;)
Wuniu - ja i tak z drugim tekstem się ograniczyłam :) Tam jeszcze wiesz, można odniesienia do więzienia, dożywocia, skowytu współbraci i takie inne wstawić... Ale wiosna idzie :D więc trza bardziej pozytywnie :eviltong:

A jak już się tak rozpisałyśmy to alternatywnie:

Drogie Panie i Panowie - toż to się nie mieści w głowie!
Dziś wam pięknie przedstawiamy Tolka co go w hoteliku mamy.
Wielki, cudny, wyjątkowy do adopcji jest gotowy.
Grzecznie prosi, cudnie czeka, byle swego mieć człowieka.
Ma zdolności wiele psina, choć zrzedła i nam raz mina,
Kiedy Tolek w swej mądrości przegryzł smyczkę - chciał wolności :)
Szczęściem sposób na to mamy - podwójnie go zapinamy.
Jednym słowem - to cud psina tylko domku ciągle nie ma,
więc prosimy, dzwoń, nie zwlekaj - Tolek w hoteliku czeka!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...